„Dobry człowiek” wg Putina

153

Wydawać się mogło, że prawybory wśród prawicowych ugrupowań we Francji będą nic nieznaczącym epizodem, istotnym w dłuższej perspektywie jedynie dla obywateli tego kraju. Jednak nasz spokój po raz kolejny został zmącony przez prezydenta Rosji Władimira Putina. Wspomniał on o swoich bardzo dobrych relacjach z Françoisem Fillonem, który w niedzielę wygrał pierwszą turę wspomnianych prawyborów i jest najpewniejszym kandydatem francuskich konserwatystów na urząd
prezydenta V Republiki. Dodajmy, że Fillon jest gorącym orędownikiem zniesienia unijnych sankcji narzuconych na Rosję po nielegalnej aneksji Krymu.
W obliczu zmian na całej arenie międzynarodowej pojawiają się obawy — jaka będzie Europa? Po wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, wyborze Trumpa na prezydenta USA, zmianie frontu z lewicowego na prawicowy we Francji i co przyniosą przyszłoroczne wybory parlamentarne w Niemczech. I znów będziemy czekać, kogo pochwali Putin?
Oczywiście, nie należy tego lekceważyć. Jednak powinna to być głównie mobilizacja do jak największego uniezależnienia się od jego osądów oraz inwestowania w siebie i rozwijania swojego kraju. A mobilizacja
powinna być tym wyższa, im bliższe sąsiedztwo Rosji.

Sabina Treffler
*Autorka jest dziennikarką „Gazety Polskiej Codziennie”