1
Kiedy śledztwo nie służy prawdzie

Od kilku dni trwają dyskusje dotyczące „śledztwa dziennikarskiego” przeprowadzonego przez pracowników portalu 15min, a dotyczącego wielkich ulg, jakich rzekomo udzielił premier Saulius Skvernelis Orlenowi Lietuva w zamian za dobre relacje z Polską.

Już takie ujęcie tematu, a pracownicy 15min takimi górnolotnymi hasłami operują często-gęsto, każe wątpić w rzetelność i bezstronność materiału. Wczytanie się w jego treść i dodatkowe komunikaty portalu takich wątpliwości pozbawia i dyskwalifikuje te produkty z kategorii dziennikarstwa.

W swoim oświadczeniu dotyczącym materiału jego współautorka mówi: „nie uważam, byśmy musieli do szczegółów rozgrzebać wszystkie części podatku, które zapłacił Orlen”. Droga Pani, rzetelne śledztwo dziennikarskie polega właśnie na badaniu wszystkich szczegółów, a nie tylko ułożeniu sobie elementów, które pasują do narracji o rzekomej łapówce, jakiej Skvernelis udzielił Polsce.

W materiale przewija się nazwisko Dariusa Gudelisa, przedstawianego jako doradca Skvernelisa i rzekomy beneficjent pomocy dla Orlenu Lietuva. O czym pracownicy 15min zapominają wspomnieć, to fakt, iż ich portal ma relacje właśnie z Gudelisem, które trudno postronnemu obserwatorowi nazwać przyjaznymi. Dziennikarska rzetelność zdecydowanie by tego wymagała.

 

Jedna odpowiedź do Kiedy śledztwo nie służy prawdzie

  1. Mir mówi:

    Jeszcze lepsi byli ci z pewnej amerykańsko- żydowskiej prywatnej stacji w Polsce, którzy zaaranżowali urodziny Hitlera w lesie pod Wodzisławiem przedstawiając to jako dziennikarskie śledztwo:-)

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.