23 sierpnia: Pamięć o zdradzie i o ludzkiej solidarności

23 sierpnia obchodzimy Europejski Dzień Pamięci Ofiar Reżimów Totalitarnych, a także wspominamy jedną z największych manifestacji, jakie w czasach sowieckich odbyły się w naszym regionie, czyli Szlak Bałtycki.

Czytaj również...

Z tej okazji w Wilnie i na całej Litwie odbył się szereg wydarzeń, nie zabrakło również polskich akcentów.

„23 sierpnia 1939 r. Związek Sowiecki i Niemcy podpisały porozumienie i jego tajne protokoły, które nielegalnie podzieliły Europę, wprowadzając Finlandię, Estonię, Łotwę, wschodnią Polskę i część Rumunii do strefy wpływów ZSRS, a Litwę i zachodnią Polskę do strefy wpływów Niemiec. Jednak wkrótce potem, 28 września, wraz z wybuchem II wojny światowej, Niemcy i ZSRS podpisały traktat o granicach i przyjaźni, który przekazał Litwę Związkowi Sowieckiemu. Porozumienia te doprowadziły do okupacji i represji na Litwie, które rozpoczęły się w 1940 r.” — mówił, zachęcając do udziału w wydarzeniach upamiętniających ważną dla naszego regionu datę dr Arūnas Bubnys, dyrektor generalny Centrum Badania Ludobójstwa i Ruchu Oporu Mieszkańców Litwy.

Czytaj więcej: Pakt Ribbentrop-Mołotow: Polska stała się pierwszą ofiarą tej zmowy

W ramach upamiętnienia rocznicy w tym roku przy Pomniku Ofiar Okupacji Sowieckiej na ul. Ofiarnej — dawnej siedzibie KGB — została otwarta wystawa
| Fot. Marian Paluszkiewicz

Otwarcie wystawy w symbolicznym miejscu

Ten sam dzień, 23 sierpnia po 50 latach, dzięki inicjatywie mieszkańców państw bałtyckich stał się nie tylko symbolem zdrady, ale również ludzkiej solidarności. 23 sierpnia 1989 r. od podnóża góry Giedymina poprzez całą Litwę, Łotwę i Estonię utworzył się ludzki łańcuch o długości przeszło 650 km.

W ramach upamiętnienia rocznicy w tym roku przy Pomniku Ofiar Okupacji Sowieckiej na ul. Ofiarnej została otwarta wystawa „Od 23 sierpnia 1939 r. do 22 czerwca 1941 r.: terror i masowe represje w Estonii, na Łotwie, w Polsce, na Litwie, w Mołdawii i na Ukrainie”. Wystawa jest wspólnym projektem regionalnym, w którego tworzeniu, poza przedstawicielami Litwy, brali udział również partnerzy z Polski: Muzeum Pamięci Sybiru w Białymstoku i Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku oraz instytucje z Łotwy, Estonii i Ukrainy.

Pielęgnowanie pamięci i polskie akcenty

Zgodnie z intencjami autorów wystawy, ma ona przyczynić się do pielęgnowania pamięci o zbrodniach totalitarnego reżimu komunistycznego oraz naświetlać represje i zbrodnie przeciwko ludzkości popełnione przez reżim komunistyczny w całym regionie, który po pakcie Ribbentrop-Mołotow znalazł się w sowieckiej strefie oddziaływania. Wystawa upamiętnia również wiec zorganizowany przez Litewską Ligę Wolności pod pomnikiem Adama Mickiewicza w Wilnie w 1987 r., którego uczestnicy domagali się przywrócenia niepodległości Litwy i potępienia paktu Ribbentrop-Mołotow.

Nową inicjatywą w ramach obchodów rocznicy był rajd rowerowy „Szlakiem Pamięci”, który wyruszył tuż po otwarciu wystawy, o godz. 15:00 i zgromadził liczną grupę miłośników sportu i historii.

Polskie akcenty podczas obchodów pojawiły się również w Miednikach Królewskich, gdzie w zamkowym muzeum otwarto wystawę „Pakt zbrodniarzy”. Wystawę, przypominającą o zmowie sowiecko-niemieckiej, przygotował IPN, a polsko-litewska wersja po raz pierwszy była zaprezentowana w Wilnie 10 marca br.

Czytaj więcej: Wystawa „Pakt zbrodniarzy” w Miednikach

Po raz pierwszy wyruszył rajd rowerowy „Szlakiem Pamięci”
| Fot. Marian Paluszkiewicz

Afisze

Więcej od autora

Między państwem a przedsiębiorcami. A. Radczenko o nowej misji, wyzwaniach i dialogu

Aleksander Radczenko, nowo powołany kontroler sejmowy ds. małej i średniej przedsiębiorczości opowiada „Kurierowi Wileńskiemu” o pierwszych tygodniach pracy, planach budowania instytucji od zera, relacjach z organizacjami biznesowymi — także polskimi — oraz o tym, dlaczego jego nominacja ma znaczenie symboliczne dla polskiej mniejszości narodowej na Litwie.

Narracja historyczna jest częścią naszej odporności, tak samo jak odporność militarna czy bezpieczeństwo energetyczne

Ilona Lewandowska: Kilka dni temu ukazała się Pani książka „Pora się godzić. Wyzwania dyplomacji historycznej”, która jest nie tylko zapisem pracy ambasadorskiej, lecz także świadectwem czasu, w którym Polska...

Adam Hlebowicz: Czytelnicy „Kuriera Wileńskiego” mogą mieć wpływ na to, kogo opiszemy

„Jeśli macie państwo w pamięci osoby, które Waszym zdaniem powinny być zapisane na tych kartach, posiadacie swoje wspomnienia, relacje innych, ciekawe dokumenty, fotografie, może jakieś większe opracowania czy dzienniki, proszę o kontakt bezpośrednio ze mną” — apeluje do czytelników „Kuriera Wileńskiego” Adam Hlebowicz, inicjator i redaktor serii „Zostali na Wschodzie. Słownik inteligencji polskiej w ZSRS 1945-1991”.