Więcej

    Poszukuję śladów rodziny na Wileńszczyźnie

    Za późno zabrałem się za poszukiwania genealogiczne — od ponad pół wieku mieszkam w Afryce Południowej.

    Czytaj również...

    Wiele informacji o rodzinie udało mi się zebrać, ale zagadką pozostaje stary pergamin, który widziałem w domu rodzinnym. 

    Mojemu ojcu i babci udało się wyrwać z Sowietów dopiero w 1922 roku. Wiadomo, w jakim stanie wrócili…

    Kilka lat później, mój ojciec Edmund Wojciechowicz w rozmowie z hr. Władysławem Tyszkiewiczem dogadali się o jakieś dawnej pożyczce, którą pradziadek Paweł Wojciechowicz udzielił hr. Władysławowi. 

    Istotnie, hrabia odnalazł właściwy kwit w swym archiwum, ale będąc w kłopotach finansowych, zaproponował memu ojcu działkę w Landwarowie. Oczywiście, mój ojciec, nie będąc repatriantem, nigdy tej działki po wojnie nie odzyskał. 

    Ciekawy jestem jednak, czy jakieś ślady tej transakcji pozostały w archiwach Landwarowa? Każde miasto posiadało Archiwum Hipoteki — więc może co tam widnieje, ale jak się tam dostać?

    Na jednym z dokumentów z 1934 roku znalazłem adres zamieszkania, jaki podał mój ojciec: Landwarów, ul. Kolejowa 20.  Ciekawy jestem, czy to może właśnie adres tej działki?

    Bardzo będę wdzięczny za jakąkolwiek informację na ten temat.


    Krzysztof Edmund Wojciechowicz
    krzysztofw@mweb.co.za

    Afisze

    Więcej od autora

    W Warszawie odbędzie się defilada pamięci żołnierzy AK [PROGRAM]

    Wydarzenie, organizowane jest przez Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych przy wsparciu Instytutu Strat Wojennych im. Jana Karskiego i ma na celu upamiętnienie żołnierzy Armii Krajowej oraz uhonorowanie...

    „Forum Wileńskie” spotkało się z Robertem Puchowiczem

    Oprócz sytuacji politycznej w kraju omówiono również działalność Polsko-Litewskiego Zgromadzenia Parlamentarnego, któremu przewodniczy Robert Puchowicz.Przewodniczący Zgromadzenia przybliżył uczestnikom specyfikę pracy parlamentarnej w zakresie współpracy polsko-litewskiej. Poinformował także, że pojawiają...

    Śladami kobiet w historii Wilna

    W sobotę 31 stycznia b.r. mimo mroźnej aury, grono miłośników Wilna i osób zainteresowanych jego historią zebrało się pod Ostrą Bramą, żeby wędrować po Starówce i chłonąć nie tylko promienie pięknie przyświecającego tego dnia słonka, ale również fakty i ciekawostki dotyczące Wilna i czasów, które dawno odeszły w zapomnienie. A wszystko za sprawą zorganizowanej przez Dom Kultury Polskiej w Wilnie wycieczki edukacyjnej poświęconej kobietom, które zapisały się na kartach historii tego miasta i kraju.