Więcej

    Zbliża się koniec kwartału. Dotyczy to też II filaru emerytalnego, SoDra doradza

    Pod koniec pierwszego kwartału część mieszkańców ponownie analizuje udział w II filarze emerytalnym. Eksperci wskazują: kluczowe jest dopasowanie decyzji do własnej sytuacji i planów. Nie ma jednej słusznej odpowiedzi.

    Czytaj również...

    Decyzje a plany

    II filar emerytalny pozostaje narzędziem długoterminowego oszczędzania. Decyzja o rezygnacji powinna wynikać z jasno określonego planu wykorzystania zgromadzonych środków. Brak takiej strategii zwiększa ryzyko niekorzystnych decyzji finansowych. W praktyce oznacza to, że impulsywne wycofanie środków rzadko okazuje się optymalne.

    Na podjęcie decyzji o ewentualnym wyjściu z systemu jest czas do 31 grudnia 2027 r. Do tego momentu uczestnicy nadal gromadzą środki i korzystają z dopłaty państwowej w wysokości 33,49 euro miesięcznie. Środki te są inwestowane razem ze składkami, co wpływa na ich wzrost.

    Istotne jest także to, że osoby, które złożyły już wniosek o rezygnację, mogą go odwołać do 31 marca. Po tym terminie konieczne będzie zawarcie nowej umowy, jeśli chcą wrócić do systemu.

    Eksperci zalecają dokładne sprawdzenie, jaka kwota faktycznie trafi na konto. Nie wszystkie środki zgromadzone w funduszu są wypłacane — część trafia do SoDry i zamieniana jest na jednostki rozliczeniowe.

    Dodatkowo końcowa wartość wypłaty może się różnić od tej widocznej w momencie składania wniosku. Wynika to z faktu, że przeliczenie jednostek funduszy następuje w ciągu 10 dni roboczych po zakończeniu kwartału, a sytuacja na rynkach finansowych może w tym czasie ulec zmianie.

    Ostrożnie w przypadku „zbyt dobrych” ofert

    Okres podejmowania decyzji finansowych sprzyja również aktywności oszustów. Pojawiają się propozycje szybkich inwestycji i nierealnych zysków.

    Instytucje finansowe przypominają, że nie proszą o przekazywanie pieniędzy ani danych wrażliwych, a wszelka presja powinna budzić podejrzenia. Decyzje emerytalne mają charakter indywidualny i długoterminowy. Konsultacja ze specjalistą może pomóc w obiektywnej ocenie sytuacji i wyborze najlepszego rozwiązania, szczególnie w przypadku wątpliwości.

    W praktyce uczestnicy systemu nie muszą podejmować żadnych działań, jeśli nie planują zmian. System funkcjonuje automatycznie, a składki są nadal gromadzone lub — w przypadku wcześniejszego zawieszenia — pozostają zawieszone.

    Brak decyzji też jest decyzją

    „Jednym z najczęściej zadawanych pytań jest to, czy konieczne jest podjęcie działań. Odpowiedź jest jasna — nie. Nie ma konieczności podejmowania żadnej decyzji dotyczącej udziału w II filarze emerytalnym” — mówi Valdas Sejavičius, tymczasowy kierownik „Zarządzania inwestycjami Swedbank”.

    Od 1 stycznia obowiązują zmienione regulacje. Zniesiono automatyczne zapisy do systemu, umożliwiono całkowitą rezygnację oraz jednorazową wypłatę 25 proc. środków, a w przypadku poważnej choroby — całości. W ciągu dwóch lat uczestnicy mogą wypłacić swoje oszczędności, z wyłączeniem części finansowanej przez państwo.

    Wprowadzono również możliwość wielokrotnego zawieszania wpłat. Jednocześnie należy pamiętać, że decyzja o wypłacie 25 proc. środków jest nieodwracalna.

    Zmiany zwiększają elastyczność systemu, ale jednocześnie wymagają większej świadomości finansowej. W ocenie ekspertów kluczowe pozostaje jedno — decyzje powinny być przemyślane, a nie podejmowane pod wpływem chwili.

    Afisze

    Więcej od autora

    Edukacja dla bezpieczeństwa. Litwa obejmuje programem młodszych uczniów

    Pilotaż w niższych klasachW litewskich szkołach rozpoczęto nowy etap edukacji obywatelskiej. Po wprowadzeniu zajęć dla uczniów klas dziewiątych, program rozszerzono na młodsze roczniki. W marcu w 30 placówkach odbyły...

    Nieprzyjemne statystyki. Z dwóch przyczyn mieszkańcy Litwy trafiają do lekarzy za późno

    W Litwie świadomość rośnie, a jednak mieszkańcy odkładają wizytę u specjalisty. Jak dowiadujemy się, na tym cierpi nie tylko pacjent. Znamy statystyki.

    Nieruchomości za granicą: marzenie czy kosztowna pułapka?

    „Kup kwaterę w Hiszpanii, bo mało co może się stać”, można usłyszeć na Litwie wśród bardziej skłonnych do panikowania (i zamożnych) mieszkańców. Zainteresowanie nieruchomościami za granicą rośnie, ale przyczyny są szersze. Jak i ryzyko.