Skazano dilerów. Zamawiali z USA przez Telegrama

Kilogram konopi, żelki z halucynogenem i e-papierosy z olejem THC — wszystko zamówione przez komunikator Telegram i opłacone kryptowalutą. Dwóch młodych mężczyzn trafi za kraty za przemyt z USA.

Czytaj również...

Sąd Okręgowy w Poniewieżu przekazał 19 marca, że skazał 25-letniego M. Š. i 22-letniego G. S. na kary pozbawienia wolności za przemyt znacznej ilości substancji odurzających i psychotropowych ze Stanów Zjednoczonych. Wiosną 2024 r. oskarżeni zamówili przez Telegram od dostawców w USA ok. kilogram konopi indyjskich oraz produkty zawierające THC i psylocynę. Przesyłki zamaskowano jako zabawki dla dzieci.

W paczkach funkcjonariusze znaleźli prawie kilogram konopi z THC, trzy e-papierosy z olejem konopnym, żelki z psylocyną i czystym THC oraz mieszankę białej substancji krystalicznej. Obrona próbowała dowieść, że czyn stanowił jedynie usiłowanie, bo przesyłki zatrzymały służby celne i zastąpiły je paczkami imitującymi. Sąd odrzucił ten argument.

„Oskarżeni nabyli substancje narkotyczne, kupując je przez internet i płacąc kryptowalutą. Już od tego momentu stali się właścicielami tych substancji. Fakt, że organy ścigania kontrolowały dostawę przesyłek, nie zmienia faktu, że przestępstwo zostało popełnione już w momencie przekroczenia granicy państwowej przez substancje” — stwierdził sędzia Valdas Petras Meidus. M. Š. przechowywał ponadto w mieszkaniu 198 tabletek MDMA i cudze dokumenty tożsamości. G. S. kontynuował działalność przestępczą w trakcie toczącej się równolegle sprawy. Sąd wymierzył M. Š. dwa i pół roku, a G. S. trzy lata i cztery miesiące pozbawienia wolności. Kary są łagodniejsze od ustawowego minimum — sąd uwzględnił fakt, że narkotyki nie trafiły na rynek. Obu skazanym orzeczono areszt w sali sądowej. Wyrok można zaskarżyć do Sądu Apelacyjnego w ciągu 20 dni.

Afisze

Więcej od autora

Wzruszająca homilia po ataku nożownika w Polsce. „Jestem uczniem mojego Pana, Jezusa Chrystusa”

We czwartek 24 września Polskę wstrząsnął atak nożownika na opactwo benedyktynek w Jarosławiu. Zginął ksiądz, są ranni. Służby potwierdziły, że nożownik działał pod wpływem problemów psychicznych. Jeden z księży, który ocalał, acz został ranny, wygłosił kazanie. Kazanie poruszające do głębi serca. Odniósł się do obywatelstwa nożownika.

„Kurier” poleca: „Litwomani i polonizatorzy”, lektura dla umiejących nie tylko pisać, ale i czytać

„Media o tym nie piszą!”, „dlaczego akademicy o tym nie wspomną?!”, „dlaczego nie napiszecie o tym i tamtym?!” – to w dyskursie zdominowanym przez pół- i anonimowe konta w tzw. socmediach (czy sieć-mediach, bo oplatają człowieka niczym narkotyk) jest już wyświechtanym zarzutem. Warto więc przypomnieć potrzebną pozycję, która okaże się przydatna. Okazuje się, że o wszystkim i media, i akademicy też piszą, wręcz trąbią. O ile ktoś umie także czytać, a nie tylko pisać.

Sprawozdanie z przeszkolenia praktykantów w redakcji „Kuriera Wileńskiego” 2026

W redakcji „Kuriera Wileńskiego” w roku 2026 szkoliło się troje praktykantów. Publikujemy sprawozdanie z praktyk z opisem założeń praktyk oraz przytaczamy opublikowane przez praktykantów artykuły i wywiady.