Więcej

    Ostatni polskich uniwersytet w przedrozbiorowej Rzeczypospolitej

    Założony przez jezuitów uniwersytet w Wilnie wielokrotnie zmieniał nazwę. Na początku XIX w. nosił nazwę Cesarski Uniwersytet Wileński.

    Czytaj również...

    Historia uczelni wyższej w Wilnie sięga XVI w., kiedy w 1579 r. król i wielki książę Stefan Batory przekształcił Kolegium Jezuitów w Wilnie w Akademię i Uniwersytet Wileński Towarzystwa Jezusowego. W latach 70. XVIII w. uczelnia stała się uniwersytetem świeckim podporządkowanym Komisji Edukacji Narodowej.

    Zmiana nazwy

    Po III rozbiorze uniwersytet w Wilnie nazywał się Szkołą Główną Wileńską. 4 kwietnia 1803 r. cesarz Aleksander I przywrócił status uniwersytetu. Od tego momentu do powstania listopadowego uczelnia nazywała się Cesarski Uniwersytet Wileński.

    – Nigdzie nie spotkałem się, aby ta data przez kogokolwiek była w jakiś sposób wyróżniania. Zmieniła się nazwa i struktura uczelni, co miało związek z ogólnorosyjską reformą oświaty, natomiast ludzie, potencjał i doświadczenie zostało takie same. Dlatego nie sądzę tej decyzji poświęcać większej uwagi – powiedział w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” dr Eligijus Raila, historyk z Uniwersytetu Wileńskiego.

    Na początku XIX w. Uniwersytet Wileński zaliczał się do najlepszych uczelni wyższych w cesarstwie. Wówczas z uczelnią były powiązane takie nazwiska, jak: Jan i Jędrzej Śniadeccy, Hieronim Stroynowski, Franciszek Ksawery Narwojsz, Joachim Lelewel, Michał Oczapowski, Szymon Dowkont. To właśnie w XIX w., czyli pod zaborem rosyjskim, oficjalnym językiem został polski, który wyparł łacinę. Tu studiował Adama Mickiewicz, czyli powstanie polskiego romantyzmu jest ściśle powiązane z uczelnią.

    Litewska katedra

    Mimo dominacji języka polskiego to język litewski również pojawił w historii uniwersytetu. „Taką opinię sformułował popularny działacz społeczny z Wilno oraz bibliotekarz uniwersytecki Kazimierz Kontrym w piśmie z 1822 r., w którym wzywał do utworzenia na uniwersytecie katedry języka litewskiego. Język ten jest bowiem szeroko używany przez lud. Ponadto język tak niegdyś potężnego narodu jest potrzebny do wyjaśnienia różnych zagadnień dotyczących dawnej historii Litwinów, Polaków, Prusów, Rosjan i Tatarów” – pisał znany litewski literaturoznawca i filolog Vincas Maciūnas.

    Ostatecznie katedra języka litewskiego nie powstała. Być może właśnie, dlatego kiedy po powstaniu styczniowym rozpoczęło się litewskie odrodzenie narodowe, to dawana uczelnia nie pełniła roli mitu.

    – Dużego sentymentu nie było. Jednak uniwersytet nie był litewski. Traktowano go jako uczelnię polską lub rosyjską. Niemniej poszczególne postacie związani z uczelnią na pewno byli ważni. Jak chociażby Szymon Dowkont, który był uważany za twórcę litewskiej historii. Chociaż już na początku XX w. pojawiły się pomysły dotyczące przywrócenia uczelni wyższej w Wilnie, w którym z biegiem lat językiem oficjalnym miał stać się litewski – podkreślił historyk.

    Dwa scenariusze

    Koniec wieku XVIII przyniósł klęskę dla państwa polsko-litewskiego. Polska i Litwa przestały istnieć. Chociaż 12 lat po ostatnim rozbiorze Napoleon powołuje do życia Księstwo Warszawskie. Księstwo upada wraz z upadkiem Napoleona. Cesarz rosyjski Aleksander I powołuje na miejsce Księstwa Warszawskiego Królestwo Polskie. Formalnie niezależne i połączone z Rosją tylko unią personalną. Faktycznie była częścią Rosji, ale z szeroką autonomią. Królestwo posiadało własne siły zbrojne. Litwa nie należała do Królestwa Polskiego. Jednak te tereny również cieszyły się względną samodzielnością. Jak już było wspomniane oficjalnym językiem Uniwersytetu Wileńskiego był język polski. Uniwersytet kurował oświatę w ośmiu guberniach, które pokrywały się z terenami Wielkiego Księstwa Litewskiego. Na tym terytorium nadal obowiązywał III statut litewski.

    Kilka lat wcześniej, w 1807 r., podobny status otrzymała Finlandia, która została odseparowana od Szwecji. Wielkie Księstwo Finlandii również była formalnie niezależne i połączona z Sankt Petersburgiem tylko unią personalną. W Polsce i Finlandii Rosja wielokrotnie łamała swoje pierwotne zobowiązania. Los obu quasi państw był odmienny. Polacy po dwóch powstaniach narodowych stracili resztki autonomii. Finowie wybrali inną taktykę. Byli lojalnym wobec Rosji krajem. To przyczyniło się, że ta autonomia nie malała tylko rosła. W 1905 r. Finlandia miała własny, w pełni demokratyczny parlament. Finlandia była pierwszym krajem w Europie i trzecim na świecie, gdzie kobiety uzyskały pełne prawa wyborcze.

    Wzór dla Litwinów

    Powstaje pytanie, która z taktyk przyniosła większe profity? – Faktycznie Finlandia w Cesarstwie Rosyjskim zawsze była przedstawiana, jako kraj lojalny. Podobny status w austriackim imperium Habsburgów miała Słowenia, która nigdy nie buntowała się i była traktowana, jako absolutnie lojalne terytorium. Finlandia była swoistym rezerwatem w carskiej Rosji. Oczywiście można zadać metafizyczne pytanie: czy warto było buntować się? Sądzę, że jeśli wybuchły powstania, to znaczy, że coś było nie tak dla ówczesnych ludzi – zaznaczył Raila.

    Historyk podkreślił, że Finlandia dla litewskiego ruchu narodowego z II połowy XIX w. była wzorem do naśladowania. – Sądzono, że życie kulturowe, fińskie instytucje kulturalne miały być wzorem dla innych narodów. W tym również dla narodu litewskiego. Jonas Basanavičius kiedy powrócił z Helsinek oświadczył, że trzeba robić, jak Finowie. Wśród działaczy litewskich było przekonanie, że rozwijać kulturę narodową trzeba podobnie, jak robili Finowie. Zainteresowanie Finlandią było bardzo duże. Przykładowo kiedy Vincas Kudirka trafił do więzienia, to ze sobą wziął podręcznik do gramatyki języka fińskiego. Finlandia była przykładem, jak legalnie, bez powstań można osiągnąć pierw kulturalną, a później polityczną autonomię – oświadczył Raila.

    Pierwsze ośrodki litewskiego ruchu narodowego powstały poza granicami imperium rosyjskiego. Jak na przykład pismo „Aušra” wydawana w Prusach Wschodnich. Niemniej litewscy działacze, w odróżnieniu od polskich, na wstępie odrzucili walkę zbrojną.

    – Dla nich najważniejsze była tożsamość narodowa. Powstania były traktowane, jako stricte polskie inicjatywy. Oni stawiali na pokojowy i ewolucyjny rozwój. Takie podejście było do 1905 roku, kiedy władze carskie zezwoliły na wydawanie na Litwie pism i książek w języku litewskim zapisywanym łacińskim alfabetem. Wtedy zaczęła się inna działalność, ponieważ uprawianie polityki stało się legalne – oświadczył historyk.


    Artykuł opublikowany w wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” Nr 13 (37) 04- 10/04/2026

    Afisze

    Więcej od autora