Z wileńskiego cmentarza na Antokolu usunięto sowieckie rzeźby

„W Wilnie na Antokolu usunięto znajdujące się tam rzeźby żołnierzy sowieckich” — poinformował Samorząd Miasta Wilna.

Czytaj również...

Rzeźby w spółce „Grinda”

„Chociaż wykonawca »Vilniaus BDT« planował, że prace związane z usuwaniem i wywiezieniem rzeźb potrwają do poniedziałku, udało się je zakończyć znacznie szybciej i wczoraj po południu wszystkie rzeźby zostały przeniesione na teren spółki »Grinda«” — stwierdził w komentarzu przedstawiciel samorządu Gabrielius Grubinskas.

Według niego, rzeźby będą przechowywane na terenie spółki do czasu zawarcia umowy o ich przekazaniu. Samorząd rozważa przeniesienie ich do Litewskiego Muzeum Narodowego.

„»Vilniaus BDT« kontynuuje prace na cmentarzu na Antokolu i za tydzień posprząta środowisko, rozbierając prowizorycznie uformowaną drogę dla techniki i odbudowując tablice pamiątkowe” — powiedział przedstawiciel samorządu.

We wtorek rozpoczęto demontaż sześciu rzeźb poświęconych żołnierzom sowieckim, mimo tymczasowej ochrony ze strony Komitetu Praw Człowieka Organizacji Narodów Zjednoczonych (ONZ).

Czytaj więcej: Rusza rozbiórka sowieckich rzeźb na cmentarzu Antokolskim

Symbol reżimu totalitarnego

Mer Wilna Remigijus Šimašius powiedział przed rozpoczęciem prac rozbiórkowych, że Komitet ONZ apeluje, aby nie niszczyć grobów, nie usuwać nagrobków i nie niszczyć dziedzictwa — jego zdaniem tak się nie dzieje, ponieważ pomnik jest jedynie symbolem reżimu totalitarnego.

Do Komitetu ds. Środków Tymczasowych zwrócili się wnioskodawcy podający się za „etnicznych Rosjan”, w tym Kazimieras Juraitis, a także Dmitrijus Glazkov, Tatjana Brandt i Anastasija Brandt .

Ministerstwo Sprawiedliwości RL i stołeczny samorząd argumentują, że decyzja mimo zakazu usunięcia rzeźb wynika z wprowadzenia instytucji w błąd argumentami wspomnianych osób, że pomnik zostanie zbezczeszczony, a znajdujące się w pobliżu szczątki zostaną ponownie pochowane.

Usunięcie rzeźb będzie kosztować prawie 60 tys. euro.

Monument na Antokolu jako centrum uroczystości 9 maja

Monument przedstawiający żołnierzy sowieckich z okresu II wojny światowej na Antokolu, na powierzchni ponad 2 hektarów, jest najbardziej rozpoznawalnym na Litwie miejscem upamiętniającym żołnierzy sowieckich. W centralnym jego punkcie w 1984 roku ustawiono pomnik. Po obu jego stronach na sześciu tarasach znajdują się zbiorowe groby ponad 3 tys. żołnierzy sowieckich. Spoczywają tam również przywódcy z czasów ZSRR. Jest to także miejsce, w którym 9 maja odbywają się centralne uroczystości z okazji zwycięstwa ZSRR w II wojnie światowej, z udziałem tysięcy Rosjan mieszkających na Litwie oraz rosyjskich dyplomatów.

Czytaj więcej: Brak ważnych osiągnięć Rosja kompensuje dziewiątym maja

Afisze

ŹródłaBNS, PAP

Więcej od autora

Sygnatariusz aktu 11 marca: „Ojciec mówił coś, co uważałem za niemożliwe: »Poczekaj, ustrój się zachwieje«”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” nr 29 (83) z 25–31 lipca 2026 r. ukazał się wywiad ze Zbigniewem Balcewiczem, sygnatariuszem Aktu Niepodległości Litwy i pierwszym redaktorem naczelnym „Kuriera Wileńskiego”. Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” mówił o zmianie tytułu gazety w 1990 r., o swojej działalności politycznej i o polskich mediach na Litwie. Osobny wątek rozmowy dotyczy jego rodziny — zaścianka Zawiasy, wojennych losów ojca i przepowiedni, jaką ten wypowiadał w czasach sowieckich. Balcewicz podpisał Akt Niepodległości Litwy 11 marca 1990 r.

Polska. Spadła rakieta, najpewniej rosyjska Ch-101. Nie odnotowano ofiar, trwa śledztwo

Była uzbrojonaRakieta, która naruszyła w czwartek polską przestrzeń powietrzną i spadła na Lubelszczyźnie, była uzbrojona i z dużym prawdopodobieństwem rosyjska – przekazał premier Donald Tusk. Podziękował wszystkim przywódcom UE...

Balcewicz przypomina 1990 r.: „Panie Gorbaczow, w ZSRS żyje ponad 3 mln Polaków. Zróbcie coś dla nich”

Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” wspomniał swoje wystąpienie przed Michaiłem Gorbaczowem, gdy ten był w Wilnie w 1990 r. Było to dwa miesiące przed Aktem Niepodległości. Opisał też reakcje dnia następnego na to wystąpienie.