Więcej

    Abp Gądecki: Post i modlitwa odpowiedzią na walkę chrześcijaństwa z antychrześcijaństwem

    Czytaj również...

    „Każda wojna dyskredytuje prawo międzynarodowe, jest szaleństwem przemocy, na które trzeba odpowiadać postem i modlitwą” — powiedział KAI abp Stanisław Gądecki. Komentując rosyjską agresję na Ukrainę przewodniczący Episkopatu powiedział, że trwa walka chrześcijaństwa z antychrześcijaństwem i zaapelował o pomoc materialną dla Ukraińców i okazanie gościnności uchodźcom wojennym.

    Abp Stanisław Gądecki.
    Abp Stanisław Gądecki
    | Fot. Paterm, CC BY-SA 4.0

    Publikujemy wypowiedź abp. Stanisława Gądeckiego dla KAI:

    Jest to wiadomość nadzwyczaj smutna, bo pokazuje, że w sytuacji, gdy ujawnia się pazerność, chęć zdobycia »jeszcze więcej«, i odżywa neokolonializm — rozum zawodzi, nie jest wystarczającą obroną, żeby człowieka powstrzymać.

    Wydaje mi się, że komentarzem do obecnej wojny mogą być słowa, jakie papież Franciszek wypowiedział na włoskim cmentarzu-mauzoleum Fogliano di Redipulgia. Mówił wtedy, że wojna niszczy wszystko, także to, co Pan Bóg stworzył najpiękniejszego: istotę ludzką, a także więź między braćmi.

    Papież wskazywał: „Wojna jest szalona, jej planem rozwoju jest zniszczenie: chęć rozwijania się przez zniszczenie! Chciwość, nietolerancja, żądza władzy to motywy pobudzające do decyzji o wojnie, a są one często usprawiedliwiane ideologią. Wcześniej jednak jest namiętność, bodziec wypaczony. Ideologia jest usprawiedliwieniem, a gdy zabraknie ideologii, to pojawia się odpowiedź Kaina: »Co mnie obchodzi mój brat?«, »Czyż jestem stróżem brata mego?« (Księga Rodzaju, 4,9). A więc: raczej zabić brata, aniżeli przyznać się do niesprawiedliwości”.

    Czytaj więcej: Papież Franciszek ustanowił nowe wspomnienia świętych w kalendarzu liturgicznym

    Słowa wypowiedziane na głównej nekropolii I wojny światowej na terenie Włoch, można powtórzyć w odniesieniu do obecnego czasu. Ludzkość nie nauczyła się niczego od czasu II wojny światowej i ciągle chce mieć więcej, wciąż wzmacniając tę swoją łapczywość.

    Wczoraj papież Franciszek zaapelował do osób ponoszących odpowiedzialność polityczną, aby dokonały „poważnego rachunku sumienia przed Bogiem, który jest Bogiem pokoju, a nie wojny, który jest Ojcem wszystkich, a nie tylko niektórych, który chce, abyśmy byli braćmi, a nie wrogami”.

    Każda wojna dyskredytuje prawo międzynarodowe, jest szaleństwem przemocy, na które trzeba odpowiadać postem i modlitwą. Jak powiedział metropolita archidiecezji Matki Bożej w Moskwie, abp Paolo Pezzi, skutki wojny można pokonać tylko przez pojednanie. Ale tragedia dopiero się rozpoczyna. W dodatku trudno określić, jakie ludzkie straty jeszcze spowoduje.

    Decyzja prezydenta Rosji o ogłoszeniu dwóch niezależnych republik należących do Ukrainy jest też raną zadaną ukraińskiemu narodowi, bo stanowi naruszenie suwerenności Ukrainy. Mogłoby to oznaczać, że nikt nie ma prawa decydować o sobie, ponieważ większy mu na to nie pozwala. Ale to jest myślenie jakby z czasów kolonializmu.

    Mając na uwadze, że to wszystko już teraz ma wpływ na naszą ojczyznę zachęcam do podjęcia postu i modlitwy w Środę Popielcową oraz włączenia się w zbiórki do puszek na rzecz uchodźców wojennych. Pomoc ta będzie udzielana za pośrednictwem Caritas Polska. Powinniśmy też przygotować się do wykazania większej otwartości i gościnności wobec tych, którzy, jako uciekinierzy z Ukrainy, będą potrzebowali pomocy.

    W czasie, gdy trwa walka między dobrem i złem, chrześcijaństwem i antychrześcijaństwem potrzeba modlitwy, potrzeba odwoływania się do patronów Polski i patronów Ukrainy. Trzeba myśleć o Europie jako jedności, odrzucając nawet samą myśl o wojnie. W tej chwili nie można już używać kategorii wojny sprawiedliwej i niesprawiedliwej. Sama złożoność środków technicznych, które zostały nagromadzone czynią takie rozróżnienie niemożliwym. Pomijając już, że nie pozwala na to Ewangelia.

    W tym trudnym i dramatycznym momencie trzeba wspierać obywateli Ukrainy, wyrażać solidarność z nimi pokazując, że nie są sami i że Europa stoi po ich stronie.

    Czytaj więcej: Rosja zaatakowała. Wojna na Ukrainie. Wybuchy w całym kraju


    Afisze

    Więcej od autora

    Uczta dla moli książkowych w Domu Kultury Polskiej w Wilnie

    Już 12 lutego 2026 r. w Domu Kultury Polskiej w Wilnie pod nazwą Akapity i Marginesy rusza Klub czytelniczy — inicjatywa skierowana do wszystkich, którzy lubią książki czytać (w formie papierowej oraz/lub elektronicznej), słuchać w formie audiobooków (nie jest to wcale gorsza opcja), oglądać, wąchać lub kolekcjonować, rozmawiać o nich lub po prostu przyglądać się osobom o nich dyskutującym.

    Nocna festa przemytników. Jeden z balonów opuścił się tuż przy Wilii, przemytnik potrącił policjanta

    Według wstępnych danych, w rejonie orańskim i rejonie solecznickim znaleziono 8 balonów z papierosami. Większość z nich – sześć balonów – wykryli strażnicy graniczni, a pozostałe – policja.Balonów przejętych...

    Doradczyni Nausėdy o Cichanouskiej: „Może wybrać, gdzie chce mieszkać, nie robimy tragedii”

    W kontekście spekulacji dotyczących ewentualnej przeprowadzki białoruskiej liderki opozycji Swiatłany Cichanouskiej do Warszawy, główna doradczyni prezydenta Asta Skaisgirytė stwierdziła, że opozycjonistka ma swobodę wyboru miejsca zamieszkania. Nie uważa też,...