Litewski eksport do Chin wzrósł w marcu do prawie 17 mln euro — to najwyższy wskaźnik w tym roku. Firmy twierdzą, że efekt ten wynika ze sprzedaży elektroniki. Zaznacza się jednak, że nie można tego traktować jako poprawę stosunków między Litwą a Krajem Środka.

Chińskie dane celne pokazują, że wartość towarów sprowadzonych z Litwy w marcu wyniosła 16,6 mln euro, w lutym — 8 mln euro, a w styczniu — niemal zero. Chińskie media donoszą, że najwięcej importowano stopów miedzi i laserów.
Litewska Konfederacja Przemysłowców potwierdza
Vidmantas Janulevičius, kierownik Litewskiej Konfederacji Przemysłowców, potwierdził, że te towary zwiększyły eksport.
„Tak, niektóre produkty z Litwy trafiają na rynek chiński, te, na które jest tam popyt, są sprowadzane na zamówienie lokalnych firm. Dla Chin ważny jest sprzęt elektroniczny, lasery, diody, niektóre stopy z ogniwami galwanicznymi” — powiedział dla BNS Janulevičius.
Podkreślił jednak, że chiński rynek dla producentów żywności pozostaje zamknięty.
„Nic, co jest związane z litewskim przemysłem spożywczym, nie trafia do Chin”.
Czytaj więcej: Litwa i Australia unisono przeciwko chińskim naciskom. Wizyta Landsbergisa w Canberze
Oznaka otwarcia rynku chińskiego dla Litwy?
Jednak eksport Litwy do Chin w marcu był prawie dwukrotnie niższy niż w marcu ubiegłego roku (w ubiegłym roku eksport w marcu wyniósł 31 mln euro). Analityk SEB Banku Tadas Povilauskas wątpi, aby marcowe wyniki oznaczały otwarcie rynku chińskiego dla Litwy.
„Wygląda na to, że niewiele osób ma nadzieję, że eksport z Litwy do Chin wzmocni się w nadchodzących miesiącach” — napisał na Facebooku Povilauskas.
Czytaj więcej: Dla Litwy zagrożeniem bezpieczeństwa narodowego jest Rosja i… Chiny
Nadal brak materiałów strategicznych
Według Janulevičiusa większość chińskiego eksportu to towary konsumpcyjne, a dostaw materiałów potrzebnych litewskiemu przemysłowi wciąż nie ma.
„Import się zmniejszył, nie odnowiono importu potrzebnych nam materiałów strategicznych na Litwę, przyjeżdżają towary, które nie są towarami najbardziej potrzebnymi” — powiedział.
Statystyki handlowe mogą również zostać skorygowane przez nową epidemię koronawirusa w Chinach, gdzie we wschodnich regionach kraju czasowo zamykane są porty, terminale spowolniły pracę.
Stosunki litewsko-chińskie przeżywają kryzys po tym, gdy Wilno zezwoliło na działanie w kraju przedstawicielstwa Tajwanu, które używa nazwy kraju, a nie stolicy (Taipei).
Czytaj więcej: Tajwan na Litwie już w następnym roku? „Fabryka półprzewodników realna”
Na podst.: BNS, własne