Mowa nienawiści a inne religie – odczuwamy złość, bo jest nam nie zrozumiałe?

1
832

Pewnego upalnego dnia tego lata fotograf z Kowna opublikował na swoim profilu w serwisie społecznościowym Facebook zdjęcie, na którym jest przedstawiona kobieta w tradycyjnym muzułmańskim stroju. Fotograf, który opublikował zdjęcie, wyraził zdziwienie, jak ta kobieta znosi upał. Jednak w komentarzach pod tym zdjęciem ludzie wyrazili wiele negatywnych emocji skierowanych wobec… muzułmanów, uchodźców i wszelkiego rodzaju islamskich „zwyczajów”.

Ten przykład, według przedstawicieli Służby Inspektora Etyki Dziennikarskiej (SIED), doskonale pokazuje, iż nawet neutralne informacje o wyznawcach innych religii bardzo często stają się iskrą dla zaistnienia mowy nienawiści. Negatywne komentarze skierowane przeciwko wyznawcom innej religii nie potrzebują nawet kontekstu negatywnych informacji publicznych.

Istnieje pilna potrzeba modelowania informacji na temat innych religii

Zarządzająca Wydziałem Monitorowania Informacji Publicznych i Ekspertyzy SIED Aliona Gajdarowicz twierdzi, że mowa nienawiści przeciwko osobom wyznającym inne religie niż chrześcijaństwo wynika z braku wiedzy.

„Niemal za każdym razem po rezonansowym wydarzeniu, w wirze którego uczestniczą muzułmanie, niektóre media napominają o tym, że Tatarzy –muzułmanie – mieszkają w naszym kraju od setek lat. Nie oznacza to jednak, że społeczeństwo otrzymuje wystarczającą ilość informacji na temat islamu, jak i o każdej innej religii. Nawet o wyznaniu religijnym – niewielu osób jest w stanie opowiedzieć coś więcej o prawosławiu lub protestantyzmie, chociaż są też chrześcijanami. Jest to jednak bardziej tolerowane. Niestety jednak islam wzbudza u wielu Litwinów negatywne skojarzenia. I najczęściej – z powodu niewiedzy ”- dzieli się A. Gajdarowicz.

Brak edukacji

Prawniczka jest przekonana, że mowy nienawiści wobec wyznawców innych religii byłoby znacznie mniej, gdyby już w szkole dzieci byłyby zapoznawane nie tylko z chrześcijaństwem, ale także z innymi religiami. Na przykład w Wielkiej Brytanii dzieciom w wieku już od 5 lat zaczyna się wyjaśniać czym się różnią różne religie i co ich łączy.

„Źródłem strachu i agresji jest niewiedza. Gdy brakuje informacji, ludzie szybko akceptują dezinformacje i mity. Wiedza wielu Litwinów, na przykład o islamie, opiera się tylko na 2-3 podstawowych mitach dotyczących agresji i relacji z kobietami. Widać to bardzo dobrze w drodze monitorowania przestrzeni publicznej i sieci społecznościowych ”- mówi przedstawicielka SIED.

Mowa nienawiści to coś innego niż podżeganie do niezgody

Trudno bardzo konkretnie zdefiniować mowę nienawiści. Na przykład podżeganie do niezgody jest bardzo jasno określone, ponieważ wchodzi w zakres kodeksu karnego i podlega odpowiedzialności karnej. Jednak sytuacja dotycząca mowy nienawiści (ang. hate speech) jest bardziej skomplikowana, ponieważ obejmuje szeroki zakres pojęć.

Europejska Komisja Przeciwko Rasizmowi i Nietolerancji (ang. European Commission against Racism and Intolerance) mowę nienawiści określa jako dowolną stygmatyzację, dyskryminację, stereotypizację i wiele innych czynności komunikacyjnych skierowanych przeciwko każdej mniejszości, grupie społecznej lub odrębnych osób należących do odpowiedniej grupy.

Po otrzymaniu ostrzeżenia przyznają, że nie mieli pojęcia, co robią

Z powodu braku informacji o innych religiach i obyczajach innych narodów oraz faktu, że nie jest łatwo zdefiniować mowę nienawiści w bardzo konkretny sposób, SIED zostaje skonfrontowana z sytuacją, w której ludzie nie są świadomi tego, co czynią.

„Mieliśmy wiele przypadków, w których osoba, która publicznie opublikowała informacje, które uznaliśmy za mowę nienawiści, po otrzymaniu od nas ostrzeżenia, reagowała bardzo szybko i emocjonalnie. Osoby takie dzwonią do nas, i twierdzą, że nie byli świadomi tego, że ich „zwykły” komentarz można w taki sposób ocenić. To jeden z dużych problemów – społeczeństwo doznaje nie tylko na brak informacji o innych religiach, zwyczajach innych narodowości, orientacji seksualnej, ale także brak świadomości, jakie informacje są już utożsamiane z mową nienawiści” – mówi prawniczka.

Jak ograniczyć rozpowszechnianie mowy nienawiści? Przedstawiciele SIED twierdzą, że można tego dokonać zarówno poprzez edukację społeczeństwa, jak i poprzez ograniczenie możliwości anonimowego komentowania tekstów na portalach informacyjnych. „Potrzebna jest także większa odpowiedzialność ze strony mediów i każdego z nas. Musimy pomyśleć o tym, co piszemy i jak można to ocenić. Media muszą także bardziej rygorystycznie zarządzać nie tylko komentarzami publikowanymi na własnych portalach, ale także komentarzami pod informacją, która jest publikowana w profilach tych mediów w serwisach społecznościowym”- mówi A. Gaidarowicz.

Czym jest mowa nienawiści?

Jest to mowa, zapisy, gesty lub inne środki komunikacji werbalnej i niewerbalnej, za pomocą których osoby lub grupy społeczne dyskryminowane są ze względu na rasę, wyznawaną wiarę, pochodzenie etniczne lub narodowe, płeć, niepełnosprawność, orientację seksualną, tożsamość płciową.

Czym jest podżegania do niezgody?

Podżegania do niezgody (lub nienawiści) to publiczne rozpowszechnianie (ustne, pisemne) informacji (idei, opinii, świadomie błędnych faktów), które służą do wyśmiewania, pogardzania, promowania nienawiści, podżegania do dyskryminacji, przemocy, fizycznej rozprawy z grupą osób lub osobą należącą do niej ze względu na wiek, płeć, orientację seksualną, niepełnosprawność, rasę, narodowość, język, pochodzenie, status społeczny, wyznanie, przekonania lub poglądy.

Wolność wypowiedzi a mowa nienawiści

Konstytucja Republiki Litewskiej zawiera przepis, stanowiący, że człowiek ma prawo do własnych przekonań i ich swobodnego wyrażania. Jednak Konstytucja przewiduje, że wolność wyrażania przekonań i rozpowszechniania informacji jest niezgodna z czynami przestępczymi – podżeganiem do nienawiści, przemocy i dyskryminacji na tle narodowym, rasowym, religijnym lub społecznym, pomówieniem i dezinformacją.


Zam. 2142
Publikacja finansowana przez Unię Europejską w 2014-2020 Program Prawa, równości i obywatelstwa.
Publikacja reprezentuje wyłącznie poglądy autora i jest jego wyłączną odpowiedzialnością.
Komisja Europejska nie ponosi żadnej odpowiedzialności za jakiekolwiek wykorzystanie informacji w nich zawartych.

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.