Forum Rodziców Szkół Polskich żąda odwołania Ustawy o Oświacie

144
Polacy stanowczo żądają odwołania Ustawy o Oświacie<br/>Fot. Marian Paluszkiewicz
Polacy stanowczo żądają odwołania Ustawy o Oświacie
Fot. Marian Paluszkiewicz

Do redakcji „Kuriera Wileńskiego” zostało nadesłane Oświadczenie Forum Rodziców Szkół Polskich na Litwie, którzy zwracają się z kategorycznym żądaniem odwołania Ustawy o Oświacie z dn. 17 marca 2011 roku z powodu niewywiązania się z obowiązku zapewnienia dzieciom z rodzin mniejszości narodowych odpowiednich możliwości nauki języka państwowego. Publikujemy je w całości poniżej:


Ministerstwo Oświaty do dnia dzisiejszego (23 października — red.) nie udostępniło specjalnie opracowanych podręczników dla szkół mniejszości narodowych do nauki języka państwowego z uwzględnieniem nadrobienia różnic programowych. Stwierdza to fakt, że ustawa działa od dwóch lat, natomiast nawet dla klas początkowych brak podręcznika do nauki języka państwowego, z którego mogłyby korzystać dzieci nie znające języka litewskiego.

Obecne podręczniki, jak i program nauczania języka państwowego, nie są w żaden sposób przystosowane dla potrzeb dzieci. Brak programów nauczania zapewniających wyrównanie wiedzy z języka państwowego. Nauczyciele nie są odpowiednio przeszkoleni, w jaki sposób więc mają prowadzić zajęcia, aby uzupełnić różnice programowe. Ministerstwo nie udziela żadnego poradnictwa metodycznego i nie wspiera nauczycieli, którzy pragną rozwiązać zaistniały problem.

Obecne działania Ministerstwa Oświaty i Nauki RL są działaniami zaplanowanymi i dobrze skoordynowanymi, mającymi na celu spowodowanie jak najsłabszej znajomości języka państwowego dzieci pochodzących z rodzin mniejszości narodowych. Działania takie w połączeniu z zakazem używania języka mniejszości narodowych w życiu publicznym mają na celu zniszczenie mniejszości polskiej, która od wieków zamieszkuje tereny szeroko pojętej Wileńszczyzny. Działania te są działaniami skandalicznymi i bezprawnymi, a do podejmowania ich są zdolni tylko ludzie kompletnie pozbawieni honoru i człowieczeństwa. Głównym celem tych działań jest zlikwidowanie wszelkich mniejszości narodowych poprzez uniemożliwienie w przyszłości bezpłatnego wstępowania do szkół wyższych na Litwie, gdzie, jak wiadomo, bardzo ważną rolę spełnia perfekcyjna znajomość języka litewskiego.

Gdzie jest Komisarz Ochrony Praw Dziecka oraz Komisarz Równych Praw?<br/>Fot. Marian Paluszkiewicz
Gdzie jest Komisarz Ochrony Praw Dziecka oraz Komisarz Równych Praw?
Fot. Marian Paluszkiewicz

Gdzie jest Komisarz Ochrony Praw Dziecka oraz Komisarz Równych Praw? Widocznie dzieci pochodzące z rodzin mniejszości narodowych dla „szacownych” komisarzy nie są dziećmi. Człowiek, który uważa, że sprawiedliwym jest ocenianie na podstawie jednakowych kryteriów języka ojczystego i wyuczonego, niegodny jest stanowiska ministra oświaty.

My, rodzice dzieci, których prawa są notorycznie naruszane, pytamy: gdzie jest równość w programach nauczania? Skoro ma być sprawiedliwość, to niech pan Minister najpierw zrobi to, co do niego należy, czyli zadba o zlikwidowanie różnic w programach nauczania, a dopiero potem rozlicza z opanowania materiału nim objętego.

Gdzie jest UE? Czy mamy podjąć odpowiednie działania w ramach szczytu Partnerstwa Wschodniego, by udowodnić Europie, że partnerstwa i demokracji na Litwie nie ma, oraz, że są prowadzone eksperymenty na dzieciach. Czekamy na natychmiastową reakcję oraz deklaracje na piśmie od ministra Pavalkisa oraz premiera Butkevičiusa.

Inaczej pozostawicie nas bez wyjścia, zmusicie do drastycznych działań.

Forum Rodziców Szkół Polskich na Litwie