Skandal pedofilski na Litwie. Oskarżenia postawiono dwóm księżom

Do sądów w Wilnie trafiły sprawy dwóch katolickich księży oskarżonych o przestępstwa seksualne z udziałem dzieci. Jeden miał dopuszczać się czynów przez niemal 25 lat, a drugi był w posiadaniu materiałów pornograficznych.

Czytaj również...

Przestępstwa popełniane ponad dwie dekady

Prokuratura Okręgowa w Wilnie skierowała do Sądu Okręgowego akt oskarżenia przeciwko 56-letniemu T. Š., któremu zarzuca się przestępstwa seksualne wobec 11 nieletnich, popełniane — według aktu oskarżenia — od 2002 do 2025 r. Ofiary liczyły w chwili przestępstw od 12 do 18 lat. Do Sądu Rejonowego w Wilnie trafiła zaś sprawa 51-letniego R.P., oskarżonego o posiadanie pornografii dziecięcej. W tej sprawie prokuratura nie stwierdziła bezpośrednich ofiar.

Jak podał portal Delfi i jak wynika z systemu harmonogramu rozpraw Liteko, sprawy dotyczą odpowiednio Tadasa Švedavičiusa i Ryszarda Pieciuna.

„Za najpoważniejsze z zarzucanych przestępstw Kodeks karny przewiduje karę pozbawienia wolności do 15 lat” — powiedział dziennikarzom Justas Laucius, prokurator naczelny Prokuratury Okręgowej w Wilnie.

Wobec Švedavičiusa postawiono łącznie 34 zarzuty, w tym zgwałcenie małoletniego, zgwałcenie osoby nieletniej, molestowanie, nakłanianie do spożywania alkoholu oraz wykorzystywanie dzieci do celów pornograficznych. Większość czynów miała być popełniana w kościelnych miejscach zamieszkania, w sześciu różnych miejscach na terenie Litwy. Oskarżonemu ograniczono prawo do nieruchomości, odebrano paszport i zobowiązano go do nieopuszczania kraju.

Stanowisko archidiecezji

Archidiecezja wileńska potwierdziła, że o możliwych przestępstwach dowiedziała się dopiero od prokuratury, gdy ta wszczęła dochodzenie. Obaj duchowni zostali zawieszeni w pełnieniu posługi i wszczęto wobec nich postępowania kanoniczne. Decyzję o ostatecznym wydaleniu ze stanu kapłańskiego musi zatwierdzić Stolica Apostolska.

„Mogę z całą pewnością powiedzieć, że jeden z księży przyznał się do winy, okazał skruchę i współpracował ze śledczymi” — powiedział ksiądz Mykolas Sotničenka, koordynator ds. ochrony nieletnich w archidiecezji wileńskiej, nie ujawniając jednak, który to z oskarżonych.

Sotničenka przyznał, że przez ponad 20 lat Kościół nie otrzymał żadnych sygnałów o możliwym wykorzystywaniu dzieci.

Olekas proponuje przejrzenie przepisów

Sprawa wywołała reakcję polityczną. Przewodniczący Sejmu Juozas Olekas zapowiedział analizę przepisów dotyczących przestępstw seksualnych wobec dzieci i zwrócił się do przewodniczącego Komitetu Prawa i Porządku Publicznego o pilny przegląd sytuacji prawnej. Poprosił też o spotkanie z prokurator generalną oraz z arcybiskupem Wilna Gintarasem Grušasem.

Premier Mindaugas Sinkevičius opowiedział się za ujawnianiem tożsamości sprawców przestępstw seksualnych wobec dzieci i zapowiedział, że popierałby odpowiednie inicjatywy legislacyjne.

Jesienią Sejm ma zająć się m.in. kwestią publicznego rejestru skazanych za tego rodzaju przestępstwa. Projekt powołania takiego rejestru Sejm popierał już w 2024 r., jednak rząd wydał wobec niego negatywną opinię w marcu 2025 r.

Litewska Konferencja Biskupów informowała w lipcu, że pod koniec 2025 r. w diecezjach toczyły się kanoniczne dochodzenia w sprawie pięciu potencjalnych przypadków wykorzystywania seksualnego.

Afisze

Więcej od autora

W Nowej Wilejce sortują odpady, jest protest. „Tymczasowe rozwiązanie, alternatyw nie ma wiele”

Mieszkańcy Nowej Wilejki zostali postawieni przed faktem – w ich dzielnicy sortuje się odpady z dwóch stref Wilna. Jednak mer uspokaja, że to stan tymczasowy i podał terminy. Zorganizowano protest.

Bunt maszyn. Kosiarki uciekają z posiadłości. Rewolucja? Raczej nie. „Zakłócenia sygnałów”

Sceny jak z filmu „Terminator”. Maszyny na Litwie się buntują – kosiarki wypowiadają posłuszeństwo swoim właścicielom i wyrywają się na niezależność. Operator tłumaczy, że to zakłócenia nawigacji GNSS – i co w tym przypadku robić.