52
17 września — atak Sowietów jak nóż w polskie plecy

Armia Czerwona zadała cios w plecy, polskim żołnierzom walczącym z wojskiem III Rzeszy  Fot. archiwum

Armia Czerwona zadała cios w plecy, polskim żołnierzom walczącym z wojskiem III Rzeszy Fot. archiwum

70 lat temu — 17 września 1939 roku — Związek Radziecki bez ogłoszenia wojny podstępnie zaatakował Polskę, która od 1 września 1939 odpierała inwazję wojsk niemieckich. W brytyjskim opiniotwórczym dzienniku „The Times” napaść Sowietów na Rzeczpospolitą Polskę wówczas okrzyknięto „pchnięcie Polski nożem w plecy”.

— Gdy armia nasza z bezprzykładnym męstwem zmaga się z przemocą wroga od pierwszego dnia wojny aż po dzień dzisiejszy, wytrzymując napór ogromnej przewagi całości bez mała niemieckich sił zbrojnych, nasz sąsiad wschodni najechał nasze ziemie, gwałcąc obowiązujące umowy i odwieczne zasady moralności — powiedział Ignacy Mościcki, prezydent Rzeczypospolitej Polski w orędziu z 17 września po sowieckiej agresji, skierowanym do narodu polskiego.

O 3.00 godzinie w nocy 17 września zastępca Ludowego Komisarza (ministra) Spraw Zagranicznych Potiomkin przekazał ambasadorowi Grzybowskiemu notę dyplomatyczną, w której zawarto oficjalny pretekst sowieckiej agresji. W nocie zamieszczono (niezgodne z prawdą!) oświadczenie o rozpadzie państwa polskiego, ucieczce rządu polskiego, konieczności ochrony mienia i życia zamieszkujących wschodnie tereny polskie Ukraińców i Białorusinów oraz uwalnianiu ludu polskiego od wojny. („Rząd sowiecki wydał rozkazy naczelnemu dowództwu Armii Czerwonej, aby jej oddziały przekroczyły granicę i wzięły pod obronę życie i mienie ludności zachodniej Ukrainy i zachodniej Białorusi. Rząd sowiecki zamierza jednocześnie podjąć wszelkie wysiłki, aby uwolnić lud polski od nieszczęsnej wojny, w którą wpędzili go nierozsądni przywódcy i dać mu możliwość egzystencji w warunkach pokojowych”). Ambasador Grzybowski odmówił przyjęcia noty, przez co został czasowo internowany wraz z całym polskim personelem dyplomatycznym.

ZSRR uznał wszystkie układy zawarte uprzednio z Polską (w tym Traktat Ryski z 1921 r. i pakt o nieagresji z 1932 roku) za zawarte z już nieistniejącym państwem. Z tego powodu polskim żołnierzom w radzieckiej niewoli odmawiano statusu jeńców wojennych. Od 1 września 1939 radiostacja sowiecka w Mińsku, za zgodą rządu ZSRR, podawała Luftwaffe koordynaty lokacyjne dla nalotów na Polskę. Łącznie siły pierwszego rzutu Armii Czerwonej obejmowały 9 korpusów i 1 dywizję piechoty, 4 (lub 5) korpusów i 1 dywizję kawalerii, 2 korpusy i 12 brygad czołgów. W sumie ok. 620 tys. żołnierzy, 4,7 tys. czołgów i 3,3 tys. samolotów. W awangardzie w kierunkach ataku Armii Czerwonej posuwały się na ogół jednostki pancerne. W pierwszej kolejności jednostki szybkie starały się dotrzeć do granic Rzeczypospolitej z Litwą, Węgrami i Rumunią, by uniemożliwić ewakuację jednostek Wojska Polskiego za granicę. Pod Lwów jednostki sowieckie podeszły 19 września, do Lublina dotarły 28 września.

W dniach 18-19 września Wilno broniło się  przed nacierającymi wojskami sowieckimi. Z kolei w dniach 20-21 września trwały ciężkie walki o Grodno, gdzie na skutek zaciekłej obrony sowieckim czołgom nie udało się zdobyć miasta od razu.

Historycy wojskowości podają, że 230 000 żołnierzy i oficerów polskich dostało się do sowieckiej niewoli.

Opr. W. J.


Pakt Ribbentrop — Mołotow

Formalnie pakt Ribbentropa — Mołotowa jest umową o nieagresji pomiędzy III Rzeszą Niemiecką i Związkiem Socjalistycznych Republik Radzieckich z 23 sierpnia 1939 r. Faktycznie — zgodnie z tajnym protokołem dodatkowym stanowiącym załącznik do oficjalnego dokumentu umowy — treść paktu stanowi  rozbiór terytoriów lub rozporządzenie niepodległością suwerennych państw: Polski, Litwy, Łotwy, Estonii, Finlandii i Rumunii przez ZSRR i III Rzeszę.


52 odpowiedzi to 17 września — atak Sowietów jak nóż w polskie plecy

  1. józef mówi:

    Dodajmy też, że zaraz po 1 września od strony Zakopanego zbrojnie i agresywnie wkroczyły trzy dywizje słowackie (jedna nosiła nazwę “Janosik”).

  2. Thorius mówi:

    A to ciekawe.Jeszcze jeden nóż z południa.

  3. Payonk mówi:

    w ataku ze slowacji braly udzial 4 dywizje slowackie. podeszly pod nowy targ. to dla milosnikow slowacji.

  4. Senbuvis mówi:

    Dlatego też na szczególny szacunek zasługuje postawa państwa litewskiego, które wbrew wyraźnym zachętom ze strony agresorów, nie wzięło udziału w 4 rozbiorze Polski. I, podobnie jak Węgry, udzieliło naszym żołnierzom gościny.

  5. Payonk mówi:

    moze tak. ale po monachium, rumunia i wegry wymiekly wobec niemiec, i potem wziely udzial w agresji na zsrr, oddzialy wegierskie byly tez w polsce. tak naprawde to przyjaciol to nie mamy.

  6. BANITA mówi:

    Dajcie spokój tym bredbiom polityków mój dziadrk został roztrzelany w Miwdnoje ale jak zobaczyłem jak w tym rejonie żyja ludzie to przebaczyłem im ,tuylko winuje politykę Kaczorów że podniosą ten temat do gry politycznej.

  7. andrea mówi:

    …. a potem zaczęło aprowadzac szowinistyczne porządki, rozwiązalo uniwersytet, polskie instytucje, organizacje, zwolnilo setki przedstawicieli inteligencji polskiej, zaczęło sadzac konspirujacych Polaków po więzieniach, a protestujących palowac. I takw zasadzie jest do dnia dzisiejszego,no może już nie katuje, nie eksterminuje, ale, są przecież inne metody dręczenia, niemniej skuteczne.
    A nauczyciel Senbuvis, to nie słyszał tego?

  8. andrea mówi:

    Co to za bajki Senbuvis opowiada o goscinie dla polskich żołnierzxy. po prostu vzgodnie z prawem imiedzynarodowym zostali internowani, gdy przekroczyli granicę polsko-litewską. lITWa nie mogła postąpic inaczej i tyle.

  9. krzysztof mówi:

    Banita : Pytam z czystej ciekawości, gdyż niejako przy okazji wywołałeś ciekawy temat. Chodzi mi mianowicie o impresje na temat współczesnej rosyjskiej prowincji. Czy jest aż tak duży kontrast pomiedzy zyciem mieszkańców Moskwy i Petersburga, a życiem mieszkańców “głubinki”?
    Gdybyś mógł zamieścić skrótowy opis w kilku zdaniach, byłbym wdzięczny, gdyż niewiele na ten temat wiem.

  10. józef mówi:

    ad. 4. z tej “gościny” skorzystał mój Ojciec w Birsztanach. Gdyby stamtąd nie uciekł do bliżej niewiadomego zaścianka polskiego pod Kownem zostałby następnie równie “gościnnie” przekazany sowietom przez władze litewskie i … nie pisałbym na tym forum.

  11. marek mówi:

    Tak Słowacja Tiso, to był drugi choć zapomniany dzisiaj agresor na Polskę w kampanii wrześniowej.
    Pod szczytem Pilska znajduje się mogiła polskiego żołnierza zabitego przez Słowaków dnia 01.09.1939 rok.
    Jest taka stronka: http://www.konflikty.pl/a,2256-3,II_wojna_swiatowa,Rzeczywisty_drugi_agresor._Slowacja_u_boku_III_Rzeszy_podczas_agresji_na_Polske.html

  12. marek mówi:

    andrea
    Zasadnicza różnica pomiędzy Litwą, a Słowacją:
    Słowacja zwróciła bezprawnie zabrane nam tereny Spisza i Orawy.

  13. andrea mówi:

    banita,
    chyba dziadek sie w grobie przewraca. A co mnie obchodzi poziom życia Rosjan w miednoje? Jakic to ma związek z ludobójstwem sowieckim? Czy to ma byc usprawiedliwienie dla sowietów? Chyba jwednak twój dziadek nie był w Miednoje, albo też służył w innej formacji.Nienawis do Kaczyńskich niestety negatywnie wpływa na twój umsysł.

  14. wiktor mówi:

    Do andrea 9 komentarz. Oj, mogli by postapic i inaczej… Urządzic w jakich Kałabibiszkach jescze jeden Katyń, by zemścić się za Wilno. Tak ogólnie, ile czytałem różne źródła śmiem twierdzić, że litwini postąpili fear i w miarę możliwości dali ujść wszystkim w stronę Polski.

  15. wiktor mówi:

    Jako niezawodowy historyk chce jeszce u znawcow tematu zapytac. Podobno nie wzierajac na groźby Niemiec rumuni otworzyli nam korytarz. Moze ktos jakąś wskazóweczkę na ten temat w i-necie mi da.

  16. andrea mówi:

    wiktor,
    wybacz, ale opowiadasz banialuki. Litwa jako państwo zachowało się zgodnie z normami prawa miedzynarodowego, tak samo postąpiły Węgry, Rumunia, Szwecja, Hiszpania.
    Z tym przymykaniem oczu różnie bywało.

  17. RB mówi:

    do krzysztof:

    to może ja odpowiem – bo impresje mam. Różnica jest ogromna. Petersburg i Moskwa to zupełnie inny świat, chociaż niekiedy elewacje ładne a w środku komunałki. Moim zdaniem wieś rosyjska jest bardzo zaniedbana, wygląda znacznie gorzej niż na Białorusi.

  18. Boreyko mówi:

    Posłuchajcie

  19. józef mówi:

    “Wiktorowi” ad. 15. Do słusznych odp. PT. Kolegów dodam jeszcze jedną uwagę. Z Rumunią Polska miała pakt o wzajemnej pomocy w razie napadu sowietów. Po 17.09. Polska jednostronnie oświadczyła, że nie będzie się domagała od Rumunów wypełnienia zobowiązań sojuszniczych.
    Ogromnym błędem ówczesnych władz polskich był brak stwierdzenia stanu wojny z sowietami. Zdezorientowało to wojsko a politycznie sprawiało wrażenie, że oddajemy 8 województw bez prawno – międzynarodowych konsekwencji.

  20. krzysztof mówi:

    Do RB : Dziękuję ! To porównanie z Białorusią interesujące. Swego czasu ( kilkanaście lat temu) byłem na prowincji białoruskiej w okolicach Nieświerza. Widziałem wioski po obydwu stronach dawnej granicy polsko-sowieckiej, zamieszkałe zresztą w większości przez ludność katolicką polskiego pochodzenia. Sam byłem zaskoczony tym, że jeszcze wtedy, po tylu latach, wioski należące przed wojną do Polski wyróżniały się na korzyść w stosunku do wiosek należących w tym samym czasie do ZSRR.

  21. krzysztof mówi:

    Co do zachowania Litwy w roku 1939 : Warto chyba przypomnieć sformułowanie zawarte w punkcie 1 tajnego protokołu paktu Ribbentrop – Mołotow : “Obie strony uznają roszczenia Litwy do terytorium wileńskiego “. Po co więc było Litwinom uczestniczyć w agresji na Polskę, skoro zgodnie z wolą III Rzeszy i ZSRR Wileńszczyzna miała być przyłączona do Litwy ? Litwa bez wątpienia była trzecim beneficjentem paktu Ribbentrop-Mołotow, a dopiero późniejsze zdarzenia historyczne spowodowały, że stała się również jego ofiarą. W związku z powyższym niektórych historyków od lat nurtuje pytanie : Jak to się stało, że dwaj paktujący bandyci nie zapomnieli o roszczeniach trzeciego ( mimowolnego ?) uczestnika rozbioru Polski?

  22. krzysztof mówi:

    Pień : W dniu 17 września 1939 Wilno pozostawało jeszcze w rękach polskich. W związku z tym myślę, że lepszą datą dla święta narodowego Litwy byłby jednak 23 sierpnia. W tym dniu tak naprawdę przekazano Wilno Litwinom.

  23. ViP mówi:

    17 września to “wielki” dzień dla Litwy Socjalistycznej. Dla Litwy, która mogła znowu marzyc o wielkich przestrzeniah, ale moskale do dzis pamietają kto i z kim był na Kremlu. Dla Rosji to dzień smuty, a ostatnio nawet z tej okazji Rosja ma swoje święto ( zamiast Rewolucji Październikowej).
    Warto Rosji przypominac, że to Litwa i Polska jako jedyni opanowali Moskwę, a że nie wyszło? Człowiek jest słaby, wszystko przez wódę i kobiety !!!
    Szlag trafił ówczesną potęgę ( naszą wspólną) i dziś oba państwa odczuwają i demokrację i bat z Moskwy!!!

  24. marek mówi:

    krzysztof ad 23
    Dokładnie tak jest, Litwa co prawda nie przyłączyła się militarnie do agresji w 1939 roku, ale przyłączyła się do agresji politycznie, poprzez przejęcie Wileńszczyzny z rąk okupantów. W tym sensie w świetle prawa międzynarodowego sama stała się i agresorem i okupantem części ziem polskich.
    Litwa do dzisiaj w tej kwestii się nie wypowiedziała, chociaż expressis verbis z treści układu wynika R-M, że była jego beneficjentem, W tym aspekcie Litwa nie ma nic na obronę. Przeciwko Litwie przemawiaja też późniejsze lituanizacyjne działania władz, uderzające w przeważającą na okupowanym terenie polską mniejszość.
    Może się kiedyś doczekamy że władze litewskie przeproszą Polskę za ten akt agresji.

  25. lady chapel mówi:

    Wiem jedno, gdyby nie J 23 i dzielna zaloga Rudego 102, byloby po balu.

  26. lady chapel mówi:

    J23-Hans Kloss(nie mylic z JP2).

  27. Pepeł mówi:

    A w ciągle dzikich ostępach Zbruczy znaleźć mozna jeszcze polskie słupy graniczne – one tam czekają!

  28. bobrowniczy mówi:

    lady chapel, Wrzesień 17, 2009 at 12:32 – Zgłoś komentarz

    Wiem jedno, gdyby nie J 23 i dzielna zaloga Rudego 102, byloby po balu.

    zapomniałeś o Sztyrlicu.A ogladałeś “Balade o żołnierzu” albo “Los człowieka”?
    Ja toże pa pierwom nie zakusywaju.

  29. Piotr mówi:

    Utrwaliłem sobie, że polscy wartownicy posterunku honorowego przy grobie “Matka i serce syna” zostali zastrzeleni z km czołgu sowieckiego, który tam po 17.09.2009 zajechał.

    Czy mógłby ktoś mi podać nazwiska tych wartowników i gdzie są pochowani?

  30. Tadzik mówi:

    Chyba jeszcze jedno “17 wrzesnia” wejdzie do historii, bo Obama skrecil fige i pokazal ja premierom Czech Polski. Oczywiscie, przyslowiawo mowiac, reke w tym momencie mial w rekawicy z jednym palcem, zeby bylo taktowniej. Tak moze i lepiej, bo troche strasznie miec sasiada, co na swojej posesji pozwala na ewentualne pole bitwy.

  31. czarek mówi:

    Do Payonk,note5,
    Odzialy Wegierskie stacjonowaly jeszcze w Polsce w1944 w Puszczy Kampinowskiej.Odnich to byla przemycana broñ dla przyszlego Powstania Warszawskiego.

  32. do Piotra mówi:

    to piekna legenda, ktora juz jest obalona. Po prostu w okolicach Ross szla walka z sowietami i zostalo zabitych kilku zolnierzy. Przez dluzszy czas na ich grobach byly napisy “zolnierz nieznany”.

  33. wiktor do Piotra mówi:

    nazwiska tych osob:
    Kapral Wincenty Salwiński oraz szer.Wacław Sawicki i szer.Piotr Stachirowicz

  34. Payonk mówi:

    przy polityce becka sytuacja polski byla nie do obrony w 39. lawirowac miedzy uderzeniami mlota w kowadlo. sojusz polski z czechoslowacja przedluzylby moze o miesiac obrone. moze to by wystarczylo, by na zachodzie cos zaczelo sie dziac. niestety stosunki pl/czs byly napiete. moze jakby jeszcze do tego rumunia….wegry… za malo na wermacht, najlepsza wowczas armie swiata, testujaca nowoczesna taktyke o nazwie blitzkrieg. w polske wchodzili jak w maslo. polacy zamiast grupowac sie, rozszerzyli obrone na cala dlugosc granic. niemcy byli dobrymi strategami plus do tego bledy polakow. a rosjanie coz. szli na ilosc, swoimi obdartymi tysiecznymi oddzialami i starym sprzetem. pytanie brzmi, czy nie nalezaloby sie sprzymierzyc z diablem, czyli hitlerem i przeczekac jako panstwo satelickie te pozoge?

  35. zybedeusz mówi:

    Mylisz się. Blitzkrieg był taktyką, którą wymyślono jeszcze podczas I WŚ — zresztą, w wypadku napaści na Polskę nie zdał egzaminu, gdyż się przeciągnął. Poza tym — Polskie wojsko było lepiej wyszkolone i bardziej zdeterminowane niż Wehrmacht, dysponowało najlepszymi wówczas karabinkami przeciwpancernymi na świecie, a po pierwszych błędach zaczęło przechodzić do kontrataku. Ta wojna nie była skazana na porażkę z naszej strony, a Wehrmacht wcale taki naj-naj nie był. Wyposażenie Niemcy też mieli przestarzałe i wcale nie tak liczne — dopiero po rozbiorze Polski się zaczęli się mocniej zbroić.

  36. Payonk mówi:

    zybedeusz: smiem twierdzic ze zartujesz twierdzac, ze mielismy sznase w tej wojnie. ok, moze przy lepszej taktyce polegajacej na oddawaniu kolejnych terytoriuw celem przegrupowania i okopania sie na jakims skrawku,np przy granicy z rumunia, tak twierdza stratedzy i historycy, i zachowaniu tego terytorium z wladzami i insygniami panstwa. jesli tak, to ok. ale niestety historycy pisza, ze dzieki bledom polakow, nie bylo planu przegrupowania wszystkich sil w jedno miejsce do obrony. przy takim rozproszeniu nie bylo to nawet mozliwe. gdyby zalozyc, ze wykorzystalibysmy wszystkie mozliwe sytuacje strategiczne, to moglismy sie okopac przy rumunii. nie sadze jednak, zeby niemcy odpuscili ten skrawe po jakims czasie. patrzac na strategie we wrzesniu 39, trzeba bylo poddac sie od razu.
    a wermacht by genialny, az do 43… niestety najslabszym elementem wermachtu byl pan adolf hitler.

  37. andrea mówi:

    Niestety trzeba spojrzec prawdzie w oczy, że byliśmy słabsi od Niemców, dowodzeni przez, z wyjątkami, niedaczników, tchórzy, ignorantów na czlee z Rydzem-Śmigłym. Świetnie to opisał w swojej rozprawie o agresji 17 września historyk łojek. I nei jest prawdą, że ówczesne władze nie zdawały sobie z radzieckiego neibezpieczeństwa i najczaerniejszego scenariusza, który się spełnił. Niedawno wpadł mi jeden z dokumentów niemieckim z tego okresu, w którym cytowane są słowa urzędnika MSZ, bodajże Zyuburskiego, przepowiadające taki własnie scenariusz. Inna rzecz, czy można było temu zapobiec.

  38. Payonk mówi:

    dlatego przed nami zimna ocena dowodcow 39, ale i dowodcow powstania 44. trzeba sie zmierzyc z mitami narodowymi ostatecznie.

  39. Piotr mówi:

    do Wiktora ad. 38) – dziękuję. Gdzie pochowani?

  40. Reutt mówi:

    zybedeusz
    wlasna,silnie rozwijajaca sie produkcja i przejety nietkniety caly arsenal czeski to wg Ciebie-malo?
    Krabinek przeciwpancerny mowisz-tylko ze nie bylo wystarczajacej liczby zolnierzy obytych i przeszkolonych w uzyciu tej skadinad swietnej broni i w rzeczywistosci ona psu na bude sie zdala,bylo jeszcze pewne dzialko tego samego zastosowania-ale-to samo..
    w 39r w wyposazeniu WH byly juz pistolety maszynowe ktorych Niemcy mieli 168 razy wiecej(sic!) niz -my(52 szt. Morsow) inna sprawa ze w dzialaniach we wrzesniu Niemcy nie uzywali ich na wieksza skale,ale przeciez chodzi tutaj li tylko o proporcje..
    Bron pancerna-nie widze tutaj zadnego porownania, wozy pancerne i czolgi(owszem,przestarzale-jeszcze nie ,,tygrysy,, ale i tak o niebo lepsze od ,,kilku,, tankietek ktore WP posiadalo na stanie) a przeciw nim -koniki,Niemcy tez uzywali jeszcze kawalerii ale juz nie na taka skale jak my.
    Marynarka-nie bylo jej w chwili wybuchu wojny,zostaly tylko ,,ogony,,(z calym szacunkiem dla ,,Orla,,) bo reszta byla juz bezpieczna w UK a i ta ,,reszta,, skromna byla bardzo
    No i lotnictwo, wg mnie podstawa w kazdej wojnie,tutaj o ilosci w zestawieniu do przeciwnika to nawet nie ma co wspominac niech za opinie posluzy cytat z ksiazki gen.pil.Stanislawa Sklskiego
    ,,Szybkosc Me109 była wieksza o ponad 200km od kazdej z naszych ,,jedenastek,,.Uzywając obrazowego porownania powiedziec mozna,ze polski pilot mysliwski znajdowal sie we wrzesniu 1939 roku w sytuacji piechura mierzacego sie z wyscigowym samochodem.Coz zteszta mowic o mysliwcach,gdy szybsze od nas okazywaly sie nieprzyjacielskie bombowce ,ktore mysmy mieli SCIGAC,,.
    Tak zybedeusz-zastali nas z opuszczonymi portkami i nie ma co tutaj tego ukrywac a Twoje twierdzenie ze ta wojna nie byla skazana na porazke,ze SILNI,ZWARCI i GOTOWI dobre byloby przed 01.09.39 i pasowalo do propagandy przez ktorą miedzy innymi po dzis dzien nie mozna zamknac sprawy 17 wrzesnia bo zapomniano o wypowiedzeniu wojny drugiemu,wschodniemu-agresorowi.

  41. andrea mówi:

    Reutt,
    z wywiadu radiowego z profesorem kunertem, dowiedziałem się, że rząd polski “zapomnał” tweż oglosic stan wojny z Niemcami. I pomyślec, że jeszcze w 1934 roku Polska była gotowa od owjny prewencyjnej z niemcami, po dojsciu Hitlera w Warszawie. Niestety rządzący nie zdali egzaminu. Może rzeczywiście trzseba było ustąpic Hitlerowi. Przecież w świecie polityki wieczne są tylko interesy, jak mawiał Churchil – nawiasem mówiąc skompromitoweany podczas I wojny światowej.

  42. wiktor do Piotra mówi:

    Pochowani są na cmentarzu wojskowym na Rossie, w ostatnim rzędzie tuż obok muru cmentarnego. Lekko odnależć wg dat na pomnikach.

  43. bobrowniczy mówi:

    A jajaj może payonk i zybedeusz tak do afganistanu z taką wiedzą i tymi radami???
    Aż scyzoryk sie otwiera w kieszeni jak te dyrdymały czytam.

  44. adam turgelski mówi:

    wmeste my sila liszca dupa dalej.

  45. Warmia i Mazury mówi:

    Skłóceni jak wszędzie !
    To trzeba miec ZDROWIE DO WAŚNI !

  46. Pingback: A IMIĘ JEGO 71 | fanslask.pl

  47. obserwator mówi:

    Jak to dobrze, że wcześniej, w 1938r, wbililiśmy nożyk w plecy Czechom. Rachunek wyrównany.

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.