Wszystko dla kasy

0
13

Rząd zamierza na nowo przeprowadzić granice podziału administracyjnego powiatów, które od kilku lat istnieją tylko formalnie. Ich administracje zostały wcześniej zniesione. Dlatego powiaty występują w podziale jednostek terytorialnych takich instytucji jak policja czy straż pożarna.
Po co więc jest potrzebny nowy podział?
No — dla kasy, czyli dokładnie dla 2,7 mld euro, które Litwa z obecnym podziałem może stracić w unijnej perspektywie finansowej 2021-2018.
Nie jest to żadna tajemnica, bo o tym powiedział sam premier Algirdas Butkevičius.
Jest to jednak nowe zjawisko, bo wcześniej jeszcze żaden polityk, a tym bardziej polityk tak wysokiej rangi, nie przyznał się, że w kraju podejmuje się sztuczne decyzje, aby można naciągnąć unię na kasę.
Tym razem można nawet przesunąć granice regionów. I choć to przesunięcie byłoby czysto formalną decyzją, jak czysto formalnymi są same granice, jednak nawet formalnie przewróciłoby to wiele rzeczy z nóg na głowę.
Tak, na przykład, litewska Wileńszczyzna, tradycyjnie postrzegana jako jednolity region historyczny, zostałaby znowu podzielona, bo rejon solecznicki, który jest obecnie w powiecie wileńskim, odszedłby do powiatu olickiego, który obejmuje historyczną Dzukiję.
Według nowego podziału, Solczanie, choć formalnie, staliby się więc Dzukami.
Czy za to im coś się będzie należało z tych 2,7 mld euro? Można raczej wątpić…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.