1
Jak nie zjeść ciastka i nie mieć ciastka?

Do pisania o wesołej działalności otorbionego przez liberałów Remigijusa Šimašiusa wileńskiego samorządu można by stworzyć osobną rubrykę – taka tego obfitość. Szkopuł w tym, że ta działalność jest dosyć kosztowna, a jej cenę ponosimy my – mieszkańcy.

Tym razem zaczęto burzenie Pałacu Związków Zawodowych na Górze Boufałłowej. Inicjatywa szlachetna, bo upiory socrealizmu nam niepotrzebne. Jednak samorządem nie kierowały szlachetne pobudki dbania o estetykę – tam takiego zjawiska nie znają. Można się o tym przekonać na podstawie tego, co pozwalają budować na Starym Mieście czy chcą zrobić na Placu Łukiskim. Pałac chcą zburzyć, by zbudować na jego miejscu nowy budynek, a przy okazji przewalić sporo pieniędzy na budowie i przetargach. Ale mniejsza tu o motywy.

Okazało się, że samorząd najpierw wydał zezwolenie na organizowanie festiwalu w budynku, który następnie postanowił zacząć burzyć. Organizatorów festiwalu o tym nie poinformował – dowiedzieli się o tym z prasy. Teraz muszą szukać nowej lokalizacji, mogą im też grozić kary umowne za zmianę miejsca, konflikty z uczestnikami itd. Powinni się chyba cieszyć, że rozbiórka budynku zaczęła się przed festiwalem, a nie w trakcie…

 

Jedna odpowiedź do Jak nie zjeść ciastka i nie mieć ciastka?

  1. Mir mówi:

    Ja tam lubię architekturę socrealizmu

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.