Uszkodzenie na wodach łotewskich
Zaznaczył, że uszkodzenie zostało odnotowane na wodach terytorialnych Łotwy, „kilka kilometrów od portu w Lipawie”, dlatego łotewskie służby podjęły działania w celu ustalenia sprawcy i naprawy kabla, aby ponownie zapewnić dostawy.
Pierwsze uszkodzenie odnotowało litewskie NKVC.
„Przekazaliśmy tę informację naszym łotewskim kolegom, którzy obecnie prowadzą dochodzenie, ustalają potencjalnego sprawcę, rozmawiają z właścicielami danego statku, załogą i zobaczymy, jaki będzie wynik dochodzenia. Z niecierpliwością czekamy na zakończenie dochodzenia” — powiedział V. Vitkauskas.
Jak zapewnił szef NKVC, Litwa ściśle współpracuje z łotewskimi służbami. Nie ujawnił on bardziej szczegółowych informacji, aby nie zaszkodzić dochodzeniu prowadzonemu przez łotewskie służby.
Trwa postępowanie
Opierając się na informacjach przekazanych przez premier Łotwy Evika Siliņę, LRT poinformowało, że w związku z tym zdarzeniem wszczęto postępowanie karne.
Zostało ono wszczęte po tym, jak według danych Vilmantasa Vitkauskasa, NKVC 2 stycznia około godziny 23:00 zarejestrowało w Morzu Bałtyckim uszkodzenie kabla optycznego należącego do prywatnej firmy.
„Statek został zidentyfikowany, nawiązano kontakt z załogą, sprawdzamy, jakie mogą być konsekwencje tego incydentu, a kiedy otrzymamy te informacje, podzielimy się nimi” — powiedział szef NKVC.
Użytkownicy nie odczują szkody
Według niego kabel jest jednym z elementów infrastruktury krytycznej Litwy i Łotwy, zapewniającym użytkownikom dostęp do Internetu w krajach skandynawskich, ale incydent nie spowoduje zakłóceń dla użytkowników.
Najważniejsze jest to, że udało się zapewnić równowagę, a nasi operatorzy zapewnili nas, że nasi użytkownicy nie odczują żadnych zakłóceń, przepływy internetowe zostały rozdzielone na inne punkty, przez ląd do Polski, istnieje bezpośrednie połączenie kablowe również ze Szwecją. Mamy alternatywne rozwiązania i użytkownicy nie odczują żadnych zakłóceń” — powiedział Vitkauskas.
Łotysze weszli na statek
Agencja BNS podała, że w niedzielę 4 stycznia łotewscy funkcjonariusze policji we współpracy ze strażą przybrzeżną i innymi służbami wewnętrznymi weszli na statek, który obecnie znajduje się w porcie w Lipawie, i od tego czasu utrzymują kontakt z jego załogą.
Nie ma informacji o zatrzymaniu statku ani jego załogi. Twierdzi się, że współpracują oni z policją.
Nie pierwszy taki przypadek
Jak podała agencja BNS, w przeddzień Nowego Roku doszło również do uszkodzenia podwodnego kabla Elisa między Finlandią a Estonią.
Następnie fińska policja zatrzymała 132-metrowy statek Fitburg, płynący z Sankt Petersburga w Rosji do Hajfy w Izraelu, oraz jego 14 członków załogi, podejrzewając, że kotwica statku w Zatoce Fińskiej uszkodziła podmorski kabel telekomunikacyjny.
Około rok temu, po podejrzanych dywersjach, w wyniku których przerwano kilka podmorskich kabli telekomunikacyjnych i elektrycznych, NATO rozpoczęło misję monitorowania Morza Bałtyckiego Baltic Sentry. Patrolowanie i obserwowanie morza skutecznie zaniżyło liczbę incydentów.
Według ekspertów i polityków incydenty te są częścią zorganizowanych przez Rosję działań wojennych typu hybrydowego.

