Więcej

    Rośnie sprzedaż mieszkań na Litwie

    Czytaj również...

    Cena nowych mieszkań zaczyna się od 200 tys. litów<br>Fot. Marian Paluszkiewicz
    Cena nowych mieszkań zaczyna się od 200 tys. litów
    Fot. Marian Paluszkiewicz

    Pomimo nieustannie rosnących cen nowych mieszkań na Litwie, agencje nieruchomości mają wiele powodów do radości. Ostatnio w dużym stopniu wzrosła liczba chętnych kupna własnego mieszkania czy domu.

    Podczas ostatnich siedmiu miesięcy na Litwie zostało sprzedanych 15 493 mieszkań i 4 801domów mieszkalnych. Według danych BNS jest to odpowiednio o 23,8 proc. i o 5,7 proc. więcej niż w ciągu tego samego okresu w zeszłym roku.

    Sprzedaż mieszkań rośnie znacznie szybciej niż sprzedaż domów. W ciągu ostatnich kilku lat uformowały się dogodne warunki kupna mieszkań, z niedużymi odsetkami.

    Reklama (dobiera algorytm zewnętrzny na podst. ustawień czytelnika)

    — Wcześniej był problem z kupnem mieszkania w wymarzonej dzielnicy, ponieważ brakowało projektów budowniczych. Bloki budowano zaledwie w kilku dzielnicach Wilna. Teraz niemal na całym terytorium miasta można nabyć mieszkanie — mówi „Kurierowi” Skaistė Kiaušaitė, kierownik ds. obsługi klienta portalu nieruchomości city24.lt. Obecnie najpopularniejszą dzielnicą jest Pilaitė a także Centrum — dodaje.

    Ceny starych mieszkań spadły i będą spadać w przyszłości. Nowe, najbardziej skromne dwupokojowe mieszkanie można kupić od 200 tys. litów. Takie samo mieszkanie starej budowy można kupić za 150 tys. litów. Wartość mieszkań zależy od wielu czynników: odległość domu do komunikacji miejskiej, czy też dogodny dojazd samochodem, bezpieczeństwo danej dzielnicy. Również ważne jest to, czy apartamenty są umeblowane, odremontowane. Nie każdy gotów jest inwestować kolejne tysiące w odnowę starego mieszkania, dlatego większą popularnością cieszą się te najnowsze.

    Klienci wolą kupować niż wynajmować mieszkania. Kupno własnego lokum opłaca się bardziej niż wynajem, na który najczęściej decydują się studenci. Zbliżający się rok szkolny powoduje wzrost zainteresowania młodych ludzi wynajmem. Najczęściej szukają oni dwupokojowych mieszkań do 800 litów. Pokoje w takiej cenie można znaleźć w dzielnicach Šeškinė, Fabijoniškės, Lazdynai oraz Pašilaičiai. Studenci szukają pokojów znajdujących się jak najbliżej uczelni. Wynajem dwupokojowych mieszkań na starówce średnio wynosi 1 800 litów.

    Na Litwie wynajem mieszkań wśród osób starszych nie jest popularny. W naszym kraju mieszkańcy obawiają się zobowiązań wobec banków, dlatego wynajem mieszkania kojarzy się z negatywnymi skutkami. W pierwszą kolej z zadłużeniem wobec banku. Na pożyczkę w banku na kupno własnego mieszkania stać nie każdego mieszkańca Litwy.

    W związku z wzrostem budowy nowych bloków i domów analitycy zapowiadają, że w ciągu następnych kilku lat ceny nieruchomości na Litwie spadną, ponieważ podaż będzie znacznie większa niż popyt. Aktualnie koszty najbardziej luksusowych apartamentów rosną.

    Reklama (dobiera algorytm zewnętrzny na podst. ustawień czytelnika)

    Afisze

    Więcej od autora

    Ciało w przestrzeni na zdjęciach młodej artystki

    Do 25 lipca w warszawskiej kawiarni Szpilka można obejrzeć wystawę fotograficzną młodej artystki z Białej Waki, Gabrieli Szatrowskiej. „Ciało a przestrzeń” – to akty artystyczne ukazujące małego człowieka w cywilizacji i w tworach technologicznych, jakimi są budynki, dźwignie czy wyhodowany...

    Szarlatani od medycyny na celowniku ministerstwa

    Ministerstwo Zdrowia Litwy, we współpracy ze specjalistami z dziedziny alternatywnej medycyny, na wiosnę zamierza przygotować wniosek o reglamentowanie nietradycyjnej medycyny. Celem jest ochrona mieszkańców Litwy przed oszustami.

    Trzy pytania do Pauliusa Radvilavičiusa

    Trzy pytania do Pauliusa Radvilavičiusa, specjalisty ds. komunikacji wileńskiego oddziału Komendy Głównej Policji, na temat meczu „Polonia” Wilno - Žalgiris-3

    Poznaniacy niosą pomoc wileńskiej Rossie

    radycją już się stała coroczna wizyta ks. Edwarda Jaworskiego z Poznania na wileńską Rossę. Na czele kilkuosobowej grupy uczestniczącej w akcji „Poznaniacy Rossie” przybył obejrzeć uratowane groby.