Pośpiech niewskazany

267

Śpieszący się wystąpić z UE pracownicy mennicy wydali 10 tys. kolekcjonerskich pięćdziesięciopensówek, które miały upamiętniać brexit. Pech chciał, że „ostateczna” data została zmieniona na 31 stycznia, a więc historyczna wartość monet spadła do zera, co oznacza – że numizmaty zostały przekazane do zniszczenia.

Historia ta jest bardzo pouczająca – pokazuje, jak niedobry potrafi być zbędny pośpiech, zwłaszcza w sprawach, które nie są przesądzone. W sposób szczególny dotyczy to spraw politycznych, gdzie decyzje są podejmowane przez ludzi czasem tak bardzo oderwanych od rzeczywistości, że nie rozumieją zwyczajnie konsekwencji swojego postępowania.

Pycha kroczy przed upadkiem. Klasa polityczna Wielkiej Brytanii zdaje się demonstrować pychę dalece posuniętą. Ale nie są jedyni – w tyle nie zostaje pycha rządzących Francją czy Hiszpanią, a nawet Niemcy ze swym sonderwegiem, czyli wyjątkową drogą dziejów tylko dla Niemców, nie są od niej wolni, co widać choćby w coraz bardziej obłędnych modach ideologicznych czy nasyłaniu wojska na ludzi, jakie obserwujemy w tych krajach.

A nam, cóż pozostaje? Zachować rozum, nie rzucać się w pogoni za modnymi ideologiami, obserwować. Może być coraz ciekawiej – i na pewno będzie groźnie.