Leon XIV gościł w Kortezach Generalnych. Na sali zabrakło parlamentarzystów lewicowego Podemos i bloku galicyjskiego BGN, którzy zaprotestowali przeciwko obecności przywódcy religijnego w parlamencie świeckiego państwa.
Centralnym punktem przemówienia była godność człowieka. „Każde społeczeństwo prawdziwie sprawiedliwe opiera się na uznaniu nienaruszalnej godności osoby ludzkiej” — oświadczył papież. Podkreślił, że nie może ona być podporządkowana zmiennym społecznym opiniom czy „wahaniom chwilowych większości”.
W kraju, w którym legalna jest aborcja i eutanazja, Leon XIV zabrał głos w sprawie ochrony życia. „Obrona życia ludzkiego nie jest kwestią partykularnego interesu ani sprawą wyznaniową; jest celem cywilizacyjnym” — stwierdził.
Papież odniósł się też do kryzysu migracyjnego. „Liczni mężczyźni, kobiety i dzieci są zmuszani przez często dramatyczne okoliczności do opuszczenia swoich wspólnot. Ta rzeczywistość stanowi przede wszystkim kwestię moralną i prawną” — oświadczył Leon XIV.
Zaapelował o dyplomatyczną odwagę w wymiarze międzynarodowym i pokojową drogę rozwiązywania konfliktów, jaką oferuje prawo międzynarodowe.
„Niepokojące jest to, że w różnych częściach świata, i także w Europie, przedstawia się ponownie zbrojenia jako niemal nieuchronną odpowiedź na kruchość prawa międzynarodowego” — powiedział papież.
Wyraził przekonanie, że prawdziwe bezpieczeństwo rodzi się ze sprawiedliwości, cierpliwego dialogu i poszanowania prawa międzynarodowego.


