37
Prezydent Komorowski omija Wilno?

Wiadomość o tym, że prezydent Polski Bronisław Komorowski wybiera się najpierw do Rygi, a nie do Wilna, na Litwie odebrano z wyraźnym zażenowaniem. Litewskie media wypomniały Komorowskiemu, że podczas debaty w prawyborach miał on oświadczyć, że po wygranych wyborach z pierwszą wizytą wybierze się do Wilna. W tym kontekście zawsze też podkreślano litewskie pochodzenie rodziny Komorowskich. Tym bardziej z zaskoczeniem przyjęto informację z Warszawy, że nowy prezydent Polski uda się w swoją pierwszą podróż do Brukseli, Paryża i Londynu, zaś z pierwszym liderem, z jakim się spotka polski prezydent, będzie Czech Vaclav Klaus. Komorowski spotkał się z nim 10 sierpnia na szczycie górskim na pograniczu czesko-polskim.

Wobec braku Litwy w najbliższych harmonogramie spotkań prezydenta Polski, niektórzy politycy i obserwatorzy litewscy dopatrują się zmiany polskiej polityki w relacji z litewskim partnerem. W ich opinii przyjęcie przez Bronisława Komorowskiego zaproszenia do Rygi jest kolejnym argumentem świadczącym o tych zmianach. I chociaż nie można tego wykluczać oraz oczekiwać, że nowy prezydent Polski będzie prowadził politykę zagraniczną bardziej zgraną z koncepcją polskiego rządu, który wobec Litwy ma pewne warunki. W najbardziej otwarty sposób obwieścił o tym minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, który w swoim czasie oświadczył, że nie pojedzie do Wilna wcześniej, aż litewska strona wywiąże się ze swoich zobowiązań wobec polskiej mniejszości na Litwie.

Tymczasem w Rydze uspokajają, że przyjazd Komorowskiego na zaproszenie prezydenta Valdisa Zatlersa nie ma nic z domniemaną czy faktyczną zmianą polskiej polityki wobec Litwy.

Przedstawiciele biura prasowego łotewskiego prezydenta zapewniają w rozmowie z „Kurierem”, że nie mają informacji o tym, że wizyta Komorowskiego w Rydze jakkolwiek wpisuje się w relacje polsko-litewskie.

— Prezydent Łotwy zadzwonił do prezydenta Bronisława Komorowskiego, żeby złożyć mu życzenia z okazji zaprzysiężenia i przy okazji zaprosił go na spotkanie z prezydentami Łotwy, Estonii i Litwy, które jest zaplanowane na 10 września — powiedział nam przedstawiciel biura prasowego łotewskiego prezydenta. Wyjaśnił też, że spotkania prezydentów trzech krajów bałtyckich tradycyjnie odbywają się raz na pół roku w kolejnej ze stolic nadbałtyckich. Tym razem wypadła kolej na Rygę, wiec spotkanie odbędzie się na Łotwie. Zaproszenie na takie spotkanie polskiego prezydenta też nie jest czymś wyjątkowym, gdyż w poprzednich spotkaniach również uczestniczył polski prezydent — śp. Lech Kaczyński był zaproszony na taki szczyt odbywający się w Wilnie.

Przedstawiciele biura prasowego Valdisa Zatlersa poinformowali nas, że prezydent Bronisław Komorowski potwierdził swój udział w szczycie prezydentów państw bałtyckich. Powiedziano nam też, że będzie to przede wszystkim robocze spotkanie, podczas którego prezydenci omówią sprawy bieżące, dotyczące też wzajemnych relacji. W Rydze nie wykluczają, że prezydenci wezmą też udział w zaplanowanej również na 10 września konferencji międzynarodowej „Riga Conference 2010”. Wiadomo natomiast, że w Rydze nie planuje się nieformalnych rozmów prezydentów, również „w cztery oczy”.

Przypominamy tymczasem, że prezydent Bronisław Komorowski spotykał się z prezydent Dalią Grybauskaitė jeszcze przed jego zaprzysiężeniem. Miało to miejsce w połowie lipca podczas uroczystości w Krakowie z okazji obchodów 600-lecia Bitwy pod Grunwaldem. Prezydent Grybauskaitė nie tylko uczestniczyła w tych uroczystościach, ale też spotkała się z Bronisławem Komorowskim, by omówić z nim perspektywę relacji polsko-litewskich również w kontekście współpracy w ramach UE.

37 odpowiedzi to Prezydent Komorowski omija Wilno?

  1. Leon mówi:

    Słusznie. Nie zaczyna się wizyt od państwa wrogiego

  2. Wilno mówi:

    Naiwni są ci, co to spodziewają się po Komorowskim pomocy dla Polaków na Litwie. Nie ten człowiek. Nie ten temperament. Nie te priorytety…

  3. maur mówi:

    Właściwie to Litwa powinna być zadowolona z takiej kolejności wizyt. Nie sądzę aby spieszno im było do wymyślania dyplomatycznych (pokrętnych) odpowiedzi na pytania o przyczyny gnębienia Polaków z Litwy i totalnej ignorancji traktatu z 1994 roku.
    Nawet osoba tego formatu pełniąca funkcję przezydenta pewne pytania zadać musi i musi też przekazać odpowiedź swoim rodakom.
    Zwolennicy spiskowej teorii dziejów sugerują dla odmiany, że właśnie historyczne związki Komorowskiego z Litwą stoją temu na przeszkodzie. Dokładniej dossier przodków w archiwach KGB.
    Lepiej więc nie oczekiwać zbyt wiele. A nawet jeszcze mniej…

  4. bobrowniczy mówi:

    Drogie Wilno.Wasze problemy są jak ten krzyz przed pałacem Namiestnikowskim.Czy prezydent RP ma wydać rozkaz dla WP celem zajecia Wileńszczyzny by jak Piłasudski potem powiesić wota w Ostrej Bramie?Pewne sprawy muszą się skompromitowac by mogły być zweryfikowane przez czas.Pamiętaj….jeszcze Polska nie zgineła …”

  5. bobrowniczy mówi:

    Drogi @maur.
    A dossier twojej rodziny i twoich przodków napawa Ciebie dumą?

  6. hp mówi:

    Przyjechalby na Litwe, popiliby z nasza Dalia, oglosiliby wspolna deklaracje o cudownych polsko-itewskich stosunkach i na tym by sie skonczylo. A tak moze nasza elita sie troche zamysli, w co osobiscie bardzo watpie. A swoja droga to jak na razie zaden z polskich politykow nie wyroznial sie stanowczoscia w sprawach, dotyczacych ucisku mniejszosci polskiej na Litwie. Jak lubia w Polsce powiadac, wszyscy sa bez jaj. Inna sprawa to Gruzja. W jej “obronie” to sie wyroznil stanowczoscia i groznym wymachiwaniem piesciami s.p. Kaczynski.

  7. tomasz mówi:

    Czyli potwierdza się to co mi warszawskie “wróbelki” wyćwierkały.
    Nie będzie zmiany rewolucyjnej. Co nieco będzie jednak postawione nieco inaczej.

  8. ViP mówi:

    Do Tomasz
    Warszawskie wróble to mądre ptaki!!!
    Wpierw Ponary, traktat z 1994, uczciwość w działaniu, nie w słowach. Jest trochę tego litewskiego bagna ( nie mylić z krzewinką przeciwko molom).
    Marszałek Wilno nosi w swoim sercu ( vide archiwum KW 22.12.2007).
    Ucałuski Tobie i Małżonce.
    P.S. co z węgorzami? …… ha?

  9. stary nowy mówi:

    A na jesieni sprzedaz mozejek. na dobry poczatek.

  10. Ja mówi:

    I bardzo dobrze. Ja przed Wilnem odwiedziłbym nie tylko Brukselę, Paryż, Berlin i Rygę, ale także Pragę, Budapeszt, Bratysławę ( uważam, że powinniśmy poważniej niż dotychczas potraktować Grupę Wyszehradzką ) oraz Moskwę i Kijów ( w końcu to nasi najwięksi wschodni sąsiedzi ). Wilno umieściłbym więc dopiero na 10 miejscu w kalendarzu wizyt. Mam nadzieję, że prezydent Komorowski tak zrobi, to byłby jego pierwszy dobry ruch. Nie chodzi oczywiście po to, by wchodzić z Litwą w jakiś konflikt, ani o to, by pokazywać jej “fochy”. Chodzi wyłącznie o to, by Litwini zrozumieli, że: a ) Litwa nie jest najbardziej strategicznym partnerem Polski, w związku z czym b) Polska nie zadowoli się wzajemnym poklepywaniem po plecach i deklaracjami o “najlepszych stosunkach od 100 lat”, więc jeśli Litwie zależy na ścisłej współpracy, to c) rząd litewski powinien spełnić podstawowe postulaty polskiej mniejszości ( oryginalna pisownia nazwisk; dwujęzyczne tablice informacyjne w miejscowościach, w których Polacy stanowią znaczny procent mieszkańców; język polski jako pomocniczy w niektórych urzędach ).

  11. wniosek mówi:

    Prawidłowo Panie Prezydencie tak trzymać. Ostatnie słowa Kaczyńskiego w Wilnie: “Jestem zaskoczonym waszej decyzji”.

  12. saulius mówi:

    Komentarz usunięty.

  13. wilniuk mówi:

    Do maur, post 3:
    A skąd Ty wiesz, co jest w dossier KGB? Masz tam dostęp?

  14. tomasz mówi:

    do ViP: Dzięki. Też pozdrawiamy. Na węgorze się nie wyrobię. Teraz jesteśmy na Litwie. Potem na parę dni do Warszawy, potem nad morze a dalej..zobaczymy. Ale dzięki.

  15. Lubomir mówi:

    Re: wilniuk. Instytut Gaucka z ‘Merkellandu’ już od kilku miesięcy nagłaśnia sprawę 500 polskojęzycznych agentów Stasi/KGB, działających na obszarze Polski. Ogłoszenie tej listy w internecie to dopiero byłaby sensacja. Mogłoby okazać się, że są na niej różni -ę i -ą, hrabiowie i baronowie np paliwowi, i wiele podobnych ‘ałtorytetów’.

  16. kanzas mówi:

    Przecież to jasne – nikt uczciwy w Polsce nigdy nie dorobi się takiej fortuny. W paliwie , alkoholu , tytoniu zawsze paluchy umacza mafia , politycy i agenci.

  17. maur mówi:

    Drogi bobrowniczy; -ad 5.
    Uczciwie mówiąc to w tej materii mam mieszane odczucia. Moja cała rodzina wywodzi się z Wileńszczyzny. A tam działo się trochę więcej niż gdzie indziej. Pewnie są osoby w mojej rodzinie z których mógłbym być i dumny. Nie wykluczam jednak możliwości wręcz odwrotnej.

  18. maur mówi:

    wilniuk, 13;
    1. Nie wiem co jest w dossier KGB,
    2. Nie mam tam dostępu.
    Z postu 3 absolutnie nie wynika abym sugerował coś wręcz odwrotnego. Ale też i nieznaczy abym ignorował taką możliwość.

  19. Ren mówi:

    ciekawe, czy też jest zakładnikiem giedrojciowskiej teorii!!!!

  20. renifer mówi:

    ciekawe, czy też jest zakładnikiem idei giedrojciowskiej, kosztem Polaków ba Wileńszczyżnie!!! czas pokaże, czy ma jaja!!!

  21. bobrowniczy mówi:

    @maur.
    Kochanieńki Wileńszczyzna to nic nadzwyczajnego by mogło sie tam dziać coś co sie nie działo gdzie indziej.Trzeba tylko w stawianiu ocen i pytań brać pod uwagę losy własne i przodków.

  22. Heja mówi:

    Komorowski postępuje slusznie. Pozdrawiam.

  23. wilniuk mówi:

    Do maur (post 18)

    Ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski wspominał o kuzynach Lecha i Jarosława Kaczyńskich, którzy do dziś mieszkają pod Odessą. Mnie by nawet do głowy nie przyszło sugerować, że skoro tam mieszkają i mieszkali w tej Bolszewii, to trzeba się zainteresować przodkami panów Kaczyńskich.
    Ważne jest to, co dawali i dają Polsce ci panowie.
    Dlatego takie aluzje do dossier przodków prezydenta Komorowskiego świadczą, według mnie, o złej woli, chęci chociaż w taki sposób skompromitowania Prezydenta.
    Jeśli Polacy chcą, żeby świat ich szanował, niech sami szanują swoje państwo, swego Prezydenta. Panowie Kaczyńscy robili wszystko, by zniszczyć legendę i autorytet Wałęsy. Obawiam się, że teraz pan Jarosław nie ustanie w niszczeniu Tuska i Komorowskiego i nie da im spokojnie pracować.

  24. Patrycja mówi:

    Brawo wilniuk,brawo Kmicic na temat religii,Komorowski jest Prezydnt wielkie gratulacje.

  25. maur mówi:

    Do wilniuk, ad 24;
    Szanowny wilniuku.
    Wydaje mi się, że w poscie 18 jednoznacznie sprecyzowałem swoje stanowisko. Trudno o wiekszą precyzję.
    Doszukiwanie się w tym złej woli, z mojej strony, pod adresem obecnego przezydenta RP jest nadinterpretacją -conajmniej – w pejoratywnym kierunku. Swoje stanowisko, w reakcji na wybór p. Komorowskiego na Urząd Prezydenta RP, zawarłem bezpośrednio po wyborach 4 lipca. Stwierdziłem jednoznacznie, że jest to i mój prezydent, mimo posiadania innego faworyta.(w I turze- nota bene agenta wywiadu PRL, o czym też wiedziałem).
    Natomiast co do oczekiwań wobec nowego prezydenta -przyjąłem zasadę “tabula rasa”. W moim rozumieniu swoisty, chociaż wymuszony, kredyt zafania. Miał to być głos tonujący nadmierne oczekiwania jak też i tonujący zbyt radykalne sugestie, czy wręcz sformułowania, zwolenników teorii spiskowych. Zresztą do tychże zwolenników dotarłem ze stron KW klikając hiperłącza, które tam mnie zawiodły.

  26. ViP mówi:

    Do “no nie”
    Napisz coś od siebie, a nie pokazujesz katabasów wrogich Polsce.

  27. Kmicic mówi:

    I dobrze, najpierw te same prawa dla Polakow na Litwie , jak u Litwinow w Polsce i Polakow w Czechach i dopiero jakakolwiek,przyjazna wspolpraca. A na miedzynarodowych forum zadac od wladz liteskich ochrony i ROZWOJU polskiej oswiaty i przedszkoli,zwrotu ziemi, korzystnych dla mniejszosci okregow wyborczych, 100% zwrotu ziemi i wyrownanie wszystkich strat,jezyk pomocniczy w urzedach,dwujezyczne nazwy miejscowosci i ulic. Dosyc prymitywnego,narodowosciowego i kulturowego rasizmu w srodku Europy!

  28. Jurgis mówi:

    Wizyty szczególnie na wysokim szczeblu powinny być dobrze przygotowane i służyć rozwijaniu wzajemnych stosunków.
    Jeśli tak nie jest to dyplomacja uśmiechów i wyrażanie zdziwienia
    nie spełniają niczego, a może nawet
    stwarzają niepotrzebne iluzje.
    Będziemy bacznie obserwować posunięcia nowego Prezydenta Polski i oczekiwać na konkrety.

  29. bobrowniczy mówi:

    @Jurgis- a co Tobie konkretnie trzeba? Jakie oczekiwania mają sie spełnić?Masz głowe i ch*j to kombinuj.Chcesz liczyc ,licz na Siebie.

  30. Patrycja mówi:

    post 27 hańba jest wsadzić do jednego samolotu dostojników państwowych i wojskowych,jeżeli ktoś udaje że jest prawicowy mylisię mocno makarony z usz nauczyliśmy śię zdejmować pod panowanim hałastry

  31. pruss mówi:

    Na szczescie Prezdent Komorowski jest z PO a wiec bedzie ich interes wspieral a co za tym idzie konsekwentnie wymaga bedzie sie od LItwy przestrzegania umow dwustronnych szczegolnie jesli chodzi o mniejszosci narodowe.Jesli LItwa dalej bedzie “swoja szowinistyczna” polityke uprawiac to Lewandowski zadba juz oto aby pomoc unijana dla LItwy byla asymbolicza,bo przeciez mamy kryzys.W Eropie “dwoch predkosci” Litwa nie ma czego szukac.Tak czy siak sami sobie zaszkodza a czas jak zwykle dziala na nasza korzysc.

  32. Tomasz Otocki mówi:

    Jesli LItwa dalej bedzie „swoja szowinistyczna” polityke uprawiac to Lewandowski zadba juz oto aby pomoc unijana dla LItwy byla asymbolicza,bo przeciez mamy kryzys.

    ***

    Pan to pisze na poważnie?

  33. bobrowniczy mówi:

    @tomaszu co na to Twoje wróble?
    20 sierpnia 2010
    Prezydent Komorowski spędza urlop na Litwie
    Prezydent RP Bronisław Komorowski spędza urlop na Litwie. Urząd prezydenta na Daukanto poinformował, że doszło do nieoficjalnego spotkania przywódców obu krajów. Podczas rozmowy poruszono stosunki dwustronne, sytuację mniejszości narodowych po obu stronach granicy, wspólne priorytety polityki zagranicznej, ciągłość współpracy i partnerstwa strategicznego. Dalia Grybauskaite i Bronisław Komorowski omówili również realizacje strategicznych projektów energetycznych i infrastrukturalnych, przygotowania państwa do przewodnictwa UE i OBWE, nową koncepcję NATO.
    Nowy prezydent Polski ma litewskie korzenie, nie kryje swych sympatii do Litwy i podkreśla, że będzie dążył do zacieśniania więzów.

    BNS

  34. Szymon mówi:

    nie mam sympatii dla Komorowskiego ale miło poczytać o tym jak Litwie przeszkadza, że nie jest na liście polskich tematów nawet numer ileś tam. mam nadzieję, że ma to związek z obroną zamieszkałych teren Litwy Polaków.

  35. Suvalk mówi:

    Szkoda ze ten prezydent nie docenial litwy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.