Awanturowała się na Lipówce, będzie sądzona

Prokuratura Okręgowa w Wilnie poinformowała 19 marca, że przekazała do sądu sprawę karną, w której 46-letniej obywatelce Belgii i Jamajki postawiono zarzuty naruszenia porządku publicznego oraz podżegania przeciwko grupie osób ze względu na ich płeć, rasę i kolor skóry — poinformowała w czwartek Prokuratura Generalna.

Czytaj również...

Z danych śledztwa wynika, że kobieta, która ostatnio mieszka na Litwie, przyjechała w lutym zeszłego roku do ośrodka narciarskiego „Liepkalnis” na Lipówce w Wilnie. Kiedy przy kasach ośrodka doszło do sporu o cenę karnetów narciarskich i zwrot pieniędzy, cudzoziemka zachowała się agresywnie.

Z danych zebranych w trakcie śledztwa wynika, że oskarżona wtargnęła do pomieszczeń służbowych, krzyczała na pracowników, nie reagowała na ich prośby o uspokojenie się, złośliwie drwiła, szydziła i demonstracyjnie, cynicznie słownie poniżała pracowników ośrodka narciarskiego, podżegając do nienawiści ze względu na ich kolor skóry, płeć i rasę.

Oskarżona nagrywała swoje działania, wypowiedzi oraz pracowników ośrodka za pomocą telefonu komórkowego. Konflikt ustał dopiero po przybyciu funkcjonariuszy policji.

W tym czasie w ośrodku było wielu gości, w tym nieletni, więc według funkcjonariuszy takie bezczelne zachowanie cudzoziemki było przejawem braku szacunku wobec otoczenia oraz zakłóciło spokój i porządek publiczny.

Tego samego wieczoru oskarżona opublikowała na portalu Instagram nagrania, zdjęcia i teksty zrobione w ośrodku narciarskim, w których, jak się podejrzewa, wyśmiewała, poniżała i podżegała do nienawiści.

W trakcie postępowania przygotowawczego cudzoziemka nie przyznała się do winy. Sprawa karna została przekazana do rozpatrzenia przez Sąd Rejonowy w Wilnie.

Afisze

Więcej od autora

Czerwony alarm powietrzny nad Litwą. Władze wyciągają wnioski, podjęto decyzje

W środę 20 maja mieszkańcy Litwy otrzymali powiadomienia o czerwonym alarmie zagrożenia powietrznego. Aktywowano procedury. Dowiadujemy się też, jak zareagowali mieszkańcy.

Ukraina opłakuje ofiary nalotu na Kijów. W odwecie sięgnęła obwodu moskiewskiego

Po jednym z najtragiczniejszych rosyjskich ataków na Kijów, ukraińskie drony w odwetowym uderzeniu przełamały jedną z najgęstszych tarcz przeciwlotniczych na świecie. Moskiewska kopuła uznawana była za nieprzepuszczalną.