Więcej

    Prezydent jeszcze nie białoruski

    Czytaj również...

    Prezydent Dalia Grybauskaitė po raz kolejny pokazała, że ma „zamaszki” białoruskiego dyktatora, a dla osiągnięcia swoich celów potrafi nie tylko kolejny raz złamać zasady demokracji, ale też cynicznie wykorzystać tragedię ludzką.

    Gdy nasz premier z rolnikami, wespół z kolegami z Estonii i Łotwy, walczył w Brukseli o dotacje dla dotkniętych kryzysem mleczarzy, prezydent zamiast wspomóc ich, skrytykowała. Później sama skrytykowana odmówiła im udziału w święcie najlepszych rolników, którego była patronką.
    Pojechała natomiast do domu dziecka, gdzie w tym tygodniu zginęło tam dziecko. Dochodzenie wszczęła prokuratura oraz komisja rządowa, która ma zbadać sytuację w tej placówce. Sprawa zbulwersowała społeczeństwo i być może prezydent również, ale jedynym echem jej wizyty w placówce były nagłówki w prasie: „Prezydent jedzie skontrolować dom dziecka” i tylko nazwisko „Grybauskaitė” wyjaśniało, że nie chodzi tu o prezydenta Białorusi.

    Prezydent, nasza również, nie pojechała natomiast „skontrolować” pograniczników, którzy ścigając kontrabandzistów śmiertelnie postrzelili jednego z nich. Nie musiała. Wyrok swój wydała z pałacu prezydenckiego: „Pogranicznicy nadużyli siły”. Czy prokuratorzy i sędziowie, których kariera zależy od nominacji prezydenckich w sprawie pograniczników i domu dziecka, odważą się teraz mieć opinię inną od prezydenckiej? Wątpliwe, ale jednak chciałoby się zobaczyć tego śmiałka…

    Więcej od autora

    220. rocznica III rozbioru Rzeczypospolitej Obojga Narodów

    Dokładnie 220 lat temu z mapy Europy, w jej samym centrum, zniknął unikalny organizm państwowy, który na parę lat przed jego unicestwieniem zdążył jeszcze wydać na świat pierwszą na kontynencie konstytucję. Na jej podstawie miało powstać współczesne, demokratyczne na...

    Kto zepsuł, a kto naprawi?

    Przysłowie ludowe mówi, że „gdzie diabeł nie może, tam babę pośle”. I tak zazwyczaj w życiu bywa. W polityce też. Po zakończeniu maratonu wyborczego w Polsce nasz minister spraw zagranicznych Linas Linkevičius wybiera się do Warszawy. Będzie szukał kontaktów z...

    Oskubać siebie

    Będący już na finiszu przetarg na bojowe maszyny piechoty został raptem przesunięty, bo Ministerstwo Ochrony Kraju tłumaczy, że otrzymało nowe oferty bardzo atrakcyjne cenowo i merytorycznie. Do przetargu dołączyli Amerykanie i Polacy. Okazało się, co prawda, że ani jedni,...

    Odżywa widmo atomowej elektrowni

    Niektórzy politycy z ugrupowań rządzących, ale też część z partii opozycyjnych, odgrzewają ideę budowy nowej elektrowni atomowej. Jej projekt, uzgodniony wcześniej z tzw. inwestorem strategicznych — koncernem Hitachi — został zamrożony po referendum 2012 roku. Prawie 65 proc. uczestniczących w...