Wiosenny wzrost zdarzeń
Dane ubezpieczycieli wskazują, że w kwietniu liczba szkód związanych ze zderzeniami z dzikimi zwierzętami rośnie nawet o połowę w porównaniu z miesiącami zimowymi i wczesną wiosną. „Lietuvos draudimas” odnotowało w kwietniu ubiegłego roku 168 takich przypadków, podczas gdy w marcu było ich około 100.
„Wraz z szybkim wydłużaniem się dnia i wzrostem temperatury powietrza zwierzęta po zimie stają się bardziej aktywne. Intensywniej poszukują pożywienia, migrują, zmieniając siedliska i tereny żerowania, oraz wychowują młode. Z tych powodów właśnie w kwietniu i maju wzrasta ryzyko spotkania na drogach z dzikimi zwierzętami, w tym w miejscach, do których zwierzęta nie zapuszczały się zimą” – mówi Giedrius Petrikas, kierownik działu szkód komunikacyjnych w „Lietuvos draudimas”.
Więcej szkód, wyższe odszkodowania
Trend wzrostowy widoczny jest również w ujęciu rocznym. W 2025 r. firma odnotowała 1873 zgłoszenia szkód – o około 10 proc. więcej niż w 2024 r. Wzrosła także wartość wypłat.
„Łączna kwota wypłaconych odszkodowań za poniesione straty wcześniej wahała się wokół 4 mln euro, jednak w ubiegłym roku znacznie wzrosła i przekroczyła 4,7 mln euro. Średnia kwota odszkodowania za szkody w samochodzie w wyniku zderzenia ze zwierzęciem wynosi około 2,6 tys. euro. Jednak pojedyncze szkody spowodowane przez dzikie zwierzęta mogą być naprawdę duże – najwyższa kwota wypłacona w zeszłym roku wyniosła ponad 36 tys. euro, gdy pojazd zderzył się z największym zwierzęciem żyjącym w naszym kraju – żubrem” – mówi Giedrius Petrikas.
Ekspert podkreśla, że obowiązkowe ubezpieczenie OC nie pokrywa takich szkód. Ochronę zapewnia jedynie dobrowolne ubezpieczenie autocasco, które obejmuje zdarzenia z udziałem zwierząt.
Co robić po zderzeniu ze zwierzęciem
Kolizje mają konsekwencje nie tylko dla pojazdów, ale również dla środowiska. Około połowy zdarzeń dotyczy saren, jednak na drogach giną także lisy, zające, łosie, jelenie, dziki i borsuki.
„Po potrąceniu dzikiego zwierzęcia, niezależnie od tego, czy jest ono ranne, czy zmarło w wyniku odniesionych obrażeń, należy przede wszystkim natychmiast zadzwonić pod ogólny numer alarmowy 112. Po otrzymaniu zgłoszenia o zdarzeniu informacja jest przekazywana do odpowiednich instytucji, które oceniają sytuację i podejmują dalsze działania. Ważne jest, aby nie dotykać rannego zwierzęcia, nie ruszać go i nie zmieniać jego pozycji – może to pogorszyć jego stan” – mówi Rokas Matevičius, lekarz weterynarii z Centrum Opieki nad Dzikimi Zwierzętami LSMU.
Rannym dzikim zwierzętom spotykanym na terenach zurbanizowanych udziela się pierwszej pomocy i zapewnia leczenie, o ile ich obrażenia nie wskazują jednoznacznie, że powrót do zdrowia jest niemożliwy. Na obszarach łowieckich odpowiedzialność za ranne zwierzęta łowne odpowiadają myśliwi i w takich przypadkach informacja o zdarzeniu jest przekazywana lokalnemu kołu łowieckiemu.
Jak zmniejszyć ryzyko kolizji
Ubezpieczyciele wskazują, że do większości zdarzeń dochodzi poza miastami, zwłaszcza na odcinkach dróg przecinających lasy i pola oraz przy ograniczonej widoczności. Kluczowe znaczenie ma dostosowanie prędkości, obserwacja poboczy oraz zachowanie ostrożności w miejscach oznaczonych znakami ostrzegawczymi.
Eksperci zwracają uwagę, że zwierzęta często poruszają się w grupach, a ich reakcje mogą być nieprzewidywalne. Pomocne mogą być także dodatkowe rozwiązania, takie jak gwizdki ultradźwiękowe, które ostrzegają zwierzęta przed nadjeżdżającym pojazdem.



