Litwa z Polską czekają na porozumienie ws. gigafabryk

Negocjacje z Komisją Europejską w sprawie gigafabryk sztucznej inteligencji w Unii Europejskiej mogą zakończyć się jeszcze w czerwcu. Poinformował o tym wiceminister cyfryzacji Polski Dariusz Standerski — Polska współpracuje przy tym projekcie m.in. z Litwą.

Czytaj również...

Polska jako lider wraz z Litwą stworzyła konsorcjum Baltic AI GigaFactory, które w lipcu ubiegłego roku zostało przyjęte przez Komisję Europejską. Łotwa i Estonia ostatecznie wycofały się z przedsięwzięcia.

Standerski wyjaśnił, dlaczego negocjacje z KE się przedłużyły. Pod koniec ubiegłego roku Komisja zmieniła koncepcję budowy gigafabryk — zaplanowała przetarg, w którym startować mogłyby tylko firmy lub konsorcja firm, a państwa członkowskie musiałyby z góry wykładać pieniądze jeszcze przed jego rozpoczęciem. W reakcji zawiązała się koalicja Francji, Polski, Niemiec, Czech, Litwy, Hiszpanii i Szwecji, domagająca się powrotu do pierwotnych zasad.

„Polska zbudowała koalicję państw, które wstrzymały nieoptymalne propozycje Komisji Europejskiej. Teraz jesteśmy blisko wypracowania rozwiązania, które wzmocni suwerenność cyfrową Unii Europejskiej” — przekazał Polskiej Agencji Prasowej Standerski.

„Jeżeli negocjacje zakończą się w czerwcu — a mam nadzieję, że tak się stanie — to w drugiej połowie roku może ruszyć proces przetargowy” — dodał wiceminister.

Tymczasem Polska pracuje nad podatkiem cyfrowym. Podatek w wysokości do 3 proc. przychodów objąłby wielkie firmy świadczące usługi cyfrowe w Polsce, których globalne przychody przekraczają 1 mld euro.

Podatkiem miałyby być też objęte firmy, które umożliwiają użytkownikom za pomocą interfejsu cyfrowego wchodzenie w interakcje z innymi użytkownikami lub ułatwiają im dokonywanie dostaw towarów albo świadczenie usług. To np. portale społecznościowe czy e-sklepy.

Afisze

Więcej od autora

Eurowizja zmienia zasady po kontrowersyjnych edycjach. Państwa walczące nie zorganizują finału

Znak czasów. Ponieważ do Europy wróciła wojna, organizatorzy Eurowizji zmienili zasady. Państwa walczące w konfliktach zbrojnych nie mogą brać udziału w konkursie. To nie wszystko.

Czym różnimy się od cymbała?

„…stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący”. Cymbał, czyli w tym znaczeniu – pusty. Słowa te, niezależnie od tego, do kogo się kto modli, powinny być dla każdego...

Co u rosyjskiej opozycji? Jabłoko rozbite, ekonomiści dymisjonowani za złe prognozy

Jak w starym dowcipie: „Co w Rosji jest najbardziej trwałe? Tymczasowe represje”. Prócz kandydatów Rosja usuwa też ekonomistów, bo ich prognozy nie są tak optymistyczne, jak chciałby Kreml.