Plan rządu RL 2025/2028 wyznacza najważniejsze obszary, na których powinny się skupić szkoły mniejszości narodowych. Resort Oświaty, Nauki i Sportu powiadamia, że osiągnięcia uczniów ze szkół mniejszości narodowych są słabsze w porównaniu z osiągnięciami uczniów szkół z litewskim językiem nauczania.
Rządowy plan zawiera m.in. punkt, który głosi, że jednym z kierunków polityki oświatowej jest „wzmocnienie poziomu nauczania w szkołach mniejszości narodowych poprzez podnoszenie kompetencji co najmniej 100 nauczycieli szkół mniejszości narodowych rocznie, a także zwrócenie szczególnej uwagi na nauczanie języka litewskiego i języka ojczystego, integrację uczniów ze społeczeństwem oraz edukację nieformalną”.
Mniej lekcji litewskiego
Ministerstwo skomentowało wytyczne dotyczące szkół mniejszości narodowych. Oświadczenie przesłane dla „Kuriera Wileńskiego” głosi:
„Analizując międzynarodowe badania osiągnięć uczniów, wyniki egzaminów maturalnych i statystyki przyjęć na uczelnie, od pewnego czasu obserwujemy tendencję, że osiągnięcia uczniów ze szkół należących do mniejszości narodowych są słabsze, i to budzi niepokój.
Problem polega na tym, że w szkołach mniejszości narodowych na naukę języka litewskiego przeznacza się mniej godzin lekcyjnych niż w szkołach z litewskim językiem nauczania. A przecież wszyscy uczniowie, zarówno w szkołach mniejszości narodowych, jak i w szkołach z litewskim językiem nauczania, uczą się według tego samego ogólnego programu nauczania. W klasach początkowych szkół z litewskim językiem nauczania uczniowie mają 7-8 godzin lekcyjnych (w zależności od klasy). Z kolei w szkołach mniejszości narodowych — 4-5 godzin lekcyjnych w ciągu tygodnia. Zwiększanie liczby godzin lekcyjnych w klasach początkowych jest obecnie niedopuszczalne ze względu na normy sanitarne.
Nawet jeśli uda się nam znaleźć sposoby na zwiększenie liczby lekcji języka litewskiego, uczniowie nie powinni mieć gorszych warunków do nauki języka ojczystego i osiągania oznaczonych wyników w nauce w ogólnym programie nauczania”.
Latem minister Raminta Popovienė powołała grupę doradczą ds. edukacji mniejszości narodowych. W jej skład wchodzą naukowcy z Litewskiego Instytutu Nauk Społecznych, Uniwersytetu Wileńskiego, Uniwersytetu Witolda Wielkiego, przedstawiciele Stowarzyszenia Nauczycieli Szkół Polskich na Litwie „Macierz Szkolna”, samorządów rejonu wileńskiego i solecznickiego, szkół mniejszości narodowych. „Członkowie grupy opracują konkretne propozycje rozwiązań w zakresie edukacji mniejszości narodowych, zarówno na poziomie systemowym, jak i praktycznym. Mamy nadzieję, że propozycje te przyczynią się do poprawy jakości edukacji, zwiększenia dostępności materiałów edukacyjnych i zapewnienia równych szans edukacyjnych wszystkim uczniom, niezależnie od ich narodowości czy przynależności językowej” — czytamy w nadesłanym komunikacie.
Podnoszenie kwalifikacji
Specjaliści resortu zaznaczają także, że jednak nie tylko nauka czy liczba lekcji mają wpływ na osiągnięcia ucznia:
„Przeprowadzone w 2023 r. badanie naukowe (…) wskazuje, że uczniowie w szkołach z polskim i rosyjskim językiem wykładowym, mają trudności z nauką języka litewskiego z powodu braku zasobów języka litewskiego (odpowiedniej metodologii i podręczników), środowiska językowego oraz braku motywacji do nauki. W celu poprawy zaistniałej sytuacji zwrócono również uwagę na kwalifikacje nauczycieli pracujących w szkołach mniejszości narodowych. Uczelnie wyższe opracowały programy doskonalenia kwalifikacji. Obecnie akredytowanych jest pięć programów, w tym »Język i kultura litewska w kontekście edukacji dwujęzycznej«, »Wielojęzyczność i współpraca w procesie nauczania/uczenia się języków«, »Doskonalenie kompetencji nauczycieli wychowania przedszkolnego i wczesnoszkolnego« oraz »Zintegrowana edukacja językowa i kulturalna w klasach początkowych”. Planuje się, że do drugiego kwartału 2026 r. program ukończy 527 nauczycieli i specjalistów oświaty”.

Ten sam program nauczania i ten sam podręcznik
Krystyna Dzierżyńska, prezes Stowarzyszenia Nauczycieli Szkół Polskich na Litwie „Macierz Szkolna” zauważa, że mechaniczne dodawanie godzin nauczania języka litewskiego nie poprawi sytuacji.
— Podzielamy zaniepokojenie ministerstwa i chciałoby się wierzyć w dobre chęci, jednak z perspektywy czasu sytuacja praktycznie się nie zmienia. Mechaniczne dodawanie godzin nauczania języka litewskiego nie poprawi automatycznie sytuacji. Od ponad 30 lat mówimy o potrzebie przygotowania odpowiednich podręczników, metodyki nauczania oraz przygotowania nauczycieli. Obecnie zaś zarówno dziecko, które przychodzi do klasy pierwszej z rodziny, dla której język litewski jest ojczystym, jak też dziecko z rodziny mniejszości narodowej mają do dyspozycji ten sam program nauczania i ten sam podręcznik. Czy są to równe warunki startu — absolutnie nie. Dlatego zanim coś się ujednolici, warto zgłębić temat i dobrze się przygotować do zmian. Kolejne działanie, to zwiększenie norm higieny poprzez dodanie 1-2 godzin, które można by przeznaczyć na nauczanie języka litewskiego. Jak na razie, są to tylko pobożne życzenia ministerstwa oświaty, zaś ministerstwo zdrowia milczy — komentuje dla „Kuriera Wileńskiego” Krystyna Dzierżyńska.
Wyniki w miarę dobre
Rozmówczyni zaznacza, że powołana komisja ds. oświaty mniejszości narodowych z założenia ma być ciałem doradczym.
— Jednak po jedynym jak na razie spotkaniu trudno mówić o postępach w pracy.
Ważna jest też kwestia wyników szkół mniejszości narodowych. Gdy te wyniki się podaje sumując, sytuacja nie wygląda bardzo pozytywnie, gdy zaś bierzemy pod uwagę szkoły polskie oddzielnie, sytuacja wygląda w miarę dobrze, co też widzimy na podstawie ostatnich publikowanych wyników Narodowej Agencji Oświaty oraz w poszczególnych wypowiedziach ministerstwa oświaty. Raczej więc należy uważnie się przyglądać każdej mniejszości, zanim się wyrazi opinię. W miarę pozytywnie wypada informacja o przygotowaniu programów doskonalenia dla nauczycieli lituanistów ze szkół mniejszości narodowych oraz o wskazywanej liczbie osób mogących uczestniczyć w doskonaleniu się. Należy więc oczekiwać, że będzie ono miało pozytywny wpływ na pracę z dziećmi z rodzin mniejszości narodowych — wyjaśnia Krystyna Dzierżyńska.

Integracja społeczna uczniów
W rządowym programie zaznacza się także, że uczniowie szkół mniejszości narodowych potrzebują lepszej integracji ze społeczeństwem.
„Uczniowie uczący się w szkołach mniejszości narodowych są pełnoprawnymi obywatelami Litwy, mogącymi korzystać ze wszystkich możliwości nauki i późniejszego kształcenia, rynku pracy oraz gwarancji socjalnych. Oczywiście ważne jest, aby uczniowie dobrze znali język państwowy oraz dobrze składali egzaminy państwowe lub maturę. O to powinny zadbać zarówno szkoły jak i rodzice uczniów — nauczyć ich płynnie mówić po litewsku, aby brak znajomości języka państwowego nie stanowił przeszkody dla pomyślnej przyszłości dziecka” — głosi komunikat resortu oświaty, nauki i sportu.
— Cieszy pewne zrozumienie, że jesteśmy obywatelami Litwy, czyli praktycznie już jesteśmy zintegrowani, zaś potrzebę dobrego opanowania języka litewskiego w szkołach polskich społeczność polska podkreśla od wielu lat, jednocześnie zabiegając o przygotowanie odpowiednich narzędzi do nauki i pracy dla uczniów i nauczycieli — zauważa Krystyna Dzierżyńska.
Edukacja nieformalna
Resort informuje, że w 2025 r. koszyk edukacji nieformalnej dla dzieci został zwiększony o pięć milionów, czyli osiągnął 25 mln euro. Dzięki temu 10 tys. osób zyskało możliwość wzięcia udziału w programach edukacji pozaformalnej — zarówno tych uczących się w języku litewskim, jak i uczniów szkół mniejszości narodowych. Wszyscy uczniowie mogą korzystać ze środków koszyka edukacji pozaformalnej dla dzieci, uczestniczyć w programach, a także w finansowanych przez samorządy projektach szkół muzycznych, plastycznych lub sportowych. Dorośli mogą wybierać programy i otrzymać dofinansowanie państwowe na platformie internetowej kursuok.lt .
— Zwiększenie koszyka na nieformalne kształcenie dzieci jest rzeczą pozytywną i możemy tylko wyrazić nadzieję oraz chęć, by rosło ono z roku na rok. Ważnym elementem zdobywania kompetencji językowych w języku litewskim jest właśnie kształcenie nieformalne, ponieważ spotykają się tu uczniowie z różnych szkół i różnych narodowości, a językiem komunikacji jest najczęściej język litewski — podsumowuje nasza rozmówczyni.

