W Europie indyk karpia ze stołu wigilijnego już wypchał…

196

Mamy prawo być dumni. My – Litwa i Polska.
W coraz mniej chrześcijańskiej Europie jesteśmy prawdziwymi strażnikami tradycji obchodów świąt bożonarodzeniowych.
Jak na naszych łamach opowiadała zakonnica ze Zgromadzenia Sióstr od Aniołów, nasze tradycyjne Wigilie – z opłatkiem, specyficznymi daniami, czytaniem fragmentu Ewangelii – robiły ogromne wrażenie na misjonarzach z innych krajów.
Bo w Europie już wszystko niemal się sprowadziło do poziomu podłogi w supermarkecie.
Grunt to suto zastawiony mięsiwem stół i spiętrzone pod choinką prezenty!
U nas nadal tradycyjnie – z wyglądaniem pierwszej gwiazdki, uroczystej Wigilii, Pasterki. Z szacunkiem do święta i radością z Narodzin Pana…
Wigilia, w tym roku przypadła w niedzielę. Niektórzy zastanawiali się co robić ze stołem? Ma być nadal postny, czy już można i indyka po cichu przeszmuglować?
Te wątpliwości wyjaśnili litewscy biskupi. Post w niedzielę nie jest obowiązkiem, ale może być przestrzegany przez katolików, którzy chcą zachować tradycję.
Niech więc karp nadal króluje wśród naszych postnych, ale jakże smakowicie przez gospodynie przyszykowanych, dań.
Aby tradycji (i przyzwyczajeniu) było zadość!