Wieczór polskiej pieśni i wspólnoty w Wilnie na Festiwalu „Idy Teatralne’25” [Z GALERIĄ]

2 maja w Domu Kultury Polskiej w Wilnie odbył się niezwykły spektakl „Śpiewnik domowy” Polskiej Opery Królewskiej, zorganizowany przez Polski Teatr „Studio” w ramach Festiwalu „Idy Teatralne’25”.

Czytaj również...


W przeddzień Święta Konstytucji 3 Maja spotkaliśmy się, by uczcić Dzień Flagi RP oraz Dzień Polonii i Polaków za Granicą, wsłuchując się w pieśni Stanisława Moniuszki, który swoje życie i twórczość związał z Wilnem.

Uroczystość otworzył I Radca Ambasady RP Daniel Słupek, przypominając o znaczeniu Moniuszki i jego związkach z Wilnem.

Sam spektakl był objęty Honorowym Patronatem Chargé d’affaires Rzeczypospolitej Polskiej Grzegorza Marka Poznańskiego, a obecnością zaszczycił Sygnatariusz Aktu Niepodległości, Mecenas, Prezes Radia „Znad Wilii” Pan Czesław Okińczyc z Małżonką.

Szczególnym momentem było wręczenie pani Lili Kiejzik Medalu Pamiątkowego Bolesława I Chrobrego z okazji 1000-lecia Państwa Polskiego oraz Medale Unii za zasługi dla polskiej kultury, teatru i historii polskiej.

3 maja, wspólnie z Polską Operą Królewską złożymy wieńce na Cmentarzu Rossa — by pamiętać i jednoczyć się w polskiej tradycji.

Projekt finansowany przez Senat Rzeczypospolitej Polskiej za pośrednictwem Fundacji „Pomoc Polakom na Wschodzie” im. Jana Olszewskiego.

Dziękujemy, że byliście z nami!


| Fot. Małgorzata Wasilewska


Małgorzata Wasilewska

Afisze

Więcej od autora

Gdy pasja spotyka się z misją — 15 lat działalności Stowarzyszenia Polonistów na Litwie

Idea przyświecająca założycielkom była prosta, a zarazem ambitna: połączyć teorię akademicką z praktyką szkolną i przenieść doświadczenia polskich dydaktyków na grunt polskiej oświaty na Litwie. Stowarzyszenie stało się więc...

„Zapiski oficera Armii Czerwonej” w Warszawie. 13 lat na scenie i około 150 występów

Wystawienie tego tytułu w tak symbolicznym miejscu i dniu nadało wydarzeniu szczególny wymiar. Teatr stał się przestrzenią pamięci o wydarzeniach, które tragicznie zapisały się w historii Polski, oraz o...

Wiatr, żagle, szanty i przyjaźń — moja pierwsza żeglarska przygoda

Są w życiu takie chwile, kiedy warto powiedzieć sobie: spróbuję. Nawet jeśli coś jest dla nas zupełnie nowe, nieznane i trochę onieśmielające. Czasami właśnie takie doświadczenia stają się tymi, które pamiętamy najdłużej.