Sygnatariusz aktu 11 marca: „Ojciec mówił coś, co uważałem za niemożliwe: »Poczekaj, ustrój się zachwieje«”

Pojawił się też wątek dotyczący jego rodziny — zaścianku Zawiasy, wojennych losów ojca i przepowiedni, jaką ten wypowiadał w czasach sowieckich. Balcewicz podpisał Akt Niepodległości Litwy 11 marca 1990 r.

Czytaj również...

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” nr 29 (83) z 25–31 lipca 2026 r. ukazał się wywiad ze Zbigniewem Balcewiczem, sygnatariuszem Aktu Niepodległości Litwy i pierwszym redaktorem naczelnym „Kuriera Wileńskiego”. Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” mówił o zmianie tytułu gazety w 1990 r., o swojej działalności politycznej i o polskich mediach na Litwie.

Nieopodal Wilna

Pytany o to, skąd wyniósł swoje poglądy, opisał „Kurierowi Wileńskiemu” miejsce, z którego pochodzi.

„Pochodzę z Zawiasów. Ten zaścianek już nie istnieje — był obok państwowego majątku Legaciszki, gdzie w okresie międzywojennym założono ośrodek wypoczynkowy dla studentów Uniwersytetu Stefana Batorego. To ponad 2 km za Wilią do stacji Łoździany. Tamtędy przechodziła międzywojenna linia demarkacyjna między Polską a Litwą. Do dziś przy szosie do Kowna, w Łoździanach, zachowała się dawna strażnica. Ojciec nie był zbyt wykształcony, ale interesował się polityką, słuchał radia” — powiedział sygnatariusz.

Prorocze słowa ojca

W słowa ojca wówczas nie wierzył.

„Mówił mi wtedy coś, co uważałem za niemożliwe: »Poczekaj, wszystko wróci, wróci niepodległość, ustrój sowiecki się zachwieje«. Trudno było w to uwierzyć — wydawał się betonem nie do ruszenia. A jednak miał rację” — przyznał w rozmowie z „KW”.

Matka pochodziła z okolic Oszmiany na dzisiejszej Białorusi.

„Mama pochodzi z dzisiejszej Białorusi, niedaleko Oszmiany. Bardzo wcześnie została sierotą. Jako dziecko trafiła do Wilna wraz z o cztery lata młodszą siostrą — za koleją był sierociniec założony przez Kościół dla dzieci z Białorusi, prowadzony po białorusku. Uczęszczała do gimnazjum białoruskiego przy Ostrej Bramie, gdzie dziś jest Brama Bazyliańska; skończyła 6 klas, zatem pracowała. Z ojcem pobrali się przed wojną, mieszkali w Wilnie. Gdy zaczęła się wojna, ojciec poszedł walczyć, a mama pojechała do jego rodzinnego domu na wsi” — wyjaśnił „Kurierowi Wileńskiemu”.

Wojenne losy

O wojennych losach ojca mówił oszczędnie.

„Był podobno nawet na Ukrainie, uciekł z niewoli sowieckiej, praktycznie pieszo, i wrócił do Wilna. Prześladowany nie był, bo o jego przeszłości nie wiedziano — choć chwalić się nią nie mógł ani przed Litwinami, ani przed Sowietami” — odpowiedział na pytanie dziennikarza „KW”.

Więcej w pełnym wywiadzie opublikowanym w wydaniu magazynowym „Kuriera Wileńskiego” nr 29 (83) z 25–31 lipca 2026 r.

Afisze

Więcej od autora

Zaproszenie na uroczystości przy Mauzoleum Matki i Serca Syna na Rossie

Narodowe Święto Niepodległości to dla Polaków jedno z najważniejszych świąt państwowych. Po 123 latach zaborów — niewoli naznaczonej walką, cierpieniem i wysiłkiem wielu pokoleń Polek i Polaków — 11 listopada 1918 r. Polska odzyskała suwerenność, rozpoczynając nowy rozdział swojej historii.

XI Międzynarodowy Festiwal Kultury Etnicznej „Wileńszczyzna — pogranicze kultur w przestrzeni wieków”

Zapraszamy do świata muzyki tradycyjnej, poznawania litewskiego dziedzictwa muzycznego i odkrywania nowych brzmień.13:00 godz. — warsztaty edukacyjne poświęcone poznawaniu tradycyjnych instrumentów muzycznych. Uczestnicy poznają ich historię, spróbują gry na...

Zmienia się finansowanie renowacji bloków: wsparcie dla osób w trudnej sytuacji

Chociaż wsparcie państwa na modernizację bloków jest znaczące, dla mieszkańców uprawnionych do rekompensaty kosztów ogrzewania mieszkania nawet pozostała część inwestycji może stanowić zbyt duże obciążenie finansowe. Aby ją zmniejszyć, a jednocześnie ograniczyć zależność od paliw kopalnych, w nowym zaproszeniu do składania wniosków przewidziano większe wsparcie dla gospodarstw domowych znajdujących się w trudnej sytuacji — w zależności od sposobu ogrzewania bloków wyniesie ono 50 lub 80 proc. kosztów środków zwiększających efektywność energetyczną.