Eurowizyjna niespodzianka

263

W lizbońskiej Altice Arenie odbył się już drugi półfinał Eurowizji 2018. Wyniki tegorocznego konkursu zaskoczyły nie tylko Polaków. Występ Polski był świetny, a cała ekipa zaprezentowała światowy poziom. Reakcja publiczności była bardzo pozytywna – występowi towarzyszyły oklaski na sali. Tymczasem reprezentanci Polski, Gromee i Lukas Meijer, pomimo przyzwoitego występu i wysokiego – bo szóstego – miejsca w notowaniach bukmacherskich, zakończyli przygodę z Eurowizją na etapie półfinałów. Brak awansu Polski był szokiem.
Polska została także wyeliminowana, choć jej piosenka „Light Me Up” była lubiana i została dobrze przyjęta w Altice Arena w Lizbonie – napisała BBC News.
Nie od dziś konkurs piosenki Eurowizji jest postrzegany jako impreza polityczna. Europa i jej liberalno-lewicowe władze nie godzą się na suwerenną postawę Polski, chcącej samodzielnie decydować o swojej praworządności i o tym, czy ma przyjmować uchodźców lub czy decyduje się wycinać drzewa z kornikiem w Puszczy Białowieskiej. Czyżby rykoszetem odbiło się to na piosenkarzach?
Cóż, przynajmniej piosenka „Light Me Up” polsko-szwedzkiego teamu, doskonale wpisująca się w klimat Eurowizji, bez wątpienia stanie się wakacyjnym hitem radiowym.
Anna Pieszko