Zułów nie może być zakładnikiem!

0
21

Burzliwe dyskusje wywołał komunikat Zarządu Głównego Związku Polaków na Litwie, dotyczący miejsca pamięci narodowej w Zułowie, które jest własnością ZPL. Związek odradza wybieranie się tam grupom turystycznym, a sam Zarząd Główny o przyszłości obiektu zadecyduje później. Prezes ZPL, Michał Mackiewicz, nie ukrywa, iż taki démarche jest związany z postawionymi mu przez polską prokuraturę zarzutami kryminalnymi, m.in. fałszowania dokumentów.
Dziwić w tej sytuacji może wiele rzeczy. Jedną, jest brak przejrzystości – okazuje się, iż teren w Zułowie był kupiony, wedle słów prezesa, za jego środki, chociaż oficjalnie za środki związku. Wiadomo też, że prezes przeznaczał prywatne pieniądze na porządkowanie terenu – co należy pochwalić. Jednak w kwestiach finansowych takiej organizacji, jak ZPL, nie może być wątpliwości i niedomówień – brakuje właśnie publicznych, okresowych raportów finansowych, które by wszelkie wątpliwości rozwiewały. Drugą sprawą jest brak komunikacji – jeśli Zułów wymaga dużych nakładów na porządkowanie, powinny o tym być informowane oddziały i koła związku, by mogły wspólnie temu zaradzić, zorganizować prace i dyżury, choćby na łamach „Kuriera Wileńskiego” czy „Naszej Gazety”. Przede wszystkim jednak – czynienie z Zułowa zakładnika Zarządu Głównego, w jakiejkolwiek sprawie, uważam za działanie niegodne.

Rajmund Klonowski
członek ZPL

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.