Setki zgłoszeń i dziesiątki tysięcy euro strat
Według danych spółki ubezpieczeniowej Lietuvos draudimas, w dniach 1-12 stycznia br. zarejestrowano 120 zgłoszeń szkód spowodowanych ciężarem śniegu. Na ich pokrycie zarezerwowano już ponad 90 tys. euro, a kwota ta nadal rośnie. Średni koszt jednej szkody waha się między 700 a 800 euro.
„Po obfitych opadach śniegu zazwyczaj odnotowujemy kilka fal zgłoszeń szkód od mieszkańców. Pierwsza pojawia się w ciągu kilku dni po intensywnych opadach, a druga kilka tygodni później, kiedy ludzie docierają do swoich gospodarstw położonych dalej” — mówi Artūras Juodeikis, dyrektor działu szkód w Lietuvos draudimas.
Co ulega zniszczeniu?
Najwięcej szkód dotyczy uszkodzeń dachów domów mieszkalnych, gospodarczych i komercyjnych. Pod naporem śniegu łamią się altany, zapadają szklarnie, deformują się konstrukcje szop. Dodatkowe szkody powodują spadające gałęzie i zaspy, niszcząc samochody i mienie na podwórkach.
„W przypadku grubej pokrywy śnieżnej bardzo ważne jest, aby bezzwłocznie usuwać śnieg z dachów budynków, balkonów, wiat, szklarni i innych konstrukcji” — podkreśla Juodeikis.
Według eksperta ubezpieczeniowego, 1 kg suchego śniegu może wchłonąć nawet 2-3 litry wody. W efekcie, mokry śnieg o grubości 30 cm na powierzchni 1 mkw. może ważyć 200-300 kg. Taki ciężar stanowi poważne zagrożenie dla budynków, których dachy nie są przystosowane do dużych obciążeń.
„Szczególnie duże ryzyko stwarza odwilż, podczas której śnieg staje się kilkakrotnie cięższy. Rada, aby odśnieżać natychmiast, ma charakter praktyczny — przed nadejściem odwilży śnieg nie jest tak ciężki” — zaznacza ekspert.
Wilgoć, sople i zamarzające rury
Zimowe zagrożenia to nie tylko ciężar śniegu. Śnieg topniejący od dołu może powodować przecieki i wilgoć w konstrukcjach dachowych. Zatkane rynny blokują odpływ wody, a powstające sople stwarzają ryzyko uszkodzeń mienia i obrażeń. „Ważne jest również sprawdzenie rynien — nie mogą być zatkane, aby woda mogła swobodnie spływać” — dodaje ekspert.
Zimą rośnie także ryzyko awarii instalacji wodnych. Przerwy w dostawie prądu mogą doprowadzić do zamarznięcia rur i zalania pomieszczeń. „Warto wcześniej uzgodnić z bliskimi lub przyjaciółmi, że będą codziennie sprawdzać mieszkanie” — apeluje Artūras Juodeikis.
Zagrożenia pożarowe
W czasie największych mrozów wzrasta także liczba pożarów. Dane Lietuvos draudimas pokazują, że w najzimniejszych tygodniach zimy jest ich nawet o 60 proc. więcej niż w cieplejszych miesiącach.
„Wzrost częstotliwości pożarów podczas silnych mrozów jest związany z intensywniejszym wykorzystaniem urządzeń grzewczych. W zimie bardzo częstą przyczyną pożarów są awarie kotłów, bojlerów, zapalenie się sadzy w nieczyszczonych kominach” — zaznacza Juodeikis.
Ekspert przypomina o konieczności regularnego czyszczenia kominów i utrzymywania bezpiecznej odległości łatwopalnych materiałów od źródeł ciepła.
Zimą szczególnie ważne jest utrzymanie odpowiedniego mikroklimatu wewnątrz budynków. Gromadząca się wilgoć, np. podczas suszenia ubrań, może prowadzić do kondensacji i rozwoju pleśni. „Podwyższona wilgotność przy dużych różnicach temperatur stwarza ryzyko powstawania rosy, a z czasem pleśni, która szkodzi zarówno konstrukcji budynku, jak i zdrowiu mieszkańców” — ostrzega ekspert.
Czytaj więcej: Strażacy radzą, jakie środki ostrożności zachować zimą

