Polskie zespoły zjednoczyły nas we wspólnym muzykowaniu

W sobotę 28 października w Domu Kultury Polskiej w Wilnie zabrzmiał wyjątkowy koncert Polskiego Zespołu Pieśni i Tańca „Ojcowizna”. W programie pt. „Tylko miłość” zespołowi towarzyszyła orkiestra MŁODZI – POLSCY pod dyrekcją Huberta Kowalskiego.

Czytaj również...

„Tylko miłość” to dwuczęściowy spektakl muzyczny, którego akcja rozgrywa się na przestrzeni czterech pór roku. Motywem przewodnim jest miłość, która zostaje ukazana nie tylko poprzez historię wzajemnego zauroczenia dwóch par, Anny i Jana oraz Klementyny i Jarosława, lecz także przez miłość do ziemi ojczystej, do Wilna. 

Widowisko muzyczne zostało zaprezentowane widzom w ramach obchodów 700-lecia Wilna, a widownia przywitała je bardzo serdecznie. Nie brakowało wzruszeń, bisów i wspólnego z zespołem śpiewania.

 Czytaj więcej: Na ludowo i klasycznie — zespół „Ojcowizna” zaprasza na widowisko muzyczne

Mikołaj Falkowski: „Jesteśmy pełni podziwu i szacunku dla tego, w jaki sposób kultywujecie państwo swoją kulturę”
| Fot. FPPnW/Facebook

Widownię i wykonawców koncertu powitał Mikołaj Falkowski, prezes zarządu Fundacji „Pomoc Polakom na Wschodzie” im. Jana Olszewskiego, który wyraził radość, że kierowana przez niego organizacja mogła współpracować w organizacji koncertu, przywożąc do Wilna po raz pierwszy orkiestrę MŁODZI – POLSCY. Zespół pod batutą Huberta Kowalskiego od ponad pięciu lat współpracuje z Fundacją „Pomoc Polakom na Wschodzie” w realizacji muzycznych projektów. 

| Fot. FPPnW/Facebook

MŁODZI – POLSCY wykonują dzieła polskich kompozytorów, którzy urodzili się na Kresach Wschodnich lub tworzyli w okresie walki o niepodległość i kształtowania na nowo niezależnego państwa polskiego, jakim była odradzająca się na mapie Europy i świata II Rzeczpospolita. Muzyka w wykonaniu orkiestry MŁODZI – POLSCY wyzwala refleksję o polskiej tożsamości narodowej, a życiorysy kompozytorów, których utwory wykonywane są podczas koncertów, stają się inspiracją do osobistych poszukiwań artystycznych członków orkiestry.

– Jesteśmy pełni podziwu i szacunku dla tego, w jaki sposób kultywujecie państwo swoją kulturę, ludowość, muzykę odziedziczoną z dziada pradziada. My w Polsce nie mamy tak aktywnej, aż tak bardzo zżytej z naszymi rodzinami tej tkanki muzycznej, do której się sięga. Jesteśmy trochę dalej od tej muzyki ludowej, nie potrafimy tego tak mocno i dogłębnie jak wy przeżywać i prezentować w wielopokoleniowej obsadzie, która zaraz tutaj na scenie wystąpi. I to jest naprawdę zjawiskowe, coś, co przyjechaliśmy z Polski podziwiać. Współuczestnictwo w tym jest dla nas honorem i zaszczytem – mówił prezes Falkowski. 

Na zakończenie wyraził zadowolenie, że to wydarzenie muzyczne wpisuje się w obchody 700-lecia Wilna. – To jest ważne miasto w naszej historii, ważne miasto dla Polaków na Wileńszczyźnie, ale także dla Polaków w Polsce. I to jest po prostu nasze miasto – mówił Mikołaj Falkowski.

| Fot. FPPnW/Facebook

Do zebranych zwrócił się również Waldemar Tomaszewski, europoseł, przewodniczący Związku Polaków na Litwie, który podziękował zespołowi „Ojcowizna” za kunszt artystyczny, a także za aktywną działalność na rzecz całej społeczności Polaków na Litwie. 

– Mamy wielką przyjemność i zaszczyt powiedzieć kilka słów o tym pięknym koncercie i podziękować zespołowi „Ojcowizna”, który jest jednym ze spadkobierców zespołu „Wileńszczyzna”. Chcemy podziękować nie tylko za te przepiękne występy, ale również za to, że jednoczycie tę naszą wielopokoleniową wspólnotę Wileńszczyzny, aktywnie działacie w Związku Polaków na Litwie – mówił Tomaszewski. 

| Fot. FPPnW/Facebook

Polski Zespół Pieśni i Tańca „Ojcowizna” to zespół bardzo młody – powstał wiosną 2017 r. Pomysł utworzenia zespołu zrodził się po niespodziewanej śmierci Gabriela Jana Mincewicza, pedagoga, społecznika, pomysłodawcy, kierownika i dyrygenta Reprezentacyjnego Polskiego Zespołu Pieśni i Tańca „Wileńszczyzna”. To właśnie byli członkowie i młodzież zespołu „Wileńszczyzna” stali się podstawą utworzenia nowego zespołu. Kierownikiem artystycznym zespołu i dyrygentem jest Wioletta Leonowicz, grupą taneczną kieruje Teresa Andruszkiewicz, zaś kapelmistrzem zespołu jest Krzysztof Stankiewicz.

Czytaj więcej: Rozkochane w muzyce – mama i córka

W kwietniu 2019 r. „Ojcowizna” zaprezentowała m.in. widowisko muzyczne „Stary album mówi wiele…”, a rok wcześniej, w lutym, zespół dostąpił zaszczytu śpiewania na spotkaniu prezydenta RP Andrzeja Dudy ze społecznością polską w Wilnie. Premiera widowiska „Tylko miłość” odbyła się rok temu na scenie Centrum Kultury w Nowej Wilejce z okazji 5-lecia działalności zespołu.

| Fot. FPPnW/Facebook

Wydarzenie muzyczne zostało objęte patronatem Mera Rejonu Wileńskiego, Pana Roberta Duchniewicza.

Projekt współfinansowany ze środków Kancelarii Prezesa Rady Ministrów RP w ramach konkursu „Polonia i Polacy za Granicą 2023”, za pośrednictwem Fundacji „Pomoc Polakom na Wschodzie” im. Jana Olszewskiego, jak również ze środków: Orlen Lietuva, Ambasady RP w Wilnie, Samorządu Rejonu Wileńskiego, Departamentu Mniejszości Narodowych przy Rządzie RL, UAB „Žybartuva”, Bernarda Niewiadomskiego, dyrektora i właściciela Spółki Komforto inžinerija.


Artykuł opublikowany w wydaniu magazynowym „Kuriera Wileńskiego” Nr 44 (127) 04-10/11/2023

Afisze

Więcej od autora

Między państwem a przedsiębiorcami. A. Radczenko o nowej misji, wyzwaniach i dialogu

Aleksander Radczenko, nowo powołany kontroler sejmowy ds. małej i średniej przedsiębiorczości opowiada „Kurierowi Wileńskiemu” o pierwszych tygodniach pracy, planach budowania instytucji od zera, relacjach z organizacjami biznesowymi — także polskimi — oraz o tym, dlaczego jego nominacja ma znaczenie symboliczne dla polskiej mniejszości narodowej na Litwie.

Narracja historyczna jest częścią naszej odporności, tak samo jak odporność militarna czy bezpieczeństwo energetyczne

Ilona Lewandowska: Kilka dni temu ukazała się Pani książka „Pora się godzić. Wyzwania dyplomacji historycznej”, która jest nie tylko zapisem pracy ambasadorskiej, lecz także świadectwem czasu, w którym Polska...

Adam Hlebowicz: Czytelnicy „Kuriera Wileńskiego” mogą mieć wpływ na to, kogo opiszemy

„Jeśli macie państwo w pamięci osoby, które Waszym zdaniem powinny być zapisane na tych kartach, posiadacie swoje wspomnienia, relacje innych, ciekawe dokumenty, fotografie, może jakieś większe opracowania czy dzienniki, proszę o kontakt bezpośrednio ze mną” — apeluje do czytelników „Kuriera Wileńskiego” Adam Hlebowicz, inicjator i redaktor serii „Zostali na Wschodzie. Słownik inteligencji polskiej w ZSRS 1945-1991”.