Kolejny krok w kierunku stadionu w Wilnie

Firma Civinity Engineering podpisała umowę z generalnym wykonawcą Naresta na zaprojektowanie i montaż systemów ogrzewania, wentylacji i klimatyzacji na Stadionie Narodowym w Wilnie. Spółka przejmie też odpowiedzialność za projekt wykonawczy sieci wytwarzania i transportu ciepła. Wartości kontraktu strony nie ujawniły.

Czytaj również...

Prace projektowe już trwają. Do końca lata zespół ma doprecyzować rozwiązania techniczne, zharmonizować je w ramach cyfrowego modelu budynku i przygotować rysunki robocze. Montaż systemów ruszy we wrześniu 2026 roku i potrwa do lipca 2027 roku.

Stadion będzie obiektem złożonym funkcjonalnie — znajdą się w nim strefy dla widzów, loże, kuchnie, sale konferencyjne, pomieszczenia transmisyjne, administracyjne oraz muzeum. Każda z tych stref będzie działać z inną intensywnością i w różnych godzinach, co stawia przed projektantami szczególne wyzwanie.

„Obciążenie stadionu w ciągu dnia może wzrosnąć od normalnego trybu pracy administracji i muzeum do tysięcy osób podczas wydarzenia. Musimy precyzyjnie zarządzać każdą strefą i nie zużywać energii tam, gdzie w danym momencie nie jest ona potrzebna” — powiedział Jacka.

Wybór wykonawcy poprzedzała szczegółowa ocena. „Już na etapie selekcji zespół dogłębnie zapoznał się z projektem i wykazał, że potrafi szybko zgromadzić niezbędnych specjalistów” — powiedział Tadas Grincevičius, dyrektor generalny „Naresta”.

Stadion powstaje przy ul. Ozo 27, w ramach kompleksu o powierzchni 228 tys. mkw. na terenie 22 hektarów. Obiekt będzie spełniał wymogi kategorii IV UEFA, a cały kompleks ma uzyskać klasę efektywności energetycznej A++. Otwarcie zaplanowano na czwarty kwartał 2027 roku.

Na stadionie poza wydarzeniami mają też być pomieszczenia i sale do innej działalności.

Afisze

Więcej od autora

Sejm: wyższe kary za uchylanie się od podatków

Sejm RL podejmie decyzję, czy zaostrzyć odpowiedzialność za uchylanie się od podatków poprzez rozszerzenie kryteriów określających podatników budzących wątpliwości oraz wprowadzenie nowych środków oddziaływania, takich jak tymczasowe ograniczenie działalności.

Prezydent reanimuje temat metra w Wilnie. Tym razem z nieco innej perspektywy

Prezydent Litwy „odkopał” temat metra w Wilnie. Temat tak długo drążony, że gdyby z taką konsekwencją drążono tunele dla metra, to mielibyśmy już co najmniej 50 km linii. Niemniej, prezydent temat przedstawił z nowej perspektywy, bardziej „aktualnej geopolitycznie”.

Litwa chce przestać, a nie może. Czeka nas kolejna zmiana czasu

W nocy z soboty na niedzielę na Litwie przekręcamy wskazówki zegara o godzinę do tyłu. Wiecznie podłączone do internetu telefony oczywiście zrobią to w większości bez naszej pomocy. Niemniej, Litwa chce zerwać z tym zwyczajem — ale nie może. A powodów do zerwania jest sporo.