Litwa i Estonia wspólnie na rzecz przemian na Białorusi

Czytaj również...

Fot. Robertas Dačkus/prezidentas.lt

Sytuacja powyborcza na Białorusi była głównym tematem rozmów prezydentów Litwy i Estonii. Gitanas Nausėda oraz Kersti Kaljulaid spotkali się w Wilnie.

Prezydenci byli zgodni w tym, że trzeba dołożyć wszelkich starań, aby władze w Mińsku zaniechały represji wobec protestujących. Estonia poparła inicjatywę Litwy, aby sytuacja na Białorusi została omówiona na najwyższym szczeblu UE.

Prezydent Estonii wyraziła zgodę pośredniczyć wspólnie z Litwą w rozmowach między białoruską władzą a opozycją.
„Logika jest bardzo prosta. Jeśli w czasie wyborów popełniono mnóstwo naruszeń, które nie pozwalają określić prawdziwe wyniki, to nie oszukujmy siebie: nie możemy powiedzieć, że ktoś w tych wyborach zwyciężył. Możemy tylko przypuszczać, że to nie był Łukaszenka” – oświadczył po spotkaniu Nausėda.

„Powrócić do status quo sprzed soboty jest niewystarczającym krokiem, ponieważ to oznacza, że wybory nie odbyły się. Wybory muszą odbyć się. Wybory muszą być wolne i w nich muszą uczestniczyć wszyscy chętni. Wówczas naród Białorusi będzie miał legitymnego preyzdenta” – dodała głowa litewskiego państwa.

BNS

Afisze

Więcej od autora

Taką politykę dot. telefonów ma „Kalinowski” w Niemieżu. Dyrektor wyjaśnia swoje łagodne podejście

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” nr 19 (53) z 16–22 maja 2026 r. ukazał się wywiad ze Zbigniewem Maciejewskim, dyrektorem polsko-litewskiego Gimnazjum im. św. Rafała Kalinowskiego w Niemieżu. Dyrektor w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” opisuje szkolny model na telefony i przyznaje, że nawet on nie rozwiązuje problemu. Jest jednak sceptykiem zakazu telefonów, porównuje to z alkoholem.

Radczenko pierwszym Polakiem na Litwie na stanowisku kontrolera. W rozmowie z „KW” liczy na przełom

W wywiadzie dla „Kuriera Wileńskiego” nowo mianowany kontroler sejmu ds. małych i średnich przedsiębiorstw Aleksander Radczenko przyznaje, że „dotychczas ani Polacy, ani przedstawiciele innych mniejszości narodowych nie pełnili takich funkcji”. Ma nadzieję, że jego nominacja będzie przełomowa i wyjaśnia, jak tę nominację traktuje.