Czas sięgnąć po nasze pieniądze

223

Samorząd miasta Wilna rozważa stworzenie systemu wszechstronnego finansowania klubów sportowych. Dotychczas środki z budżetu miasta otrzymywały tylko cztery kluby. Nie zawsze odbywało się to zgodnie z racjonalnymi przesłankami – otrzymujący setki tysięcy z budżetu klub piłkarski FK Žalgiris Wilno potrafił bowiem w sposób wprost haniebny przegrać z Suduvą Mariampol, nie mającą takiego wsparcia. Jeśli nowy system zostanie przyjęty, o środki będą mogły się ubiegać wszystkie kluby składające wnioski do oceny przez ekspertów.

Wrócić tu należy do pomysłu proporcjonalnego finansowania inicjatyw autochtonicznych mniejszości narodowych – bo inaczej nie mogą one konkurować w wyścigu o publiczne środki z inicjatywami większościowymi ze względu na nierówne możliwości. W ten sposób, skoro Polaków jest 18 proc. – to minimum 18 procent całej puli powinny otrzymać polskie kluby. Białorusinów jest trzy procent – to minimum tyle mają otrzymać. Skoro Żydów jest pół procenta – to co najmniej taką część puli powinien otrzymać klub żydowski i tak dalej. W ten sposób miasto rzeczywiście wesprze te inicjatywy sportowe, które rzeczywiście wsparcia potrzebują, bo otrzymanie przez nich dofinansowania z innych źródeł jest utrudnione ze względu na mniejszościową proweniencję. W końcu – my też płacimy podatki i to są nasze pieniądze.