Doskakał się, apelacja oddalona. Właściciel litewskiej firmy zapłaci Eastwoodowi 200 tys. euro

Litewski Sąd Apelacyjny orzekł, że przedsiębiorca będzie musiał zapłacić 200 tys. euro za bezprawne wykorzystanie nazwiska i wizerunku amerykańskiego aktora Clinta Eastwooda w reklamie.

Czytaj również...

Sąd Apelacyjny oddalił apelację byłego dyrektora i udziałowca spółki Mediatonas.

Jak podano w komunikacie prasowym sądu, przedsiębiorca będzie musiał wypłacić amerykańskiemu aktorowi oraz spółce Garrapata LLC, posiadającej prawa do wizerunku aktora, odszkodowanie w wysokości 200 tys. euro za poniesioną szkodę.

W ocenie sądu apelacyjnego dowody zawarte w sprawie potwierdzają, że to właśnie firma Mediatonas wykorzystywała nazwisko i wizerunek C. Eastwooda bez zgody aktora i reprezentującej go spółki. Ustalono, że firma opublikowała fałszywe treści, w których aktor rzekomo potwierdzał, że sam używa i poleca reklamowane produkty.

Sąd apelacyjny zgodził się również z wnioskiem sądu okręgowego, że przedsiębiorca, będący dyrektorem, jedynym udziałowcem i likwidatorem spółki Mediatonas, działał nieuczciwie i niezgodnie z prawem.

„Wykorzystując bezprawnie w reklamie imię i wizerunek aktora, naruszył on obowiązek działania z należytą starannością i uczciwością, a także nieuczciwie wykorzystał możliwość likwidacji spółki. Chcąc uniknąć rozliczenia się z wierzycielami, nie wpisał ich na listę wierzycieli, nie wszczął postępowania upadłościowego, nie wstrzymał płatności, a pozostały majątek spółki przeznaczył dla siebie, pozbawiając w ten sposób amerykańskiego aktora i spółkę możliwości odzyskania należnych im kwot” – stwierdzono w komunikacie prasowym sądu.

Niniejsza decyzja sądu stała się prawomocna w dniu jej wydania, jednak może zostać zaskarżona w trybie kasacyjnym do Sądu Najwyższego Litwy, to znaczy, jeśli będą przesłanki podejrzewać rażące naruszenie prawa podczas procedowania sprawy.

Afisze

Więcej od autora

Protesty niemal jak w 2010-2012. Niepokoje podsyca dezinformacja

Od połowy września ulice miast w kilkunastu europejskich krajach zapełniają się demonstrantami. Skala zjawiska zbliżyła się już do poziomu z najbardziej burzliwych miesięcy kryzysu strefy euro sprzed ponad dekady. Protestujących łączą wspólne postulaty.

Wilno przebudowuje drogę w Gariunach. Minister: „To nie rozwiąże sytuacji”

Wilno przebudowuje jeden z najbardziej zatłoczonych wyjazdów z miasta, na Kowno. Pojawił się nagły element konfliktu na linii centrala—samorząd. Ministerstwo mówi wręcz, że skoro sytuacja jest winą samorządu, samorząd sam niech ją rozwiązuje.