Przeciwko masowej imigracji
Na Placu Vincasa Kudirki odbył się protest przeciwko masowej imigracji organizowany przez posła do Sejmu Vytautasa Sinicę. Uczestnicy przynieśli litewskie flagi oraz transparenty z hasłami: „Nie importujmy przestępczości” i „Zatrzymajmy masową imigrację”. Podczas zgromadzenia słychać było również okrzyki: „Litwa dla Litwinów”.
„Skala migracji jest zbyt duża; jeśli będzie się utrzymywać, nie będziemy już rozpoznawać naszego kraju. (…) Są też inne, bardziej konkretne postulaty — dotyczące zamknięcia zagranicznych centrów usługowych, w których rekrutuje się ludzi; proces ten jakby już powoli się rozpoczął, ale trzeba go kontynuować; należy zmniejszyć kwoty, jeśli nie ma determinacji, by z nich całkowicie zrezygnować” — powiedział dziennikarzom podczas protestu Vytautas Sinica.

Protest przeciwko rasizmowi
Kilkadziesiąt metrów dalej, na Placu Łukiskim, instytucja publiczna Sienos grupė zorganizowała demonstrację o przeciwnym przesłaniu. Jej uczestnicy sprzeciwiali się deportacjom i prześladowaniu migrantów oraz apelowali o niepodsycanie nienawiści.
Organizatorzy wskazywali, że na Litwie nie ma kryzysu masowej imigracji, a liczba imigrantów ustabilizowała się i od 2023 r. nawet spadła. Protestujący zwracali też uwagę na ryzyko nasilania się przemocy wobec osób wyglądających lub myślących inaczej.
Zatrzymano dwie osoby
Oba zgromadzenia odbywały się w niewielkiej odległości od siebie, a protestujących oddzielono specjalnymi barierkami. Do zabezpieczenia wydarzeń skierowano dodatkowo około 240 funkcjonariuszy. Na miejscu byli również strażacy, a policjanci sprawdzali plecaki uczestników.
Podczas protestów zatrzymano dwie osoby. Mężczyzna został zatrzymany za naruszenie porządku publicznego i używanie wulgarnego języka. Grozi mu odpowiedzialność administracyjna. Zatrzymano również kobietę, która uderzyła inną protestującą. W tym przypadku napastniczce grozi odpowiedzialność karna, a poszkodowana trafiła do szpitala.


