W niedzielę w Polsce odbędzie się II tura wyborów prezydenckich

W niedzielę 18 maja w Polsce miała miejsce I tura wyborów prezydenckich. Teraz, w niedzielę 1 czerwca, obywatele Polski pójdą do urn po raz drugi. W drugiej turze zmierzą się Karol Nawrocki oraz Rafał Trzaskowski. Szanse obu są oceniane podobnie.

Czytaj również...

Rafał Trzaskowski obecnie jest prezydentem Warszawy, a Karol Nawrocki jest prezesem Instytutu Pamięci Narodowej. Jeden kandydat jest popierany przez partię Platforma Obywatelska, drugi przez partię Prawo i Sprawiedliwość.

Już teraz padły pewne rekordy. Do głosowania za granicą zarejestrowało się 695 tys. polskich obywateli. Jak poinformowała pełnomocniczka ministra spraw zagranicznych ds. organizacji wyborów za granicą, Justyna Chrzanowska, to rekordowa liczba.

Zasady głosowania w Wilnie

Ambasada RP w Wilnie przypomina obywatelom Polski przebywającym na Litwie o zasadach głosowania. Głos będzie można oddać w placówce dyplomatycznej przy ulicy Šv. Jono 3 w Wilnie.

„Ponowne głosowanie (II tura głosowania) w wyborach Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zostanie przeprowadzone w dniu 1 czerwca. Głosowanie na kontynentach amerykańskich (Ameryka Południowa i Ameryka Północna) odbędzie się w dniu 31 maja 2025 r.” — dowiadujemy się z komunikatu ambasady.

Wyborcy przebywający za granicą w dniu ponownego głosowania mogą oddać głos w tych samych obwodach głosowania i w tych samych lokalach wyborczych, w których przeprowadzono głosowanie w dniu 18 maja 2025 r.

Należy jednak zwrócić uwagę, że wyborcy, którzy widnieli na listach wyborców przygotowanych przez konsulów w I turze głosowania, nie muszą ponownie składać wniosku o ujęcie w spisie wyborców. To znaczy, że osoby, które głosowały za pośrednictwem konsulatu w I turze, mogą w II turze po prostu udać się oddać głos, bez ponownego wniosku o wniesienie na listę wyborców.

Wyjątkowo wysoka frekwencja wyborcza

W obwodach za granicą frekwencja była wyjątkowo wysoka, wyniosła w I turze aż 89 proc. Wtedy na liście wyborców widniało 509 tys. polskich obywateli. Łącząc to z zaświadczeniami o prawie do głosowania (poza swoim okręgiem) dało 524 tys. uprawnionych, z których głos oddało 486 tys. wyborców.

Wcześniej na łamach „Kuriera Wileńskiego” w rozmowie z Antonim Radczenką wypowiedział się Šarūnas Liekis, politolog z Uniwersytetu Witolda Wielkiego. Podkreślał on, że niezależnie od tego, który kandydat okaże się zwycięski w II turze wyborów prezydenckich, relacje polsko-litewskie będą kontynuowane na tej samej, partnerskiej stopie.

— Nie widzę miejsca dla jakiegoś przełomu. Przełom nastąpił, kiedy premierem u nas był Saulius Skvernelis. Wówczas stworzył fundamenty pod obecną współpracę strategiczną. Kolejne rządy, obecne i poprzednie, generalnie kontynuują tę politykę — mówił po I turze Liekis.

II tura wyborów prezydenckich w Polsce odbędzie się w niedzielę 1 czerwca.

Czytaj więcej: Wybory prezydenckie w Polsce. Rafał Trzaskowski i Karol Nawrocki w II turze

Afisze

Więcej od autora

Sejm: wyższe kary za uchylanie się od podatków

Sejm RL podejmie decyzję, czy zaostrzyć odpowiedzialność za uchylanie się od podatków poprzez rozszerzenie kryteriów określających podatników budzących wątpliwości oraz wprowadzenie nowych środków oddziaływania, takich jak tymczasowe ograniczenie działalności.

Prezydent reanimuje temat metra w Wilnie. Tym razem z nieco innej perspektywy

Prezydent Litwy „odkopał” temat metra w Wilnie. Temat tak długo drążony, że gdyby z taką konsekwencją drążono tunele dla metra, to mielibyśmy już co najmniej 50 km linii. Niemniej, prezydent temat przedstawił z nowej perspektywy, bardziej „aktualnej geopolitycznie”.

Litwa chce przestać, a nie może. Czeka nas kolejna zmiana czasu

W nocy z soboty na niedzielę na Litwie przekręcamy wskazówki zegara o godzinę do tyłu. Wiecznie podłączone do internetu telefony oczywiście zrobią to w większości bez naszej pomocy. Niemniej, Litwa chce zerwać z tym zwyczajem — ale nie może. A powodów do zerwania jest sporo.