Masowe zniknięcia kasków „Bolt”

W ciągu pierwszych tygodni sezonu „Bolt” stracił około 70 proc. kasków do hulajnóg w największych miastach Litwy. Firma zgłasza przypadki kradzieży na policję, jednak postępowania nie są wszczynane. Skala zjawiska rośnie, a tymczasem koszty strat znacznie przekraczają oczekiwania operatora.

Czytaj również...

Firma „Bolt” poinformowała, że w Wilnie, Kownie i Kłajpedzie zniknęło już około 1,5 tys. kasków, co stanowi blisko 70 proc. całej puli. Spółka złożyła zgłoszenia dotyczące ponad pięćdziesięciu przypadków, jednak — jak wskazano — policja uznała szkody za zbyt małe, by wszczynać dochodzenia.

„Jak dotąd otrzymaliśmy odpowiedzi tylko w sprawie kilku zgłoszeń. W otrzymanych odpowiedziach wskazano, że dochodzenia nie zostaną wszczęte, a wśród głównych powodów podano, że szkoda ma niewielką wartość i że wszczęcie dochodzenia byłoby nieproporcjonalne do poniesionej szkody. Chociaż rozumiemy, że wartość jednego kasku nie jest duża, to jednak odnotowujemy ponad tysiąc takich przypadków” — dla agencji informacyjnej BNS stwierdził Benas Jurlovas, kierownik serwisu „Bolt” zajmującego się wypożyczaniem środków mikromobilności.

Firma wskazuje, że problem ma również wymiar operacyjny — kaski są nie tylko kradzione, ale także niszczone lub uszkadzane wraz z zamkami. Mimo prób ich ponownego montowania, znikają nawet po kilku instalacjach.

„To stawia nas w sytuacji, w której kaski, które nas kosztują, znikają bardzo szybko, co powoduje duże obciążenie finansowe i operacyjne” — powiedział Benas Jurlovas.

„Bolt” zapowiada kolejne zgłoszenia oraz dalsze monitorowanie sytuacji, także w mniejszych miastach, gdzie sezon rozpoczął się później i skala problemu jest na razie mniejsza.

Afisze

Więcej od autora

Sto lat papamobili. W Watykanie otwarto wyjątkową wystawę

Od luksusowej limuzyny do papamobiluWystawa „Stulecie papamobilu” prezentuje niemal sto lat współpracy Stolicy Apostolskiej z niemieckim producentem samochodów. Najstarszym eksponatem jest Mercedes-Benz Nürburg 460, podarowany Piusowi XI 23 maja...

Kibic Žalgirisu ukarany za swastykę

Mieszkaniec Kowna został ukarany grzywną w wysokości 150 euro za pokazanie swastyki podczas meczu koszykarskiej Euroligi. Incydent miał miejsce w hali Žalgiris podczas spotkania z Olympiakosem Pireus. Konsekwencje finansowe poniósł również litewski klub.