Mieszkańcy Litwy bez poduszki finansowej. Eksperci wskazują trzy ważne kroki

Co stałoby się z domowym budżetem, gdyby rodzina nagle straciła główne źródło dochodu? Choć wielu mieszkańców potrafi oszacować koszty takiego kryzysu, najnowsze badanie pokazuje, że między świadomością zagrożenia a rzeczywistym przygotowaniem wciąż istnieje ogromna luka.

Czytaj również...

Brak zabezpieczenia

Poważne problemy zdrowotne lub utrata głównego żywiciela rodziny mogą znacząco zachwiać sytuacją finansową gospodarstwa domowego. Mimo skali ryzyka wielu mieszkańców niechętnie podejmuje ten temat i rzadko zastanawia się nad możliwymi skutkami takich wydarzeń.

Badanie przeprowadzone na zlecenie Swedbanku pokazuje, że 71 proc. respondentów nie czuje się finansowo przygotowanymi na taki scenariusz. Co więcej, niemal jedna szósta badanych przyznaje, że nie potrafi nawet oszacować, jakiej kwoty potrzebowałaby rodzina w przypadku podobnego kryzysu.

„Przygotowanie finansowe nie zaczyna się od strachu czy unikania, ale od jasności — rozmowy w rodzinie i przeliczeń. Ile tak naprawdę kosztuje nasze codzienne życie? Jaką kwotę powinniśmy zgromadzić, aby zachować stabilność finansową? Jednak prawie jedna szósta respondentów twierdzi, że nawet nie wyobraża sobie, ile środków byłoby w takim przypadku potrzebnych. Na wstrząsy finansowe można się przygotować, a pierwszym krokiem jest nazwanie sytuacji, co ma ogromne znaczenie” — mówi Jūratė Cvilikienė, dyrektorka Instytutu Finansowego Swedbanku.

Najwięcej respondentów (25 proc.) uważa, że w przypadku poważnego kryzysu finansowego potrzebna byłaby poduszka bezpieczeństwa w wysokości od 30 tys. do 50 tys. euro. Kolejne 16 proc. wskazuje kwotę od 50 tys. do 75 tys. euro, a 12 proc. — od 75 tys. do 100 tys. euro. Jednocześnie 11 proc. badanych ocenia, że potrzebowałoby ponad 100 tys. euro.

Mimo świadomości skali potrzeb jedynie 12 proc. mieszkańców deklaruje, że posiada oszczędności pozwalające zabezpieczyć rodzinę w podobnej sytuacji.

Wysokie dochody nie są gwarancją bezpieczeństwa

Badanie pokazuje również, że poziom dochodów nie przekłada się automatycznie na większą gotowość finansową. Wśród osób, których dochód na członka rodziny wynosi od 700 do 1 tys. euro, brak wystarczających środków deklaruje 71 proc. respondentów. W grupie osiągającej ponad 1,5 tys. euro na osobę odsetek ten wynosi 68 proc.

„Jak pokazuje badanie, gotowość mieszkańców o najwyższych dochodach i zajmujących wysokie stanowiska na takie kryzysy nie jest dużo lepsza niż osób zarabiających mniej. Oznacza to, że nasze nawyki i świadome wysiłki na rzecz zadbania o własną kondycję finansową i bezpieczeństwo często mają większą moc niż sytuacja finansowa” — komentuje Jūratė Cvilikienė.

Eksperci wskazują kroki

Zdaniem ekspertów pierwszym krokiem do zwiększenia bezpieczeństwa finansowego jest określenie niezbędnych miesięcznych wydatków gospodarstwa domowego oraz budowanie rezerwy, która pozwoliłaby pokryć koszty życia przez co najmniej 3-6 miesięcy.

„Zatem, dążąc do większego bezpieczeństwa finansowego i odporności, należy przede wszystkim jasno określić miesięczne niezbędne wydatki rodziny. Pozwala to zrozumieć, jakie kwoty byłyby potrzebne, aby nawet w przypadku utraty dochodów można było zapewnić sobie codzienne życie” — mówi Jūratė Cvilikienė.

Drugim elementem jest wcześniejsze uzgodnienie rodzinnego planu działania na wypadek kryzysu, a trzecim — ocena posiadanych zabezpieczeń finansowych, w tym polis ubezpieczeniowych.

„Chociaż ubezpieczenie nie zastąpi oszczędności, w krytycznych momentach może pomóc w utrzymaniu stabilności finansowej. Ważne jest, aby wybrać realistyczny poziom ochrony i składkę odpowiadającą możliwościom finansowym rodziny” — mówi ekspert.

Afisze

Więcej od autora

Rząd za 50-procentową zniżką na bilety

Od 1 listopada mieszkańcy Litwy mogą płacić o połowę mniej za przejazdy autobusami międzymiastowymi. Rząd poparł propozycję wprowadzenia tymczasowej ulgi, która ma złagodzić skutki inflacji i wysokich cen paliw. Ostateczna decyzja należy jednak do Sejmu.

Dodatkowy podatek dla Orlen Lietuva? Minister ostrzega przed konfliktem z Polską

Litewski rząd analizuje możliwość opodatkowania nadzwyczajnych zysków Orlen Lietuva w związku z rosnącymi cenami paliw. Minister finansów Taurimas Valys ostrzega jednak, że takie rozwiązanie mogłoby zaszkodzić stosunkom z Polską, a wpływy do budżetu byłyby stosunkowo niewielkie.

Wilno zwiększa finansowanie sportu. Pojawiają się nowe bezpłatne treningi i zawody

Więcej pieniędzy na sport w WilnieWładze Wilna zamierzają zwiększyć dostępność zajęć sportowych zarówno dla dzieci, jak i dorosłych. Wsparcie obejmie regularne treningi, imprezy masowe oraz zawody na wysokim poziomie...