108. rocznica niepodległości zostanie uczczona również u nas, w Wilnie. Od ponad 30 lat Polacy oraz przyjaciele Polski zbierają się w miejscu mającym szczególne znaczenie dla odrodzonego państwa polskiego. Na wileńskiej Rossie spoczywa serce człowieka, którego nazywamy Ojcem polskiej niepodległości. Marszałek Józef Piłsudski chciał, aby serce na zawsze spoczęło w ukochanym przez niego mieście, u stóp Matki i w otoczeniu swoich poległych w walkach o niepodległość żołnierzy. Ta jego ostatnia wola w symboliczny sposób na wieki związała Wilno z dążeniem narodu polskiego do niepodległości.
Jednak nasz ziomek, pierwszy marszałek Polski Józef Piłsudski, nie był jedynym Ojcem polskiej niepodległości. Rok 2026 ustanowiony został przez Sejm i Senat RP Rokiem Ignacego Daszyńskiego. W tym roku mijają 160. rocznica urodzin i 90. rocznica śmierci tego wybitnego polskiego męża stanu. O tej niezwykle ważnej dla polskiej niepodległości postaci w poprzednim wydaniu magazynowym „Kuriera Wileńskiego” pisał Piotr Wyszomirski.
Jako polityk był głównie związany z Galicją i Śląskiem Cieszyńskim, jednak w 1928 r., po wyborze na marszałka Sejmu RP, odwiedził Wilno i ówczesne województwo wileńskie. O tym wydarzeniu w dzisiejszym wydaniu magazynowym pisze Tomasz Otocki. Źródłem do napisania tego artykułu stał się przedwojenny „Kurier Wileński”.
Na zakończenie chciałbym raz jeszcze przypomnieć szanownym Czytelnikom o zaproszeniu Ambasady RP w Wilnie na uroczystość złożenia wieńców oraz odśpiewania razem Mazurka Dąbrowskiego przy Mauzoleum – Matka i Serce Syna na cmentarzu na wileńskiej Rossie w dniu 11 listopada 2026 r. o godz. 12:00.
Komentarz opublikowany w wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” Nr 44 (128) 07-13/11/2026

