Przesłanie Lili Kiejzik z Polskiego Teatru „Studio” w Wilnie z okazji Międzynarodowego Dnia Teatru

27 marca obchodzimy Międzynarodowy Dzień Teatru. Dla mnie osobiście teatr jest życiem i czasem, którym się żyje. Można powiedzieć, że czasy tworzą teatr taki, jaki jest czas... To naturalne, że sztuka podąża za tym, jacy są ludzie i jacy są widzowie. A dzisiejszy widz bywa często wystraszony, niepewny, czasem zagubiony — i taki też staje się teatr: nieco niepewny, poszukujący, czekający na lepsze.

Czytaj również...

Warto przypomnieć słowa wybitnego aktora i reżysera, Jana Englerta, który zauważył, że współczesny aktor przestaje być częścią zespołu, a coraz częściej chce być „wielki”, czuje się najważniejszy, jedyny i niepowtarzalny. Tymczasem teatr to przede wszystkim wspólnota — struktura, której celem jest stworzenie dzieła zbiorowego. Oczywiście aktor jest jego fundamentem, bez niego teatr nie istnieje, ale nie może być jedynym centrum.

Dziś widzimy tendencję do rozpraszania — wszyscy chcą się wyróżnić, być wyjątkowi. A przecież ludzie zawsze byli do siebie podobni. Aktor może być lepszy lub gorszy, ale teatr powinien pozostać czymś więcej niż tylko sumą indywidualności.

Czym więc jest współczesny teatr? Miejmy nadzieję, że nadal pozostaje ostoją kultury wysokiej — miejscem, które niesie prawdę i ją ukazuje, czasem wprost, a czasem poprzez symbol. Uważam, że teatr powinien pozostać subtelny, wolny od wulgarności i brzydoty, pełen mistyki i znaczeń ukrytych, a nie jedynie dosłowności.

KULT-Kiejzik-2026-04-02-2
Lila Kiejzik | Fot. Marian Paluszkiewicz

Jak teatr się zmienia? Z pewnością zmieniają się ludzie — jedni odchodzą, przychodzą nowi, wnosząc świeże spojrzenie. Każdy teatr rozwija się w swoim kierunku. Mimo trudniejszych czasów cieszy fakt, że nasz teatr wciąż istnieje, tworzy i się rozwija. Powstają zarówno małe, jak i duże spektakle, które przyciągają naszych kochanych widzów.

Współcześnie widzimy dwa główne nurty: jeden odważny, bezpośredni, drugi — bardziej powściągliwy, poszukujący głębi, symboliki i wartości. Oba są odpowiedzią na rzeczywistość i zmieniające się światopoglądy.

A co teatr daje widzowi? Przede wszystkim rozwój — intelektualny i duchowy. To nie tylko sztuka jako spektakl, to także poezja i muzyka duszy. Widz, który jest obyty z teatrem, niekoniecznie stanie się „lepszy”, ale z pewnością patrzy na świat szerzej, głębiej i bardziej świadomie.

Życzę, aby Teatr łączył tylko w imię dobra wspólnego.


Lila Kiejzik,
Kierownik artystyczna Polskiego Teatru „Studio” w Wilnie

Afisze

Więcej od autora

Komunikat prasowy Stowarzyszenia „Forum Wileńskie”

15 polskich organizacji społecznych  apeluje do władz Litwy i Polski o ochronę polskich szkółAnaliza Europejskiej Fundacji Praw Człowieka wskazuje, że szkoły polsko- i litewskojęzyczne w podobnej sytuacji demograficznej mogły...

Młodzieżowa Rada Polonijna obradowała w Senacie RP

W Senacie RP odbyło się posiedzenie Młodzieżowej Rady Polonijnej. Jej członkowie przebywają w Polsce w związku z udziałem w Światowym Spotkaniu Młodej Polonii Polonia_Camp 2026. Obrady poświęcono między innymi roli młodych Polaków mieszkających za granicą w rozwijaniu współpracy z Polską oraz organizacji lokalnych spotkań polonijnych.

Pielgrzymka śladami Sióstr od Aniołów – Wandy Boniszewskiej i Heleny Majewskiej

Pielgrzymka rozpocznie się o godz. 10:30 przy kościele św. Jerzego w Bujwidzach, skąd uczestnicy wyruszą w drogę do Pryciun. Zakończenie przewidziano na godz. 14:30, kiedy w kaplicy św. Ignacego...