Więcej

    Kolejny „wyskok” Skvernelisa

    Czytaj również...

    Przykład Sauliusa Skvernelisa, byłego szefa litewskiej policji, a obecnie ministra spraw wewnętrznych, dowodzi, że dobry fachowiec niekoniecznie będzie fachowym politykiem. Człowiek doskonalący się całe życie w jednym zawodzie siłą rzeczy staje się upośledzony zawodowo. Dlatego też stanowisko wymagające spojrzenia menadżerskiego, a twórczego na pewno, staje się zdominowane przez szablonowe odruchy zawodowe.
    Już nieraz komentowaliśmy inicjatywy policjanta-ministra, które zbliżają nas do standardów państwa policyjnego, ale pomysłowość Skvernelisa nie przestaje zaskakiwać. Tym razem minister zabronił szefom sobie podwładnych instytucji jakichkolwiek kontaktów z politykami bez jego zgody. Tego okazało się za wiele nawet dla prezydent Dali Grybauskaitė, choć dotąd miała policjanta-ministra na swojej bardzo krótkiej liście lubianych polityków. Krytyka prezydent, która zresztą sama często daleka jest od przestrzegania zasad demokratycznych i wolnościowych, świadczy, że tym razem policjant-minister mocno przesadził. Nie wiadomo, czy będą tego konsekwencje i czy policjant-minister zostanie niebawem znowu tylko policjantem. Skvernelis musi jednak pamiętać, że stanowisko polityczne nie jest wieczne i z niego powrócić do zawodu jest tak samo trudno, jak po fachu zostać dobrym politykiem. Rzesze błąkających się bez przytułku zawodowego byłych polityków jest tego dowodem.

    Więcej od autora

    220. rocznica III rozbioru Rzeczypospolitej Obojga Narodów

    Dokładnie 220 lat temu z mapy Europy, w jej samym centrum, zniknął unikalny organizm państwowy, który na parę lat przed jego unicestwieniem zdążył jeszcze wydać na świat pierwszą na kontynencie konstytucję. Na jej podstawie miało powstać współczesne, demokratyczne na...

    Kto zepsuł, a kto naprawi?

    Przysłowie ludowe mówi, że „gdzie diabeł nie może, tam babę pośle”. I tak zazwyczaj w życiu bywa. W polityce też. Po zakończeniu maratonu wyborczego w Polsce nasz minister spraw zagranicznych Linas Linkevičius wybiera się do Warszawy. Będzie szukał kontaktów z...

    Oskubać siebie

    Będący już na finiszu przetarg na bojowe maszyny piechoty został raptem przesunięty, bo Ministerstwo Ochrony Kraju tłumaczy, że otrzymało nowe oferty bardzo atrakcyjne cenowo i merytorycznie. Do przetargu dołączyli Amerykanie i Polacy. Okazało się, co prawda, że ani jedni,...

    Odżywa widmo atomowej elektrowni

    Niektórzy politycy z ugrupowań rządzących, ale też część z partii opozycyjnych, odgrzewają ideę budowy nowej elektrowni atomowej. Jej projekt, uzgodniony wcześniej z tzw. inwestorem strategicznych — koncernem Hitachi — został zamrożony po referendum 2012 roku. Prawie 65 proc. uczestniczących w...