Ferdynand Ruszczyc i Wilno. 90 lat od śmierci wybitnego twórcy

30 października przypada 90. rocznica śmierci Ferdynanda Ruszczyca, jednego z najwybitniejszych polskich artystów początku XX w. Był malarzem, grafikiem i scenografem, który aktywnie przyczyniał się do rozwoju życia kulturalnego Wilna oraz działalności Wydziału Sztuk Pięknych Uniwersytetu Wileńskiego. Był współtwórcą i profesorem warszawskiej Szkoły Sztuk Pięknych, gdzie jego uczniem był Mikalojus Konstantinas Čiurlionis, oraz profesorem Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie.

Czytaj również...

Działalność artystyczna i kulturalna

Urodził się 10 grudnia 1870 r. w rodzinnym majątku Bohdanów w powiecie oszmiańskim (obecnie Białoruś). Początkowo studiował prawo na uniwersytecie w Petersburgu, jednak porzucił je na rzecz malarstwa i wstąpił do tamtejszej Akademii Sztuk Pięknych. Pod koniec 1908 r. osiadł na stałe w Wilnie.

Tu Ruszczyc poświęcił się przede wszystkim działalności artystycznej i kulturalnej, wspierając odrodzenie polskiego życia kulturalnego oraz popularyzując historię i zabytki dawnej stolicy Wielkiego Księstwa Litewskiego. Współpracował z Teatrem Polskim Nuny Młodziejowskiej, przygotowując inscenizacje i dekoracje. W 1912 r. zainicjował utworzenie Miejskiego Archiwum Fotograficznego, a Jana Bułhaka namówił do osiedlenia się w Wilnie i kierowania tą placówką. W 1911 r. założył Koło Artystyczne Młodzieży Wileńskiej, organizował bazary sztuki i rzemiosła, projektował plakaty, ilustrował książki, wygłaszał odczyty i pisał o Wilnie. Był również prezesem Towarzystwa Miłośników Wilna i wydawcą „Tygodnika Wileńskiego”. Zaprojektował także znaczki pocztowe i karty żywnościowe, które były w obiegu po wojnie polsko-bolszewickiej 1920 r. W Wilnie Ruszczyc poślubił Reginę Rouck. Mieli sześcioro dzieci: trzech synów i trzy córki.

Lata okupacji niemieckiej i bolszewickiej (1915-1919) spędził z rodziną w Bohdanowie. W kwietniu 1919 r. powrócił do Wilna z pierwszym oddziałem Wojska Polskiego. Wkrótce zaangażował się w odrodzenie Uniwersytetu Wileńskiego. W październiku 1919 r. z jego inicjatywy otwarto tam Wydział Sztuk Pięknych, którego został dziekanem. Pozyskał dla niego wybitnych artystów i pedagogów, m.in.: Bolesława Bałzukiewicza, Zbigniewa Pronaszkę, Ludomira Sleńdzińskiego, Henryka Kunę, Jana Bułhaka i Juliusza Kłosa.

Ruszczyc dbał o renowację budynków uniwersyteckich, zaprojektował łańcuch rektorski, pieczęcie, insygnia i togi. Zaproponował nazwy dziedzińców, z których część przetrwała do dziś. W 1927 r. zainicjował umieszczenie na kamienicy przy ul. Zamkowej 22 tablicy upamiętniającej Juliusza Słowackiego, który mieszkał tam w latach 1817-1828. Tablicę zwieńczyło popiersie poety autorstwa Bolesława Bałzukiewicza, wykonane według projektu Ruszczyca. Artysta uczestniczył również w otwarciu grobów królewskich w katedrze wileńskiej w 1931 r., odnowił Kaplicę Ostrobramską i przygotował symboliczne klucze do Wilna wręczone Józefowi Piłsudskiemu.

Wilno upamiętniło artystę

Po objęciu funkcji dziekana Ruszczyc z Zarzecza przeniósł się do kamienicy przy ul. Zamkowej 22, do mieszkania, które niegdyś należało do Augusta Bécu, ojczyma Juliusza Słowackiego. Ruszczyc mieszkał tam w latach 1923-1934. W 1999 r. na budynku odsłonięto dwujęzyczną tablicę upamiętniającą artystę. Tablica pojawiła się z inicjatywy dyrektorów dwóch muzeów: Ferdynanda Ruszczyca z Muzeum Narodowego w Warszawie oraz Romualdasa Budrysa z Litewskiego Muzeum Sztuki w Wilnie. Jej autorem był litewski rzeźbiarz Romualdas Kvintas.

— Jednym z inicjatorów z umieszczenia litewsko-polskiej tablicy na kamienicy, w której mieszkał artysta, był Instytut Polski w Wilnie. Podczas uroczystości odsłonięcia tablicy obecny był Ferdynand Ruszczyc, wnuk artysty, wówczas dyrektor Muzeum Narodowego w Warszawie — mówi Barbara Orszewska, ekspertka ds. programowych IP w Wilnie.

W 1932 r. Ruszczyc ciężko zachorował i został częściowo sparaliżowany. Zmarł w 1936 r., a jego ostatnim miejscem spoczynku stał się rodzinny Bohdanów.


Afisze

Więcej od autora