Sprawa akredytacji szkoły w Trokach nadal aktualna

Społeczność szkolna, która organizowała pikietę, może być ukarana w trybie administracyjnym<br/>Fot. Marian Paluszkiewicz
Społeczność szkolna, która organizowała pikietę, może być ukarana w trybie administracyjnym
Fot. Marian Paluszkiewicz

Jutro, 15 maja, kolejne posiedzenie Rady samorządu rejonu trockiego. Kolejna bitwa w wojnie o zachowanie średniego nauczania w języku polskim w Trokach.

Na liście 26 uchwał, które mają być omówione i zatwierdzone na najbliższej Radzie. Jedna dotyczy prawa na akredytację polskiej Szkoły Średniej w Trokach. Kolejny projekt samorządowej uchwały pozwalający na akredytację został przygotowany przez radną AWPL Alinę Kowalewską, która już po raz trzeci próbuje przekonać radnych w tej sprawie. Społeczność szkolna jest zaniepokojona i 8 kwietnia zwróciła się do samorządu z prośbą o pozwolenie organizacji kolejnej pikiety w obronie swojej szkoły.

Przed miesiącem pisaliśmy o sytuacji polskiej Szkoły Średniej w Trokach, której Rada samorządu rejonu trockiego odmówiła prawa do akredytacji. Na początku kwietnia mer rejonu, socjaldemokrata Vytautas Zalieckas, obiecał dokładnie rozpatrzyć sprawę szkoły, a swoją decyzję w sprawie akredytacji tej placówki uzależniał od wytłumaczenia sytuacji przez przedstawiciela Rządu RL.
Alina Kowalewska, radna samorządu rejonu trockiego w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” stwierdziła, że mer rejonu otrzymał odpowiedź w sprawie akredytacji szkoły od przedstawiciela rządu Audriusa Skaistysa, w którym napisano, że szkoła w Trokach może ubiegać się o akredytację, bo spełnia wszystkie wymagania aktualnych aktów prawnych regulujących ten proces, jednak nie musi. Sprawę ma rozstrzygnąć założyciel szkoły, czyli samorząd.
Aleksandra Sawicka, przewodnicząca rady Szkoły Średniej w Trokach poinformowała, że społeczność szkolna, która organizowała pikietę przed samorządem 2 kwietnia br., może być ukarana w trybie administracyjnym. Społeczność jednak zapowiada kolejną pikietę, która ma odbyć się przed gmachem samorządu rejonu trockiego 15 maja, w dzień posiedzenia Rady.
— 12 maja, samorząd nie wydał pozwolenia na organizację pikiety, chociaż minęły już trzy dni od złożenia odpowiednich dokumentów, ale mamy jednak nadzieję, że tym razem pozwolenie otrzymamy – powiedziała Aleksandra Sawicka.
Obecnie w rejonie trockim nauczanie w języku polskim odbywa się w pięciu placówkach. W Szkole Średniej w Landwarowie, Szkole Średniej w Trokach, Szkole Średniej w Połukni, w Gimnazjum w Rudziszkach oraz w Szkole Podstawowej im. A. Stelmachowskiego w Starych Trokach. Według planu reorganizacji sieci szkół polskich, w rejonie trockim ma powstać jedyne polskie Gimnazjum w Landwarowie, natomiast Szkoły w Trokach i Połukni, zdaniem miejscowych polityków, mają być podstawówkami.
Szkoła Średnia w Trokach spełnia wymagania dotyczące akredytacji, posiada odpowiednie pismo z Ministerstwa Oświaty i Nauki Litwy, ma zatwierdzone na poprzedniej Radzie komplety 11 i 12 klasy na rok szkolny 2014/2015. Jednak o tym, czy polska szkoła w Trokach otrzyma prawo do akredytacji, powinna zadecydować w czwartek Rada samorządu rejonu trockiego, w której prym wiodą socjaldemokraci i konserwatyści.