Trzy pomysły na park w Poszyłajciach. Wilnianie już mogą je oglądać

Trzy koncepcje architektoniczne zgłoszono w konkursie na zagospodarowanie parku Pavilnioniai — jednej z największych przestrzeni publicznych w Poszyłajciach w Wilnie. Wskazano, kto będzie potraktowany „priorytetowo”, uwzględniając układ parku.

Czytaj również...

Zwycięzcę ogłoszą w listopadzie

Od 5 do 16 października mieszkańcy mogą zapoznać się z projektami na pierwszym piętrze centrum handlowego Pašilaičiai. Zwycięzca ma zostać ogłoszony pod koniec listopada.

Konkurs zorganizowała Vilniaus vystymo kompanija (pol. Spółka Rozwoju Wilna), która zajmuje się rozwojem stołecznych obiektów użyteczności publicznej i zarządzaniem nimi. Celem jest przekształcenie parku w tętniącą życiem i przyjazną odwiedzającym zieloną przestrzeń — przy zachowaniu jego naturalnego charakteru. Uczestnicy mieli zaproponować miejsce nie tylko atrakcyjne wizualnie, lecz także przyjazne środowisku.

Pula nagród wynosi 22 tys. euro: 11 tys. za pierwsze miejsce, 7 tys. za drugie i 4 tys. za trzecie. Z laureatem zostanie podpisana umowa, na mocy której w ciągu 18 miesięcy będzie musiał przygotować i uzgodnić techniczny projekt roboczy. Zgłoszone prace oceni kompetentna komisja, której skład wciąż jest dopracowywany.

Park zajmuje 5,26 ha pagórkowatego terenu, porośniętego lasami sosnowymi, brzozowymi i osikowymi oraz naturalnymi łąkami. Dziś to dzika strefa zieleni, otoczona szybko rozrastającymi się osiedlami bloków. Architekci krajobrazu mieli zachować jak najwięcej istniejącej przyrody, a jednocześnie zaprojektować wygodną sieć ścieżek oraz miejsca zarówno do aktywnego, jak i spokojnego wypoczynku.

Priorytet dla pieszych

Park pozostanie otwarty, nieogrodzony i swobodnie dostępny dla wszystkich. Pierwszeństwo będą w nim mieli piesi, a ścieżki rowerowe zostaną poprowadzone wzdłuż obrzeży jako przedłużenie istniejącego już odcinka.

Wytyczne konkursowe powstały w dużej mierze na podstawie warsztatów, podczas których spółka rozmawiała z lokalną społecznością o jej potrzebach i oczekiwaniach. Mieszkańcy podkreślali przede wszystkim konieczność zachowania naturalnego charakteru terenu oraz odpowiedzialnej pielęgnacji jego najcenniejszej części — doliny z roślinnością w północnej części parku. Zależy im też na ocaleniu rosnących tu drzew owocowych i urządzeniu obok nich miejsca na pikniki. W zachodniej części parku ma powstać pas zieleni, który ograniczy hałas i zanieczyszczenie powietrza od strony zachodniej obwodnicy.

„Naturalne” elementy: kamienie i bierwionka

Wśród postulatów znalazły się również place zabaw o naturalnej estetyce — obok standardowych urządzeń mają się na nich pojawić głazy i kłody — a także miejsca do zimowych zabaw. Mieszkańcy chcieliby ponadto stołów do tenisa stołowego, boisk do pétanque (gra polegająca na rzucaniu kulkami), urządzeń do ćwiczeń na świeżym powietrzu i wybiegu dla psów.

Projektanci musieli także zadbać o lokalny ekosystem: włączyć do koncepcji cenne, istniejące nasadzenia, dobierać rośliny typowe dla tego obszaru i wzmacniać bioróżnorodność.

Wymagano również rozwiązań umożliwiających zbieranie wody deszczowej oraz innych, zgodnych z zasadami zrównoważonego rozwoju.

Organizatorzy zachęcali do stosowania nowoczesnych, trwałych i ekologicznych materiałów, spójnych estetycznie i łatwych w konserwacji. Park ma być funkcjonalny o każdej porze roku, dostępny dla różnych grup społecznych i nadawać się zarówno do codziennego spędzania wolnego czasu, jak i do organizacji wydarzeń społecznościowych.

Afisze

Więcej od autora

Sejm: wyższe kary za uchylanie się od podatków

Sejm RL podejmie decyzję, czy zaostrzyć odpowiedzialność za uchylanie się od podatków poprzez rozszerzenie kryteriów określających podatników budzących wątpliwości oraz wprowadzenie nowych środków oddziaływania, takich jak tymczasowe ograniczenie działalności.

Prezydent reanimuje temat metra w Wilnie. Tym razem z nieco innej perspektywy

Prezydent Litwy „odkopał” temat metra w Wilnie. Temat tak długo drążony, że gdyby z taką konsekwencją drążono tunele dla metra, to mielibyśmy już co najmniej 50 km linii. Niemniej, prezydent temat przedstawił z nowej perspektywy, bardziej „aktualnej geopolitycznie”.