Wilno przebudowuje drogę w Gariunach. Minister: „To nie rozwiąże sytuacji”

Wilno przebudowuje jeden z najbardziej zatłoczonych wyjazdów z miasta, na Kowno. Pojawił się nagły element konfliktu na linii centrala—samorząd. Ministerstwo mówi wręcz, że skoro sytuacja jest winą samorządu, samorząd sam niech ją rozwiązuje.

Czytaj również...

Rekonstrukcja się zaczęła

W poniedziałek 26 października Samorząd Miasta Wilna rozpoczął prace przy poszerzeniu zjazdu z autostrady Wilno-Kowno-Kłajpeda w okolicy Gariunów. Inwestycja finansowana jest w całości ze środków własnych samorządu.

W ramach przebudowy planowane jest maksymalne wydłużenie pasa wyjazdu z ulicy Gariūnų w kierunku Kowna, a jezdnia zostanie poszerzona o 1,8-3,8 metra. Łączna długość przebudowywanych odcinków wyniesie ok. 850-900 metrów. Przebudowany zostanie również tunel dla pieszych i rowerzystów biegnący pod autostradą.

W planach jest także reorganizacja przyległego parkingu — jego lokalizacja i dojazdy pozostaną bez zmian, jednak długość zostanie skrócona. Po zakończeniu prac zarządzanie infrastrukturą przejmie państwowy zarządca dróg Via Lietuva, do którego należy autostrada A1.

Taminskas sceptyczny

Minister transportu Juras Taminskas przyznał, że poszerzenie poprawi nieco przepustowość trasy, ale wyraził sceptycyzm co do trwałego efektu.

„Muszę rozczarować — to nie rozwiąże sytuacji i korki nadal będą tam występować, ponieważ głównym problemem nie jest ten pas ruchu ani skręt na autostradę A1 w pobliżu Gariunów, ale sygnalizowane skrzyżowanie w Gariunach” — powiedział dziennikarzom minister Taminskas.

Jego zdaniem jedynym skutecznym rozwiązaniem byłaby znacznie kosztowniejsza inwestycja.

„Aby to rozwiązać, trzeba tam zbudować albo przejście podziemne, albo wiadukt” — dodał minister.

Taminskas nie zostawił przy tym wątpliwości, że rząd nie zamierza dokładać się do tej inwestycji. Jego komentarz był jednoznaczny: odpowiedzialność finansowa spoczywa na samorządzie, który — według ministra — sam przyczynił się do powstania problemu, zezwalając na rozbudowę przedsiębiorstw w sąsiedztwie Gariunów.

„Samorząd jest bardzo zamożny i może pokryć koszty szkód, które sam spowodował. Jeśli więc chce tam wybudować dwa pasy ruchu, niech to zrobi” — stwierdził minister, zapytany, czy rząd przeznaczy środki na ten cel.

To jedna z głównych dróg

Przebudowa wyjazdu w kierunku Kowna zbiega się z trwającą w tym samym rejonie rekonstrukcją wiaduktu Gariunai. Warta 6,5 mln euro inwestycja, realizowana przez firmę Tilsta na zlecenie Via Lietuva, rozpoczęła się w marcu. Stara konstrukcja jest rozbierana, a w jej miejscu powstaje nowa — o tej samej szerokości, z dwoma pasami ruchu w każdym kierunku.

Codziennie przejeżdża przez nią ok. 44 tys. pojazdów, w tym 4,6 tys. pojazdów ciężarowych. Zakończenie prac planowane jest na lato przyszłego roku.

To nie pierwsze utrudnienia w tamtych okolicach. Wcześniej w czerwcu tego roku kierowcy musieli liczyć się z remontami, auta kierowano na objazdy. Wyjątkiem wtedy były godziny szczytu porannego oraz transport miejski.

Afisze

Więcej od autora

Sejm: wyższe kary za uchylanie się od podatków

Sejm RL podejmie decyzję, czy zaostrzyć odpowiedzialność za uchylanie się od podatków poprzez rozszerzenie kryteriów określających podatników budzących wątpliwości oraz wprowadzenie nowych środków oddziaływania, takich jak tymczasowe ograniczenie działalności.

Prezydent reanimuje temat metra w Wilnie. Tym razem z nieco innej perspektywy

Prezydent Litwy „odkopał” temat metra w Wilnie. Temat tak długo drążony, że gdyby z taką konsekwencją drążono tunele dla metra, to mielibyśmy już co najmniej 50 km linii. Niemniej, prezydent temat przedstawił z nowej perspektywy, bardziej „aktualnej geopolitycznie”.