W nocy pada marznący deszcz, który po zetknięciu się z wychłodzoną nawierzchnią tworzy cienką, trudną do zauważenia warstwę lodu. Przedtem miasto zmagało się z obfitymi opadami śniegu. W pierwszej połowie stycznia pracownicy spółki samorządowej Grinda ze stołecznych ulic i skwerów usunęli ponad 5 tys. m sześc. śniegu — sześciokrotnie więcej niż w ub. roku w ciągu całej zimy. Wówczas z miasta wywieziono 885 m sześc. śniegu. Zebrany ze stołecznych ulic śnieg jest wywożony na specjalnie wyznaczone place składowania w dzielnicy Gariūnai. Tu śnieg pozostaje do momentu naturalnego stopienia. Woda z topniejącego śniegu trafia do wód gruntowych, zaś resztki piasku, soli oraz inne drobne odpady są zbierane i utylizowane. W ten sposób są spełniane wymogi ochrony środowiska.
Miasto sparaliżowane
— W tak trudnych warunkach atmosferycznych nasi pracownicy w nocy i wcześnie rano, kiedy jest najmniej intensywny ruch, odśnieżają stołeczne jezdnie. Posypywarki od godzin nocnych są w akcji, szczególnie na tych ulicach, gdzie kursują pojazdy komunikacji miejskiej. Jezdnie są oczyszczane priorytetowo — w pierwszej kolejności są odśnieżane główne arterie komunikacyjne, następnie ulice, gdzie ruch jest mniejszy. Kalendarz sprzątania ulic jest dostępny na naszej stronie internetowej — komentuje dla „Kuriera Wileńskiego” Vita Ramanauskaitė, kierowniczka ds. komunikacji spółki Grinda.
W mieście nieprzerwanie trwa odśnieżanie chodników, placów i skwerów.
— Grinda odśnieża i posypuje chodniki, podwórka czy schody w centralnej części miasta i na Starówce. W innych dzielnicach oczyszczaniem przestrzeni dla pieszych zajmują się inne służby. Ich listę można znaleźć na naszej stronie internetowej — wyjaśnia rozmówczyni.
Przykładowo, na Zwierzyńcu, w Nowym Mieście, Śnipiszkach, Szeszkini, Poszyłajciach, Wierszuliszkach, Fabianiszkach czy na Wilczej Łapie za stan chodników odpowiada spółka Ekonovus. Na Antokolu, Żyrmunach, w Werkach, Nowej Wilejce czy dzielnicy Rossa oczyszczaniem i posypywaniem przestrzeni dla pieszych zajmuje się spółka Stebulė, w Zameczku — Šilėja, w Leszczyniakach i Karolinkach — Ecoservice.
Mieszanki z solą techniczną
Odśnieżanie ulic odbywa się przy użyciu specjalistycznego sprzętu, chodniki odśnieżana są także ręcznie, za pomocą łopat. Śnieg i lód na głównych ulicach miasta rozpuszcza się za pomocą mieszanek z solą techniczną (chlorkiem sodu). Jest to najskuteczniejsza metoda stosowana w krajach bałtyckich i skandynawskich. Ulice zlokalizowane dalej od centralnej części miasta są posypywane mieszanką piasku i soli.
— Jeżeli chodniki nie są odśnieżone i jest ślisko, mieszkańcy muszą poinformować o tym spółki, które dbają o stan chodników w ich dzielnicy. Mogą także poinformować służbę Grinda, dzwoniąc pod numer telefonu 1355. Zarejestrujemy zgłoszenie i przekażemy odpowiednim służbom — informuje Vita Ramanauskaitė.
Przyjazne dla środowiska metody odśnieżania
W mieście jest około dwóch tysięcy ulic. Grinda zajmuje się nadzorem i utrzymaniem 1 715 ulic należących da stołecznego samorządu. Za stan pozostałych ulic odpowiadają ich właściciele: Litewska Dyrekcja Dróg Samochodowych (lit. Lietuvos automobilių kelių direkcija), wspólnoty mieszkaniowe, deweloperzy i inni.
Grinda testuje także alternatywne, bardziej przyjazne dla środowiska metody roztapiania śniegu i lodu — polewanie melasą (syropem pozyskiwanym z buraków cukrowych) oraz posypywanie śliskich powierzchni fusami z kawy.

