Protest mundurowych w sprawie szczepień [GALERIA]

Czytaj również...

Mundurowi zorganizowali protest pod Rządem Republiki Litewskiej. Uważają, że są nieuczciwie traktowani w kwestii szczepień i obietnice rządzących nie są dotrzymywane. Rząd obiecał, że szczepienia powinny ruszyć już jutro. Na placu Vincasa Kudirki mundurowi rozstawili prowizoryczny posterunek kontroli ruchu, który mieszkańcom kojarzy się z kontrolami na granicach samorządów w związku z ograniczeniem ruchu, który dziś dobiegł końca.

Policjanci domagali się stanowiska premier Ingridy Šimonytė. Chcieli wiedzieć, dlaczego funkcjonariusze są tak nisko na liście grup priorytetowych. Wcześniej na ten problem wskazywali politycy opozycji.

Czytaj więcej: Policjanci chcą się szczepić

Sprawa już ruszyła?

Do sprawy szczepień odniosła się minister spraw wewnętrznych, Agnė Bilotaitė. Zaznaczyła, że proces już gdzieniegdzie ruszył.

„Wczoraj spotkaliśmy się z przedstawicielami związków zawodowych i przedstawiliśmy projekt zarządzenia ministrowi ochrony zdrowia, który wejdzie w życie jutro i pozwoli szczepić funkcjonariuszy” — mówiła minister spraw wewnętrznych Agnė Bilotaitė.

„Chcę podkreślić, że wszystkich funkcjonariuszy — nie tylko będących w systemie spraw wewnętrznych” — dodała.

Proces szczepień powinien wkrótce ruszyć w Wilnie, przygotowywane są listy funkcjonariuszy.

„W danym czasie aktywnie pracujemy. Koordynujemy, aby listy funkcjonariuszy były operatywnie i płynnie przekazane koordynatorom samorządowym. Wedle naszej wiedzy, już dziś ten proces ruszył w Wilnie i w najbliższym czasie, może nawet dziś, funkcjonariusze będą mogli szczepić się w mieście Wilnie” — twierdziła minister.

Czytaj więcej: Przygotowania do szczepień funkcjonariuszy, kasjerów i grup liczących ponad 250 osób

Protest mundurowych

W związku z sytuacją mundurowi zorganizowali pod rządem protest. Akcję w swoim szkle uchwycił nasz fotoreporter, Marian Paluszkiewicz.

Na sprawę szczepień funkcjonariuszy zwracali wcześniej posłowie opozycji. Wśród nich m.in. posłanka polskiej narodowości, Rita Tamašunienė.

„Pokrzepiać i dziękować jest łatwo, a podnieść funkcjonariuszy wyżej w planie szczepień wydaje się zdaniem niewykonalnym. Według planu szczepień na ten rok, funkcjonariusze są w ostatniej priorytetowej kategorii przed przejściem do masowego szczepienia mieszkańców. W ostatniej! Ci, którzy każdego dnia zderzają się z niebezpieczeństwem są ostatnim priorytetem” — pisała posłanka na swoim profilu na Facebooku.


Fot. Marian Paluszkiewicz


Na podst.: BNS, KW, Facebook, własne

Afisze

Więcej od autora

Sygnatariusz aktu 11 marca: „Ojciec mówił coś, co uważałem za niemożliwe: »Poczekaj, ustrój się zachwieje«”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” nr 29 (83) z 25–31 lipca 2026 r. ukazał się wywiad ze Zbigniewem Balcewiczem, sygnatariuszem Aktu Niepodległości Litwy i pierwszym redaktorem naczelnym „Kuriera Wileńskiego”. Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” mówił o zmianie tytułu gazety w 1990 r., o swojej działalności politycznej i o polskich mediach na Litwie. Osobny wątek rozmowy dotyczy jego rodziny — zaścianka Zawiasy, wojennych losów ojca i przepowiedni, jaką ten wypowiadał w czasach sowieckich. Balcewicz podpisał Akt Niepodległości Litwy 11 marca 1990 r.

Polska. Spadła rakieta, najpewniej rosyjska Ch-101. Nie odnotowano ofiar, trwa śledztwo

Była uzbrojonaRakieta, która naruszyła w czwartek polską przestrzeń powietrzną i spadła na Lubelszczyźnie, była uzbrojona i z dużym prawdopodobieństwem rosyjska – przekazał premier Donald Tusk. Podziękował wszystkim przywódcom UE...

Balcewicz przypomina 1990 r.: „Panie Gorbaczow, w ZSRS żyje ponad 3 mln Polaków. Zróbcie coś dla nich”

Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” wspomniał swoje wystąpienie przed Michaiłem Gorbaczowem, gdy ten był w Wilnie w 1990 r. Było to dwa miesiące przed Aktem Niepodległości. Opisał też reakcje dnia następnego na to wystąpienie.